logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Niepotrzebny fiat126p

Przemol19 09 Paź 2008 11:30 3429 10
REKLAMA
  • #1 5614535
    Przemol19
    Poziom 11  
    Witam, co można zrobić z samochodem (fiatem 126p) którego nie opłacam juz 6 lat, samochód stoi zarośnięty i pordzewiały na podwórku. Myślałem jak by tutaj na nim zarobić i wraz z tym się jego pozbyć
  • REKLAMA
  • #2 5614617
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 5615117
    mczapski
    Poziom 40  
    Chyba śnię. Czyżby samochód nie był rejestrowany? A jeśli tak to możesz realizować obowiązujące prawo. Aby wyrejestrować musisz po pierwsze dokonać legalnej kasacji a po drugie chyba nic cię uchroni od zapłacenia składki OC za cały okres nieużytkowania/niepłacenia powiększonej o opłaty karne.
    Podziwiam pomysłowość doradzaczy. Panowie! Przyjmijcie do wiadomości, że organ rejestrujący samochód (w nowym miejscu) ma obowiązek sprawdzić pochodzenie oraz stan prawny. I w przypadku występowania obciążeń typu niepłacone OC odmówi rejestracji. Więc nie rozumiem toku myślenia. Można sobie wyobrazić, że ktoś zrezygnuje ze sprawdzania, ale to już przypadek bardzo specyficzny.
  • REKLAMA
  • #4 5615751
    Przemol19
    Poziom 11  
    też tak słyszałem, Pani która powiedziała mi w ubezpieczeniach ze jeśli składki nie przychodzą to dobrze. Zostawić ta sprawe w spokoju. Ale mam pewne nie pewnosci co do samochodu bo jest zarejestrowany i tablice na nim są widoczne z podwórka i boje sie zeby policja sie tym zlomem nie zainteresowała...

    a mozna sie pozbyć go jakos nielegalnie ?

    a gdyby tak pociąć i sprzedać na zlomie ? a numery i blache zachować sobie gdzies...co wtedy ?

    zadne opłaty na samochód mi nie przychodzą
  • #5 5633295
    didos239
    Poziom 11  
    jak najszybciej daj go do kasacji, bo inaczej dostaniesz kare UFG 1800 zl za brak sklatki oc.
  • REKLAMA
  • #6 5634469
    Banasiewicz02
    Poziom 31  
    Sprzedaj komuś kto chce zbudować buggy na bazie ruraka,spiszesz umowę i w razie jakby kiedyś ubezpieczalnia się do ciebie przyssała to pokażesz im umowę i się odczepią.
  • #7 5634510
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 5636637
    Banasiewicz02
    Poziom 31  
    dług za OC jest cały czas na poprzednim właścicielu i my kupując auto które nie ma oc milion lat ubezpieczamy je w momencie kupna i nic nas nie interesuje.
  • #9 5640186
    didos239
    Poziom 11  
    najlepszym wyjsciem, to dac jakiemus zurowi dwie nalewki po 5.20 i napisac z nim umowe na rok 2004 czy tam od kiedy nie jest placone oc, wymientolic ja i trzymac wrazie czego :), a auto sprzedac na zlomie.
  • #10 5641221
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Cytat:

    w razie jakby kiedyś ubezpieczalnia się do ciebie przyssała to pokażesz im umowę i się odczepią.

    Ale z tego co mi wiadomo za brak opłaconego OC odpowiada wcześniejszy właściciel, więc Ty. Także jeśli sprzedawać to z datą na 2002r.

    Ewentualnie można go pociachać i zgłosić zaginięcie. Ale tutaj również może być problem - 6 lat Pan nie zauważył że go nie ma? :)
  • REKLAMA
  • #11 5656234
    raasia
    Poziom 2  
    u kolegi jest ta sama sprawa maluszek stoi w krzaczkach , kupiec był ale się zbył jak się okazało że on nie płacił oc 7 lat ,wpadł na pomysł i chciał na umowie napisać datę do tyłu ,facet się pokapował i była afera .
REKLAMA