Planuję sobie zbudować jakiś lepszy system nagłaśniający w samochodzie, który będzie się opierał na wzmaku 4 kanałowym, zasilającym zestaw głośnikowy odseparowany z przodu, oraz po zmostkowaniu dwóch ostatnich kanałów, sub w bagażniku. O nic więcej raczej nie będę go rozbudowywał i teraz pytanie, czy opłaca się kupować Alpine CDA-9887R i dopłacać do niego 800zł (różnica pomiędzy CDA-9886R) tylko dla funkcji IMPRINT? Czy wystarczy mi CDA-9886R? I czy są jeszcze jakieś istotne różnice pomiędzy tymi modelami?