Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mój przedwzmacniacz - co tu zmienić

Ptolek 07 Mar 2004 20:59 5741 20
  • #1 07 Mar 2004 20:59
    Ptolek
    Poziom 36  

    Co można ulepszyć w tym przedwzmacniaczu?
    Projekt jest prawie mój (zlepek układów z różnych czasopism oraz pewne doświadczenia).
    Będzie służył do wysterowania końcówki na mosfetach (czułość 200mV).

    0 20
  • #2 07 Mar 2004 21:37
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  

    przelacznik weisc ok. zamiast tego całego cyrku za przelacznikiem wstaw zwykly wtornik emiterowy np na bc550. regulator barwy jak ci potrzebny to zrob odlaczany przełącznikem. balans usun to sie do niczego nie przydaje a psuje dzwiek.

    0
  • #3 07 Mar 2004 21:58
    jarek_krakow
    Poziom 16  

    aż trzy wzm operacyjne na kanał ?
    dla mnie stanowczo za dużo
    ten pierwszy i trzeci tylko wzmacniają . pierwszy nawet jest tylko buforem
    może ustalaj wzmocnienie na tym pierwszym opampie. ten trzeci wywal
    przecież im więcej stopni wzmacniających tym większe szumy .myślę ,że nawet NE5532 usłyszysz jak ich tyle napchasz

    0
  • #4 08 Mar 2004 07:11
    Ptolek
    Poziom 36  

    Hmm. Wiem, że trzy wzm. na jeden kanał to trochę dużo.. ale sprzęt ma być odporny na przesterowania (duże sygnały wejściowe). Myślę nad wywaleniem tego bufora na początku. Czy to dobry pomysł ? Bo barwa musi zostać, stopień za barwą też, bo jakieś wzmocnienie musi być. Wzmocienie robię za barwą i potencjometrem siły głosu, żeby go łatwo nie przesterować. Jak ustalę wzmocnienie na pierwszym stopniu, to na barwie się przesteruje, robiłem już pewne eksperymenty. Z tym przyciskiem do omijania barwy to dobry pomysł, bo mam jeden niewykorzystany isostat to akurat się nada. Balans mimo wszystko zrobię.. ten wzmacniacz ma służyć do wielu rzeczy, do testów, eksperymentów itd.

    0
  • #5 08 Mar 2004 11:04
    KB
    Poziom 25  

    Twój preamp nie jest wcale taki "kozacki", to dość dobrze przemyślana konstrukcja.Jeśli chodzi o bufor przed barwą to dobry pomysł, mimo że wprowadzi nieco więcej szumu.Na szczęście NE5532 to dobry opamp i w większości zastosowań audio wystarcza.
    Tylko dlaczego chcesz zastosować zasilanie -+12V?
    Opampy zasila się raczej -+15V zwłaszcza jeśli chcesz uzyskac odporność na przesterowanie.
    Pozdrawiam.

    0
  • #6 08 Mar 2004 11:34
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Ten pierwszy bufor powinien zostać bo regulator barwy ma małą impedancję wejściową.Można zrobić go jako wzmacniacz żeby regulacja barwy działała na większym sygnale (odstęp sygnał szum sie zwiększy) a trzeci stopien pominąć i balans zrobić za regulacją barwy bezpośrednio i te +20dB zrobić w pierwszym stopniu.I wywal elektrolity z toru audio.Ten przed pierwszym stopniem nie musi mieć aż 10u ,przy impedancji 220k wystarczy 220n.

    0
  • #7 26 Kwi 2004 20:37
    Ptolek
    Poziom 36  

    Ano nad elektrolitami się też zastanawiałem, jaki jest wzór na pojemność tego kondensatora, dla znanej minimalnej częstotliwości ?
    Wzmocnienia w pierwszym stopniu mimo wszystko wolałbym nie wprowadzać... Już sprawdzałem, i źródła sygnału, z których będę korzystał, przesterowują barwę, kiedy nastawię regulatory na max. Zasilanie +-15V rzeczywiście mam zamiar zrobić, tylko na schemacie jest 12 V.
    Czyli ten bufor ma jedynie zwiększyć impedancję wejściową ? No to mogę też dać szeregowy rezystor, ale wtedy będę musiał zwiększyć wzmocnienie trzeciego stopnia. Więc chyba lepiej dać ten bufor. Może ustawię mu jakieś lekkie wzmocnienie.

    -------
    Zrobiłem go i działa, szumy nie są takie duże. Ale jak zwiększyć skuteczność tego regulatora barwy (zarówno niskich i wysokich tonów) ?

    ____
    Scalilem...
    tom

    0
  • #8 26 Kwi 2004 21:02
    KB
    Poziom 25  

    Spróbuj dać jako potencjometry barwy 47kA lub nawet 100kA.
    Na schemacie widzę 10kA.

    0
  • #9 27 Kwi 2004 13:51
    Ptolek
    Poziom 36  

    Myślałem nad tym, ale wydaje mi się, że: (omówię to na sekcji regulacji tonów niskich)
    Jest potencjometr 10k i dwa rezystory 1k w szeregu. W innych takich regulatorach widziałem też rozwiązanie z potencjometrem 100k i rezystorami 10k. Z tego co wiem, te dwa układy mają jednakową skuteczność. Próbowałem zmniejszyć te dwa rezystory po bokach tego potencjometru, ale zmieniała się charakterystyka i trochę dziwnie było.
    W sumie zależy mi na zwiększeniu skuteczności regulacji zarówno tonów niskich jak i wysokich. Co tak właściwie decyduje tam o głośności reszty częstotliwości z pasma ? Bo może by zrobić jeszcze potencjometr z regulacją głębokości "loudness'u" :)
    No i spróbuję dać 100k albo 47 ale co wtedy zrobić z tymi dwoma rezystorami ? Zostawić 1k ?

    0
  • #10 27 Kwi 2004 15:51
    KB
    Poziom 25  

    Taka regulacja barwy działa w pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego wzmacniacza operacyjnego.
    Czyli mamy:
    -dla sopranów, od nóżki 7 scalaka poprzez kondensator "zwora", część ścieżki potencjometru,przez kondensator ,do wejścia odwracającego.
    Czyli im bardziej "zwierasz potencjometr,tym mniej sopranów (zwiększa się głębokość ujemnego sprzężenia dla wysokich częstotliwości)
    - i analogicznie dla basów (potencjometr wraz z kondensatorami 220n tworzy tzw. żyrator).Reszty się domyśl.
    Pozdrawiam.

    0
  • #12 27 Kwi 2004 23:36
    KB
    Poziom 25  

    Żyrator to jakby symulacja działania indukcyjności w obwodzie sprzężenia.
    Z tym domyślaniem to chodzi o to ,że można spróbować z tymi potencjometrami 100k.

    0
  • #13 12 Sie 2004 08:23
    Ptolek
    Poziom 36  

    Kombinowałem już co nieco, ale odpuszczam to sobie.
    Szukam sprawdzonego schematu przedwzmacniacza z dwupunktową regulacją barwy, o dużym zakresie (minimum +-12dB), na wzmacniaczach operacyjnych i z zasilaniem symetrycznym +-15V. Bo ten co mam ma za mały zakres, no i nie jest najlepszy (słychać pykanie przy włączaniu). Może ktoś by coś polecił
    Albo pozostanę przy tym, ale potrzebne mi jakieś ogólne wskazówki, żeby wyeliminować to pyknięcie i mieć duży zakres regulacji barwy, ale na potencjometrach 10k, bo wymiana raczej nie wchodzi w grę (m.in. koszty).

    ---------------
    Z góry przepraszam za powielanie postu, ale wiadomo o co chodzi :) Post zagrzebany nie doczekałby się odgrzebania, a fukcja edytuj nie przenosi postu wyżej, co czasem by się przydało. Nawiasem mówiąc, przydałaby się taka opcja "wynoszenia postu do góry" przy edycji kosztująca np. 1 albo 2 punkty (a najlepiej za darmo :) )
    Wracam do rozważań teoretycznych, chce doprowadzić do porządku ten układ. Nie wiem dlaczego, ale jak potencjometry są na środku, to wcale charakterystyka nie jest płaska, ani nawet zbliżona do płaskiej. Dobrze jest wtedy, gdy gałka od niskich jest na godzinie 10:20 a od wysokich na godzinie 1:30. Raczej nie jest to wina potencjometrów.
    Mniej więcej wiem jak to działa ale nie do końca. Dalej nie wiem co tam decyduje o wzmocnieniu częstotliwości reszty pasma ? Bo o wzmocnieniu tonów niskich i wysokich decyduje położenie potencjometru, a co ze średnimi ?
    No i jak zwiększyć zakres regulacji, może regulator pasywny byłby lepszy ? Albo regulacja w sprzężeniu zwrotnym obejmującym dwa wzm. operacyjne, co by to dało ? Czy rzeczywiście wystarczą potencjometry 100k? (choć nie wiem co by to miało dać).
    Przyjmę wszelkie propozycje przeróbki tego przedwzmacniacza, z zachowaniem istniejących funkcji, dodatkowo funkcja pominięcia barwy, najlepiej sprowadzić to do dwóch WO w torze i żeby toto przyjęło duży sygnał bez przesterowania :)
    I jeszcze jedno: czym się różnią te dwa układy, i co byłoby gdybym zmienił proporcje między C1 i C2 ?

    ____
    Tak, tak, scalilem...
    tom

    0
  • #14 12 Sie 2004 09:12
    janek11389
    Poziom 42  

    Z elektrycznego punktu widzenia regulatory barwy dźwięku są układami pozwalającymi na zmianę wzmocnienia sygnałów o częstotliwościach z obu krańców pasma akustycznego w granicach plus - minus 20dB w stosunku do sygnałów o częstotliwościach środkowych.
    Podstawową klasyfikację regulatorów barwy dźwięku można przeprowadzić , dzieląc je na układy aktywne i układy bierne, jakkolwiek zasadniczym członem zarówno jednych, jak i drugich jest uklad mostkowy RC.
    Krótko mówiąc na dwóch potencjometrach i w dodatku w śrotkowym położeniu, nie można uzyskać równej charakterystyki przenoszenia pasma, żeby Ciebie zadowolić misiał byś mieć korektor graficzny i to najlepiej dzieśięciopunktowy.
    Pozdrawiam.

    0
  • #15 12 Sie 2004 09:27
    Ptolek
    Poziom 36  

    Cytat:
    Krótko mówiąc na dwóch potencjometrach i w dodatku w śrotkowym położeniu, nie można uzyskać równej charakterystyki przenoszenia pasma, żeby Ciebie zadowolić misiał byś mieć korektor graficzny i to najlepiej dzieśięciopunktowy.

    Nie musiałbym, większość regulatorów np. w polskim sprzęcie typu Zodiak albo PWxxxx jak najbardziej mnie zadowala, po prostu chciałem zrobić coś takiego jak w zodiaku ale na wzm. operacyjnych i jak na razie mi nie wychodzi. No i docelowo chce się nauczyć projektować takie układy :).

    0
  • #16 12 Sie 2004 10:12
    ALTON
    Poziom 38  

    Hmm to może skopjuj cały układ regulatora np z radmowa 5102-bardzo fajny przedwzmacniacz.Jedynie co zrób to zmień tranzystory na niskoszumowe i gitara :)

    0
  • #17 19 Sie 2004 20:44
    Ptolek
    Poziom 36  

    Oj coś mi się wydaje że po raz kolejny tranzystorki mają przewagę. Czyżby nie dało się tego samego zrobić na WO ? W końcu i tak pewnie zrobie w pełni dyskretny przedwzmacniacz, ale chciałem z tego co mam wydusić coś lepszego.
    Jak duży zakres ma ta regulacja barwy z Radmora ?

    ------------
    Jak najprościej a jednocześnie najlepiej :) zrobić funkcję pominięcia regulatora barwy w przedwzmacniaczu ? Wiem że to proste ale czasem da się coś zrobić prościej niż by się myślało, o takie rozwiązanie mi chodzi :) Może być sposób z jakiegoś fabrycznego sprzętu. Resztę już sam sobie będę musiał wykombinować... prawdopodobnie będą tranzystorki. Chciałbym zrobić dyskretny przedwzmacniacz zasilany symetrycznie, tak jak wzm. oper. I jak najmniej kondensatorów w torze sygnału. Mile widziane wszelkie propozycje i sugestie, jak się nie pojawią to sam pomyślę. Jeżeli efekt będzie dobry to się pochwalę ale to chyba za miesiąc albo dwa bo zanim sie spręże to się szkoła zacznie :cry:
    P.S. Mam Radmora 5102 na stole tuż po przestrojeniu i zastanowię się nad tym regulatorem :)

    Edytuje posta.
    Mam coś takiego (w ząłączniku), czy to ma prawo działać i co byście tam zmienili ?
    -----------

    Odgrzebuję stary temat, bo po co nowy zakładać. Dalej mam z tym przedwzmacniaczem problem (schemat w pierwszym poście) Dzisiaj wyrzuciłem wszystko od regulacji barwy, przede wszystkim kondensatory. Zostały po prostu 3 stopnie na wzmacniaczach operacyjnych. I mimo to charakterystyka przenoszenia nie jest płaska, zauważalnie za dużo niskich tonów a za mało wysokich i jakis dolek w srednich. Kondensator 220pF przed pierwszym stopniem tez wywalilem. Po ominięciu 3 stopni (przkaźniki, potencjometr 100k i końcówka) gra ładnie. Może to normalne że tak się traci na jakości i wysokich tonach ? Co z tym zrobić ? Może ktoś zaproponuje przedwzmacniacz tranzystorowy albo przerobke tego... Nie mam już siły. Myślałem też o skopiowaniu jakiegoś rozwiązania z fabrycznego wzmacniacza klasy Harman/Kardon albo innego. Co o tym sądzicie ?

    ____
    Scalilem...
    tom

    0
  • #18 08 Sty 2005 17:19
    altus1
    Poziom 17  

    Witam
    Jeżeli chcesz dobrą i sprawdzoną regulacje barwy dzwięku na wzmacniaczach operacyjnych to polecam układ z WS 504.
    Ściągnij schemat z elektrody.Masz tam wtórnik emiterowy,regulacje barwy z zajeb..loudnesem,przełączniki omijające regulacje barwy dzwięku(na schemacie są przełączniki elektroniczne ale nic nie szkodzi na przeszkodzie, żeby zamontować przekaźniki<nawet wskazane> a nawet isostaty).
    Do dzieła nie będziesz żałował!
    Pozdrawiam

    0
  • #19 10 Sty 2005 20:30
    adambyw
    Moderator Akustyka

    Ściągnij sobie schemat mixera peavey z działu schematy na elektrodzie, tam masz sekcję jednego kanału na 3 WO z 2 albo 3 pasmową regulacją bawy. na TL054 (052)

    Co do balansu skuteczne jest na wyjściu przedwzmacniacza, za rezystorem umieścić potencjometr gdzie suwak podpięty jest do masy, a pozostałe 2 nogi do wyjść przedwzmacniacza. Potencjometr 100K.

    0
  • Pomocny post
    #20 11 Sty 2005 14:22
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  

    Dobre regulatory : AWS tosca oraz stary radmor, ten z drewienkami po bokach.
    jesli moge tobie cos doradzic, to zrob tak:
    wejscie - wtornik emiterowy na tranzystorze, bc 550
    potem regulator, jak dasz aktywny to nie widze problemu zeby od razu wzmocnil sygnal. pracuje w stalych warunkach wiec po zestrojeniu nie bedzie problemu z szumami i przesterowaniem. regulatory nei lubia pracowc w zmiennych warunkach.
    potem potencjmetr sily glosu - 100kb
    potem kolejny wtornik emiterowy.
    potem stopien mocy

    wtorniki sa ciezkie do przesterowania.

    i zobacz czy wzmocnienie masz wystarczajace. w 90% przypadkow jest wystarczajace, bo zeby zasilic stopien mocy wystarczy podac zwykly sygnal zmniejszajac jego impedancje. przy wielu stopniach mocy ten sygnal i tak jest za silny i trzeba kombinowac w druga strone, czyli jak go oslabic nie psujac jego jakosci. zapewniam ze wcale nie jest to proste zagadnienie.

    miej na uwadze ze jestem troche zboczonym audiofilem, i ta kombinacja ktora napisalem wydaje mi sie optymalna pod katem utraty jakosci dzwieku. wtorink na bc 550 na wejsciu w zasadzie nie szumi.
    potencjometr na koncu ukladu i przed wtornikiem wyjsciowym pozwala uniknac problemow wplywu impedancji stopnia mocy oraz nastawy potencjometru sily glosu na brzmienie dzwieku, przeciez regulujac potencjometrem zmieniamy impedancje na wyjsciu jednego stopnia i na wejsciu drugiego.
    wtorniki sa odporne na te zmiany, dlatego zalecam wtornik przed stopniem mocy.

    jutro narysuje Ci wtornik.
    pozdrawiam

    0
  • #21 11 Sty 2005 16:11
    Ptolek
    Poziom 36  

    Właśnie taki "audiofil" mi jest potrzebny :). Chcę jakiś układ który na pewno zadziała dobrze, żeby charakterystyka była możliwie płaska, żeby mało szumiało, ale z drugiej strony żeby nie było w tym 70 tranzystorów, wole coś prostszego. Na razie właśnie mam audiofilską konfigurację, wyjście ze stereodekodera w tunerze połączone przez potencjometr od razu do końcówki mocy :). Nie wiem jaki jest poziom wejściowy z komputerowego napędu CD, ale wiem że nie wystarcza niestety do pełnego wysterowania końcówki mocy. Dlatego przydałoby się lekkie wzmocnienie, najlepiej dwa ustawienia: bez wzmocnienia i wzmocnienie około 20dB (tak na zapas). Poza tym chcialem zeby można było regulacje barwy pominąć jednym przyciskiem. Zakres regulacji barwy wystarczy mi taki jak w Radmorze. Ale ja to mam wymagania :).
    Próbowałem już rózne rzeczy, najprościej na wzm. operacyjnych, ale rezultat nie zadowala mnie do końca. Może jakbym zmienił potencjometry na 100K to byłoby dobrze, i tak będę je musiał zmienić, ale mimo wszystko jestem głównie zainteresowany rozwiązaniami na elementach dyskretnych.

    0