Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

AUDI A6 2.5 TDI 150KM '98r - Zawór N75

10 Paź 2008 20:10 60999 21
  • Poziom 9  
    Witam

    Mam pytanko. posiadam od niedawna A6 2.5TDI i jak na mój gust nie ma pełnej mocy. Dzisiaj wyciągnąłem zawór N75 i stwierdziłem że są tam 2 zawory N75 obok siebie ale o różnych numerach katalogowych.

    1. Jest koloru szaro-zielonego o numerach 059 906 627A, 7.21903.21 i 98T133
    2. Koloru czarnego 059 906 627, 7.21903.22 i 98T132

    Kiedyś coś czytałem na ten temat i jeśli dobrze pamiętam to było napisane że dla silników wyprodukowanych po 2002 roku trzeba było kupować zawór z literką A na końcu a ja mam silnik AFB z 98r.

    Co sądzicie na ten temat?? Mam zmienić ten z literą A na zwykły??

    Czekam na jakąś odpowiedź

    Dzieki
    Maciek
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Śmiem wątpić, że w tym leży przyczyna.
    Możesz zmienić i próbować.
    Efekty mogą być mizerne.
    Moim zdaniem akumuluj pieniążki na grubszą naprawę.
  • Poziom 32  
    Nie strasz chłopaka , temat vp 44 jest dosyć częsty więć też wydaję mi się że N75 to może być nie to
  • Poziom 9  
    Myślicie Panowie że to pompa ??
    niedawno go kupiłem i jestem jeszcze przed wymianą filtrów i rozrządu. Prawdopodobnie też wymienię przepływówkę.

    Mam nadzieję że to pomoże :-)
  • Moderator Samochody
    Godzinę temu robiłem caravellę, kompletny brak mocy, turbo nie chciało dmuchać, przy dodawaniu gazu wręcz ściskało węże do intercoolera. Klient już dzwonił do serwisu ile kosztuje przepływomierz (pokazywał 540mg/r na wolnych obrotach)...
    Łasica albo inne bydlę przegryzło wężyk podciśnieniowy dochodzący do elektrozaworów sterujących EGR i turbiną, koszt naprawy 5zł (i moja spora robocizna)
  • Poziom 9  
    Chciałbym żeby u mnie też tylko takie coś wyszło.
    Znalazłem na forum jeden artykuł o "reaktywacji" zaworu N75:

    http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=67926

    Fakt że to na przykładzie VW GOLFa ale zawór ten sam i funkacja taka sama i podobno dało pozytywny efekt.

    Myślicie żeby ryzykować i otwierać te zamontowane w aucie??
  • Poziom 19  
    vagiem mozna zobaczyc czy zaworek jest winny czy zacinajace sie kierownice albo wezyki.
  • Moderator Samochody
    @ma_pok nie kombinuj już z tym autem, tylko jedź do kogoś kto się zna, tak dłubiąc narobisz sobie niepotrzebnych kosztów (podałem przykład powyżej)
    @camel09 Dam mu Vag-a i niech se poogląda, wlezie w błędy i nic nie znajdzie, potem poogląda wartości i co ?
    Ps. N75 to taki odpowiednik silniczka krokowego wśród użytkowników TDI, odpowiada za wszystko łącznie z trzęsieniem ziemi, gradobiciem i kokluszem
  • Poziom 9  
    Heh tylko powiedzcie jak stwierdzić że ktoś naparwdę się na tym zna a nie że sobie kupił sprzęt i udaje wielkiego mechanika!!

    Czy ma ktoś może namiary na dobrego mechanika, znającego się na tym silniku w okolicach Słupsk => Lębork => Trójmiasto???

    Dzieki
    Maciek
  • Poziom 9  
    Witam

    Dzisiaj zrobiłem test przepływówki tzn odłączyłem od niej kostkę i się przejechałem. Po wyłączeniu powinienem dostrzec znaczną różnicę na minus czyli spadek mocy a tu nic. Tak jak przy podłącznonej kostce.
    Z tego wynika że uszkodzona przepływówka. Muszę zobaczyć na ile mnie pociądnie wymiana rorządu i wszystkiego co z tym związane i wtedy będę myślał nad tym :-)
  • Poziom 33  
    Zajedz do elektryka, zrób testy drogowe z zapisem parametrów i będzie widać co jest źle. Teraz będziemy gdybać co jest źle.

    PS szykuj kasę na wałki
  • Poziom 28  
    ma_pok - przerabiałem ten temat w Audi A3 1.9TDI. Zacznij od podstaw. Prześledź dokładnie mój temat:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1091794.html

    a zobaczysz co możesz mieć nie tak w aucie :) Przerobiłem to na własnej skórze, bo sam wszystko robiłem. Masz tam opisy wykonane przeze mnie. Wprawdzie auto inne, ale podobny problem możesz mieć też Ty. U mnie pomogła wymiana gruszki (zaworu) rozchylającej łopatki turbosprężarki, zaworu N75 oraz czyszczenia turbo.

    Generalnie brak mocy to może być:

    - zepsuta/zanieczyszczona przepływka (koszt 200zł)
    - zawalony syfem kolektor ssący
    - walnięty zawór N75 (koszt 150zł)
    - zardzewiałe cięgno gruszki lub gruszka ma nieszczelną membranę i nie steruje łopatkami turbo jak powinna (koszt 240zł za dobry zawór)
    - nieszczelność w układzie podciśnieniowym (wężyki ciśnieniowe do wymiany)
    - zapieczone turbo (rozbiórka i czyszczenie turbo)

    ma_pok - i pamiętaj: nie ma sensu wymiany wszystkiego po kolei. Najpierw trzeba skrupulatnie dojść co jest grane, i upewnić się, czy ten np. zawór N75 jest sprawny. W razie czego pisz na PW - pomogę jak go sprawdzić. Często to takie wymiany to tylko zbędne naciąganie się na koszta. Znam fachowców, którzy patrzą na auto i po chwili: "ooo.. przepływka do wymiany", jakby niby gołym okiem nagle zdiagnozowali samochód... Ehh.. szkoda o tym gadać. Ja w swoim aucie znalazłem wadliwe rzeczy i po paru zabiegach jak ręką odjął...
  • Poziom 9  
    Czy ktoś mógłby jasno powiedź bo ja już się pogubiłem.
    Który to zawór N75??

    Jedni mówią N75 na elektrozawór a inni na zawór odpowiedzialnuy za spaliny. Ostatnio też się spotkałem na forum z czym takim "witam !! wymienilem zawor egr n75 i jest super pozdrawiam i dzikei za pomoc "


    Niech ktoś mi to wytłumaczy jak małemu dziecku :-)
  • Poziom 19  
    masz dwa obok siebie
    n75 i zawor egr
    n75 jest ten z jasna wtyczka a do egr z czarna.
    mozna je podmieniac i tez bedzie działał.
    najpierw trzeba sprawdzic co jest problemem bo n75 to tylko jeden z mozliwych rzeczy.
  • Poziom 28  
    Zawór N75 (nie wiem jak jest w A6) prawdopodobnie znajduje się przed podszybiem. Od niego wychodzą 3 przewodziki ciśnieniowe. Na tym zdjęciu nr 1 to N75:

    AUDI A6 2.5 TDI 150KM '98r - Zawór N75

    a tak wygląda na osobności:
    AUDI A6 2.5 TDI 150KM '98r - Zawór N75

    Jest jeszcze zawór N18, taki sam tylko z czarnym łepkiem. Generalnie N75 steruje zaworem sterowania łopatek sprężarki, a N18 steruje zaworem EGR :) Zawory po prostu sterują zaworami :)
  • Moderator Samochody
    w A6 2,5TDI są dwa w jednej gumowej osłonie
    AUDI A6 2.5 TDI 150KM '98r - Zawór N75
  • Poziom 9  
    Dzięki chłopaki za instrukcje.

    Mam kolejne pytanko.
    Test na sprawdzenie zaworków:
    odłączyć przewód od gruchy i dmuchnąć (powinno się nie dać) - tak wyczytałem na forum.

    Czy to prawda?? U mnie jak dmucham to idzie i jak "ciągne" to też idzie. To jak z tym w końcu jest??

    Z góry dzięki za odpowiedź
    Maciek
  • Moderator Samochody
    KOMBINATORZE ALPEJSKI !!
    Z uporem godnym lepszej sprawy usiłujesz sobie bardziej popsuć samochód, niż już jest zepsuty, to są modulatory elektropneumatyczne, a nie zaworki w stylu 12Votwórz/0vzamknij,stany pośrednie nie występują. Odpinałeś przepływomierz, efekt, praca silnika taka sama, Twoja diagnoza: uszkodzony przepływomierz, moja: coś w o sprzęcie silnika szwankujee// nie jest to przepływomierz
  • Poziom 28  
    ma_pok - popularnie zwana "gruszka" to zawór, który w środku posiada membranę (nie ma tam żadnej elektryki, chyba jest jeszcze tylko sprężyna). Z membraną tą jest połączone cięgno. To tak jakby w butelce umieścić tłoczek szczelnie przylegający do ścianek (tak jak w pompce do roweru), do tłoczka przytwierdzić "popychacz" i wystawić przez szyjkę. Teraz gdyby w dnie butelki zrobić otworek i tam dmuchać to oczywiste jest, że powietrze naprze na membranę i wychyli przez szyjkę nasz "popychacz". Gdy zasysasz sytuacja jest odwrotna - popychacz chowa się do wnętrza butelki.

    Tak więc jeśli dmuchasz bezpośrednio w gruszkę, a powietrze gdzieś ucieka oznacza to nieszczelność w przewodzie ciśnieniowym do gruszki, bądź membrana w gruszce się rozszczelniła ze starości po prostu. U mnie tak było. W drugim przypadku niestety gruszka do wymiany... W pierwszym przewodzik za kilka zł, do nabycia w każdym sklepie.

    Generalnie dmuchając ustami, tak na prawdę nie powinieneś ruszyć gruszki (ustami raczej nie wywrzesz odpowiedniego ciśnienia), powietrze nie powinno nigdzie uciekać.

    To cięgno, które wystaje jest wychylane z gruszki pod wpływem ruchu jej wewnętrznej membrany i rozchyla bądź chowa łopatki turbosprężarki (to się rusza wtedy kiedy dodajesz albo ujmujesz gazu). Rozchylenie łopatek powoduje, że spaliny bardziej omijają wirnik (turbinę) co ma wpływ na zmniejszenie turbodoładowania. Gdy łopatki się zamkną spaliny bardziej napierają na wirnik, turbo zwiększa ciśnienie doładowania i auto dostaje kopa.

    Jeśli coś namotałem to proszę fachowców o poprawki :) Późno już a zmęczony jestem...
  • Poziom 9  
    Witam Panowie.

    Nie odzywałem się przez jakiś czas bo nie miałem poprostu czasu.

    Wczoraj ostawiłem swoje autkow do warsztatu na wymianę:

    1. Rozrząd
    2. Wszystkie paski i rolki
    3. Termostat (pokazywał mi za niską temp.)
    4. Czujnik ciśnienia kolektora dolotowego (obroty zatrzymywały mi się na 2200 i koniec)
    5. Filtr paliwa
    6. Filtr powietrza
    7. Filtr pyłkowy
    8. Filtr oleju
    9. Olej

    Naprawa trwała cały dzień. Wierczoem go odebrałem. Z komputera zostały wykasowane wszystkie błędy. Po uregulowaniu płatności podejchałem jeszcze z kumplem do sklepu żeby napić się Pepsi i pogadać. Kumpel pojechał do domu i też już chciałem a tu zonk.
    Rozrusznik nawet nie obrócił. Nic. Cisza. Akumulator był OK ale nie kręcił. Sobie pomyślałem że może rozrusznik się zawiesił i popchnąłem go z górki i odpalił.
    Na tym niestety nie skończyły się moje wczorajsze problemy!

    Podjeżdżając pod wzniesienie myślałem że zaraz zaczną mnie TIRy wyprzedać. Kompletny brak mocy. Obroty znuwu się zatrzymywały na 2200. Na prostym odcinku jeszcze sobie jakoś radził. Przejechałem około 15km a tu nagle zapaliła mi się najpierw kontrolka ABS, później ASR i AIR BAG. Po chwili radio przestało grać. Akumulator był prawie całkowicie rozładowany. Zatrzymałem się pod sklepem i zadzwoniłem do kierownika warsztatu w którym go robiłem. Powiedział żebym go zgasił i odpalił jeszzcze raz bo może się komp przywiesił :-) Jak go zgasiłem to znowu nie chciał kręcić. Klienci ze sklepu popchnęli mnie żeby odpalił i podjechałem ostatkiem sił akumulatora do znajomego na podwórko i to był już koniec jazdy.

    To było koło 19.00. Koło 20 przyjechał magik z warsztatu i zaczął kombinować co to może być. Po ściągnięciu filtru powietrza doszedł do alternatora i rozrusznika.

    O 22:30 było po robocie. Auto chodziło. Paliło bez najmniejszego problemu. Jak się później przejechałem to się okazało że auto dostało mocy, obroty się nie zatrzymywały. Auto wróciło do pełnej sprawności.

    Nawet sobie nie wyobrażacie co było powodem moich bolączek po zakupie auta. Do tej pory jestem w szoku że za to wszystko był POLUZOWANY (odkręcowy) KABEL OD MASY NA SILNIKU!!!!!!! Szok!!!!

    Nie miałem pojęcia że dobra masa ma aż tak ogromny wpływ na pracę silnika.

    Jeszcze raz dzięki za pomoc i sugestie ale na szczęście u mnie się to nie sprawdziło, nie wpakowałem się w ogromne koszta za nowe części. Koszt wieczornej naprawy mechanika (przyjazd o godz. 20 około 15km i praca 2.5h) to koszt BOLSa 0,7 :-)

    Jeśli ktoś będzie potrzebował namiar na pożadnego fachowca tego silnika w okolica trójmiasta, koleczkowa, wejherowa to mogę podać nr telefonu na PW

    Pozdrawiam i jeszcze raz wielkie dzięki.
    Maciek
  • Poziom 28  
    Po tym co opisałeś to współczuje wczorajszego dnia:) No fakt. Skoro rozrusznik już nie chciał kręcić, to przyczyn trzeba było szukać w elektryce :) Ale to dobrze, że mechanior nie kazał ci od razu "wymieniać komputera" tylko posprawdzał najpierw zwykłe proste rzeczy, a taka prosta usterka może być często powodem niemałych kłopotów. To fajnie, że wszystko gra, a swoją drogą dobrze mieć namiary na dobrego fachowca.
  • Poziom 9  
    Nawet sobie nie wyobrażasz jak odetchnąłem z ulgą że to tylko to :-)