Na wstępie chciałbym zaznaczyć iż jestem początkujący
Kilka szczegółów samochodu:
Toyota Corolla z 2000 roku
Silnik 1.4 VVTI - benzyna
155 tyś przebiegu
Jakiś rok temu zapaliła mi się pomarańczowa lampka, która na mój gust oznaczała problemy z silnikiem (zgadywałem ponieważ dla mnie kształt który posiada jest bliżej nieokreślony
). Pojechałem do serwisu Toyoty - coś pogmerali i powiedzieli, że jest to kwestia jakości paliwa wlewanego do samochodu.
Od tamtego czasu do dzisiaj miałem spokój. Wracając z pracy do domu samochód zaczął się dziwnie zachowywać: osiągi silnika znaczenie spadły (czuć to po przyspieszeniu), podczas postoju telepie jak w traktorze (delikatnie jednak jest to wyczuwalne bez problemu), podobnie jest podczas jazdy tylko w mniejszym natężeniu. Zapaliła się ponownie ta sama, pomarańczowa kontrolka, która podczas postoju świeci a podczas jazdy miga.
I teraz moje pytanie: czy taki samochód muszę natychmiast odstawić do warsztatu czy można nim przejechać jeszcze około 50km? Pytam bo mam jutr ważny wyjazd i bez samochodu to jak bez nogi a nie chcę broń Boże czegoś rozj****.
Olej jest, żadnych dźwięków nie wydaje ponad standardową pracę silnika.... nic tylko ta kontrolka i lekkie telepanie podczas postoju.
Kilka szczegółów samochodu:
Toyota Corolla z 2000 roku
Silnik 1.4 VVTI - benzyna
155 tyś przebiegu
Jakiś rok temu zapaliła mi się pomarańczowa lampka, która na mój gust oznaczała problemy z silnikiem (zgadywałem ponieważ dla mnie kształt który posiada jest bliżej nieokreślony
Od tamtego czasu do dzisiaj miałem spokój. Wracając z pracy do domu samochód zaczął się dziwnie zachowywać: osiągi silnika znaczenie spadły (czuć to po przyspieszeniu), podczas postoju telepie jak w traktorze (delikatnie jednak jest to wyczuwalne bez problemu), podobnie jest podczas jazdy tylko w mniejszym natężeniu. Zapaliła się ponownie ta sama, pomarańczowa kontrolka, która podczas postoju świeci a podczas jazdy miga.
I teraz moje pytanie: czy taki samochód muszę natychmiast odstawić do warsztatu czy można nim przejechać jeszcze około 50km? Pytam bo mam jutr ważny wyjazd i bez samochodu to jak bez nogi a nie chcę broń Boże czegoś rozj****.
Olej jest, żadnych dźwięków nie wydaje ponad standardową pracę silnika.... nic tylko ta kontrolka i lekkie telepanie podczas postoju.