Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sonda lambda, regulacyjna i diagnostyczna w BMW E46 328CiA

Kyokushin 12 Paź 2008 00:36 10946 13
  • #1 12 Paź 2008 00:36
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Mam problem z wysokim spalaniem (dochodzi do 20L/100 w cyklu miejskim, jeżdże krótkie odcinki po 3,5km, 2x dziennie) w moim samochodzie (BMW E46 328CiA).
    Podejrzewam sondy lambda. W komputerze nie ma żadnych błędów, auto jeździ bardzo dobrze, nic nie muli, nic nie faluje.

    Podłączałem auto pod komputer, zauważyłem że sondy regulacyjne nagrzewają się znacznie szybciej niż sondy diagnostyczne.
    Po dwu godzinnym postoju, sondy regulacyjne (przed katalizatorem) pracują już po 40s, zaś diagnostyczne potrzebują kilku minut (doliczyłem do 6 minut, później przestałem liczyć) :/

    Niestety nie mam w Carsofcie możliwości podglądu napięć na tych sondach, mam jedynie informację kiedy ECU korzysta z danych (active/not active) z sond regulacyjnych (przełącza się zaraz po rozgrzaniu).

    I teraz seria pytań, szukam w necie wiedzy teoretycznej, jednak nigdzie nie mogę znaleść kilku podstawowych informacji na bazie których mógłbym sobie wyciągać wnioski i dochodzić co jest zgrane...

    1) Jaką funkcje ma sonda regulacyjna (w sensie jak wpływa na ECU, dokładnie co robi)
    2) Jaką funkcję ma sonda diagnostycza, jaki ma wpływ na pracę ECU
    3) Czy znacznie dłuższy czas rozgrzewania się sond diagnostycznych (za katalizatorem) może mieć wpływ na tak zwiększone spalanie (norma dla tego auta to 15.3 i fajnie by było jakby ją trzymał)

  • #2 12 Paź 2008 01:00
    sigi
    Spec od samochodów

    A możesz zmierzyć czas takiego przejazdu.... Czy jest to 5 minut?

    Pozdrawiam.

  • #3 12 Paź 2008 01:05
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Ok 15 min.

  • #4 12 Paź 2008 01:17
    sigi
    Spec od samochodów

    Kyokushin napisał:
    Ok 15 min.


    To około 10 min za długo, żeby wyszło spalanie wg norm!

    Pozdrawiam.

  • #5 12 Paź 2008 01:18
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Hm, nie rozumiem, możesz trochę jaśniej :)

  • #6 12 Paź 2008 01:20
    sigi
    Spec od samochodów

    sigi napisał:
    Kyokushin napisał:
    Ok 15 min.


    To około 10 min za długo, żeby wyszło spalanie wg norm!
    Wychodzi średnia 14 km na godzinę - można tą srednią pieszo przeskoczyć... Uważam, że auto i tak masz bardzo ekonomiczne...


    Pozdrawiam.

  • #7 12 Paź 2008 01:22
    Kyokushin
    Poziom 10  

    o 8:40 wychodzę z domu, zanim wyjadę z garażu jest 8:45, o 9:00-9:05 jestem pod pracą, tak około 15 minut jadę, od 10 do 20 :)

    Pieszo, szybkim krokiem to około 30 minut.
    Średnia jest bardzo niska, mam 5 świateł po drodze które są zawsze czerwone.

    Fak faktem spalanie raczej za wysokie, miałem inne auta i żadne tyle nie wciągało na tym odcinku. 528 (ten sam silnik) wciągało ok 14L/100, tyle ile miało normę.

  • #8 12 Paź 2008 01:25
    sigi
    Spec od samochodów

    Kyokushin napisał:
    o 8:40 wychodzę z domu, zanim wyjadę z garażu jest 8:45, o 9:00-9:05 jestem pod pracą, tak około 15 minut jadę, od 10 do 20 :)

    Pieszo, szybkim krokiem to około 30 minut.
    Średnia jest bardzo niska, mam 5 świateł po drodze które są zawsze czerwone.

    Fak faktem spalanie chyba raczej za wysokie, miałem inne auta i żadne tyle nie wciągało na tym odcinku. 528 (ten sam silnik) wciągało ok 14L/100, tyle ile miało normę.
    Czasami wychodzi 10,5 km/h - nie ma nic darmo.

    Pozdrawiam.

  • #9 12 Paź 2008 01:47
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Niska średnia to jedno, napewno ma to wpływ. Jednak +5L/100 to za dużo. Żona jeździ na podobnym odcinku w podobnym cyklu, jednak spalanie ma dużo niższe w jej aucie.

    Hm, gdybym miał jechać ten odcinek 5 minut, musiałbym jechać średnio 42km/h, to dość szybko jak na średnią miejską, nawet bym rzekł, bardzo szybko. Utrzymanie takiej średniej miejskiej jest bardzo mało realne.
    Wiesz może coś na temat działania sond regulacyjnych i diagnostycznych?

  • #10 12 Paź 2008 01:59
    sigi
    Spec od samochodów

    Jestem pewny, że nie zejdziesz poniżej 20l przy takiej jeździe.... Sondy zostaw w spokoju....Sprawdź jazdę na trasie(średnią).

    Pozdrawiam.

  • #11 12 Paź 2008 02:09
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Tylko że w poprzednim aucie, z tym samym silnikiem (różnica taka że manual, nie automat) spalanie było ok 14L. Więc sporo mniej.
    W tym aucie też się zdarzało że spalił 17-18L/100.

    W trasie spalanie mam teraz normalne, wyszło mi 8.7L/100.
    278km z czego 50km było w dwugodzinnym korku, więc średnia 8.7/100 wydaje się byc niezła.

    Nie mniej jednak, jechałem długo, wszystko zdążyło się nagrzać i dlatego spalił normalnie.
    Mam wrażenie że sondy ze względu na wiek, nagrzewają się dłużej, bądź zaczynają chodzić szybko po dłuższym czasie, a ten czas ma znaczący wpływ na krótkim odcinku.

    Po jakim czasie taka sonda lambda powinna pracować (czy sonda regulacyjna może się nagrzewać szybciej od diagnostycznej czy powinny tak samo) ?

  • #12 14 Paź 2008 00:19
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Więc tak, sondy sprawne.
    Poczytałem trochę, zgromadziłem trochę wiedzy więc napisze ją, może komuś się przyda.

    Sondy regulacyjne - zakres pracy 0-1V (w przypadku mojego auta)
    Powinny się nagrzewać do stanu pełnej gotowości po około minucie, zakres ich pracy to sinusoidalny przebieg od 0 do 1 V w odstępach czasu około 300-500ms, czyli szybkie skoki.
    ECU korzysta z tych sond do sterowania pracą silnika.

    Sondy diagnostyczne - zakres ich pracy, w moim przypadku to również 0-1V.
    Ich praca powinna polegać na stałym utrzymywaniu napięcia w okolicy 0.8V.
    Dokładnie ich działanie opisane jest pod poniższym linkiem:
    http://www.automotoserwis.com.pl/content/view/374/113/

    oto fragment artykułu:

    "
    Do systemu autodiagnostyki jednostka sterująca silnikiem wykorzystuje dwie sondy mierzące zawartość tlenu w spalinach.
    Jedna z sond jest umieszczona przed reaktorem katalitycznym i wykorzystywana jest przez jednostkę sterującą zarówno do sterowania pracą silnika, jak również do kontroli niektórych systemów ograniczenia emisji spalin. Natomiast druga sonda umieszczona jest za reaktorem katalitycznym i wykorzystywana jest przez jednostkę sterującą jedynie do kontroli niektórych systemów ograniczenia emisji spalin, w tym również do kontroli samego reaktora katalitycznego. Sonda ta nie bierze udziału w procesie sterowania pracą silnika.
    Przy prawidłowo pracującym, rozgrzanym do temperatury pracy reaktorze katalitycznym, przy ustalonej pracy silnika, sonda znajdująca się za reaktorem katalitycznym utrzymuje wysoki stan napięcia, około 0,8V. Czyli w spalinach znajduje się mała ilość wolnych cząsteczek tlenu. Wolny tlen zużywany jest w procesie katalitycznym do utleniania szkodliwych gazów do postaci gazów nieszkodliwych. Katalizator jest sprawny.
    Jeżeli dojdzie do uszkodzenia katalizatora lub znacznego zmniejszenia jego efektywności, sonda za katalizatorem będzie wskazywać zbliżoną ilość cząsteczek tlenu do sondy przed katalizatorem. Przebieg napięcia sondy za katalizatorem będzie oscylował pomiędzy stanem wysokim (0,8V) i stanem niskim (poniżej 0,45V) w zależności od proporcji mieszanki paliwowo powietrznej ustawianej przez elektroniczną jednostkę sterującą. Więcej tlenu w spalinach, mieszanka uboga – stan napięcia niski. Mniej tlenu w spalinach – mieszanka bogata, stan napięcia wysoki.
    Jakiekolwiek odchylenia w działaniu od wartości zapisanych w pamięci jednostki sterującej powodują zapisanie odpowiedniego kodu błędu w pamięci i zapalenie kontrolki MIL (Multifunction Indicator Light) na zestawie wskaźników."

  • #13 14 Paź 2008 23:56
    wienio
    Poziom 14  

    Jak dokladnie brzmi bląd wyswietlany przez urządzenie diagnostyczne oraz jakie to urządzenie ?

    wienio

  • #14 15 Paź 2008 07:43
    Kyokushin
    Poziom 10  

    Błędów nie ma w żadnym module.
    Sprawdziłem sondy - są sprawne.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME