Idea zbudowania karty dźwiękowej na mikrokontrolerze PIC z interfacem USB zrodziła się w trakcie jednej z dyskusji na forum o tematyce budowy urządzeń opartych na elementach Microchipa z komunikacją przez USB. Cały projekt więc zbudowany jest tylko i wyłącznie w oparciu o produkty dostępne w asortymencie Microchip. Na stronie źródłowej znajdziemy wiele informacji na temat samego programowania mikrokontrolera i oprogramowania do tego potrzebnego. Sama karta działa z próbkowaniem 48kHz, 32kHz lub 24kHz (możliwość ustawienia) z 12bitam na próbkę. Jakość dorównuje podobno komercyjnym rozwiązaniom.
Źródło http://www.raccoonrezcats.com/soundcard.html
Fajne? Ranking DIY