Przedwczoraj jadąc samochodem usłyszałem dziwne tykanie przekaźnika w okolicach bezpieczników, po zgaszeniu silnika, i zamknięciu drzwi (nie zamykając kluczykiem i pilotem) centralny zamek zaczął wariować - na przemian otwierał sie i zamykał. Odpiąłem centralke alarmu - problem ustał. Ale chcąc korzystać z pilota, podpiąłem ją na nowo, coprawda centralny przestał szaleć ale nie moge zaprogramować pilota. Po przełączeniu centralki w tryb programowania dioda świeci, ale albo wogole nie reaguje na naciskanie przycisku w pilocie, albo ta dioda gaśnie po około 3 - 5 sekundach.