Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

escort zetec 1.8. dziwne, bo na gorącym silniku przerywa...

andco 13 Oct 2008 22:45 4524 10
  • #1
    andco
    Level 13  
    panie i panowie,
    przy tym aucie wysiadają lokazlni elektrycy i dotychczas nie ma mocnego. To auto lubi się wyjątkowo mocno grzać aż bucha spod maski. U progu włączenia wentylatora chłodnicy występuje dziwny objaw, a raczej szereg objawów. Otóż najpierw obroty co minutę skaczą 900-1200. Słychać też co minutę syczenie pst-pst jakby wydawał je mały kompresorek, a słychać je z takiej puszeczki plastikowej czarnej zawieszonej na podszybiu. Ktoś ją nazwał map coś tam ale pewny tego nie był. Do niej jest wpięta mała wtyczka i dwa wężyki z kolektora ssącego jeśli to coś wyjaśni. Więc w czasie gdy te objawy występują, to auto przerywa powyżej 2tys na benzynie. Ostatnim zauważonym objawem jest odcinanie sprzęgła klimy w takt powyższych efektów i seryjne tykanie przekaźnika sprzęgła, a ten jest "rozwierny". Dodam, że skrzynka przekaźników była dobrze przelutowana na setkach punktów i bez efektu. Po ostygnięciu auta i w dni gdy się nie grzeje jest 100% w porządku. Także na LPG faluje i odcina klimę za to nigdy nie przerywa co jest logiczne - na gazie wtryski są odłączone a być może pompa też. Czy ktoś mi pomoże wytypować chociaż z grubsza jakiś obszar elektryki do sprawdzenia. Wiem że to nie jest proste zagadnienie dlatego liczę na wyjątkowy traf w Waszej poradzie. Z klimą sobie poradziłem zwierając tu i tam. Z benzyną nie mogę nic wymyślić żeby jej nie odcinało. Dziękuję z góry za rady. P.S. Pod maską sucho, świece i kable W/N nowe.
  • #2
    cardiag
    Level 30  
    dobierz się do ecu, podgrzej płytkę i zobacz czy będzie przerywać.
  • #3
    bartek_j
    Level 35  
    1. Daj fotę tego magicznego urządzenia
    2. A odłącz te podciśniena na próbę, zaślep i zobacz co będzie.
  • #4
    Przemo-P21
    Level 16  
    Wydaje mi się, że w silnikach 1.8 był stosowany przepływomierz powietrza. Jeśli jednak jest to wersja z MAP-sensorem, to stawiam na to że jest naderwany wężyk i po nagrzaniu pęknięcie się rozszczelnia i stąd te objawy...
  • #5
    bartek_j
    Level 35  
    Widziałem też takie zarówno z MAPem jak i MAFem.
    Tam są jakieś zaworki podciśnieniowe, ale jak to w fordzie już różne wariancje na ten temat widziałem.
  • #6
    carrot
    Moderator of Cars
    A to nie jest czasem ten sensor do EGR, wyglądający jak map, tyle, że w aluminiowej obudowie i z dwoma wężykami ?
  • #7
    marcinwozniak1
    Level 14  
    A przy jakiej temperaturze załącza ci się wentylator??? wg twojego wskaźnika?
  • #8
    andco
    Level 13  
    Dziękuję Wam za szybkie odpowiedzi. Ktoś zaproponował bym zrobił zdjęcie tego czegoś - ok wykonam jeszcze dziś i wstawię. Ktoś pyta o temperaturę...więc konkrety są takie. Auto sprowadziłem wiosną i wiele się narobiłem przy wężach i czujnikach po niechluju zza Odry (tak tak). Dla próby (szczelności i ogólnej) układu wlałem wodę. Pomęczyłem auto po pagórkach i zakończyłem jazdę - woda bulgotała jeszcze jakieś 5 minut po zgaszeniu silnika choć wskazówka pokazywała pół skali. Bo w escorcie jest tak dziwnie, że wiatrak wyłacza się wraz z silnikiem...(?!?) Wentylator włączał się i nadal włącza poprawnie, bo i tu na samym początku ponaprawiałem zarówno opornicę jak i czujniki na wężach. Widzę - w momencie włączenia wiatraka - wskazówkę lekko za połową skali i schodzi do połowy. Max wychył wskazówki to 2/3 nigdy dalej. Ale jak jest nawet w połowie i wtedy dotknę czegokolwiek pod maską np pasa przedniego, to tak jakby wszystko chciało wybuchnąć. Tam jest piekarnik. Mam płyn na 132st i ten się nigdy nie zagotował bo to już by był rekord Guinessa. Ale jest straszny żar, coś jest nie tak. Teraz w październiku było pewnego dnia 20st to wystarczyło pojeżdzić 10 minut po mieście żeby ten żar spod maski buchał...I WTEDY MAM TE PROBLEMY O KTÓRYCH NAPISAŁEM WYŻEJ. Całe wakacje w upale bez klimy i szarpanie na benzynie całe szczęście że jest LPG. Chcę naprawić to auto, nie jest dla mnie sztuką sprzedać lub jeździć "bo jeżdzi"...przepraszam z góry za te obszerne opisy ale nie zobrazuję inaczej problemu...

    Dodano po 9 [minuty]:

    bartek_j wrote:
    1. Daj fotę tego magicznego urządzenia
    2. A odłącz te podciśniena na próbę, zaślep i zobacz co będzie.


    Proszę foto: escort zetec 1.8. dziwne, bo na gorącym silniku przerywa...

    Niemiec poodłączał te wężyki na takim trójniku jak w akwarium, ja je wpiąłem ale zmian żadnych nie było. Problem jest raczej natury elektrycznej, ale żadnej pewności nie mam - inaczej bym nie pytał.

    cardiag wrote:
    dobierz się do ecu, podgrzej płytkę i zobacz czy będzie przerywać.


    jak zrozumiałem to mam znaleźć komputer, podgrzać go (np nagrzewnicą) i patrzeć co się dzieje gdy on jest gorący. Czy tak? Ok, to namierzę wpierw gdzie on jest.
  • Helpful post
    #9
    cardiag
    Level 30  
    prawy słupek, lub pod schowkiem, lub z podszybia po prawej.
  • #10
    andco
    Level 13  
    bardzo dziękuję, zajmę się tym i od komputera zacznę. Ale na inne porady - czy będą zbieżne czy rozbieżne - liczę również. No i jeśli można wiedzieć co to jest na zdjęciu zakreślone kolorem czerwonym...jak pisałem, zachowuje się to jakby było kompresorkiem.
  • #11
    gdaku84
    Level 2  
    Te cos jak zaznaczyles na zdjeciu to elektrozawór zasysania powietrza.Jesli miales to odlaczone to urzadzenie sterujace(zwane potocznie komputerem przez ludzi-mylna nazwa!!!)EEC IV dobiera srednia wartosc zapamietana przez mikroprocesor,a jesli chodzi o to,ze sie "gotuje"to musisz najpierw zobaczyc termostat,czujniki(rozne czujniki wlaczaja sie w roznej temp.,zalezne od producenta.Niby takie same a jednak)