Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

elektryczne sterowanie nawiewem Peugeot 806 - dziwny problem

wiczek1 14 Paź 2008 00:52 3388 2
  • #1 14 Paź 2008 00:52
    wiczek1
    Poziom 9  

    Witam serdecznie!

    Poszukuje mądrego, który miał już okazję walczyć z układem elektrycznego sterowania nawiewami powietrza (w kabinie) w Peugeocie 806 (ew. Citroen Evasion, Fiat Ulysee, Lancia Zeta). Moja wersja to regulacja siły nadmuchu i "ciepłoty" powietrza na drodze elektronicznej oraz kierunku nawiewów cięgłem. Układ dodatkowo wyposażony jest w prostą klimę. Problem polega na tym, ze nie mogę zlokalizować przyczyny usterki regulacji przepustnicy (klapy) powietrza - układ oparty jest na silniczku krokowym (mnie się zdaje sądząc po konstrukcji) produkcji behr oraz sterowaniu jego za pomocą suwaga na panelu. Układ działa zaraz po odpaleniu silnika ale po kilku minutach (nagrzanie silnika) przestaje reagowac na sterowanie. Rozważałem przytarcie mechanizmu, jakieś cuda z rozszerzalnoscią / puchnięciem elementów itp. ale po zmarnowaniu całego dnia, sprawdzeniu wszelkich elementów mechanicznych (w tym silniczka i przekładni klapy nagrzewnicy), rozbebeszeniu połowy deski pojazdu i kilku(dziesieciu) solidnych kur... efekt jest mizerny tzn. - nic się nowego nie dzieje. Sam układ sterujący wygląda zdrowo, został sprawdzony (organoleptycznie) pod kątem zimnych lutów i zabrudzeń a styki suwaka czyste.

    Ps. Silniczek obraca się gładko i bez zacieć, przekładnia i klapa podobnie, mierzona organoleptycznie (łapkami) temperatura układu mechaniczno-elektrycznego (silnik / przekładnia) w normie a już na pewno nie gorąca, wszystko już czyste i przy okazji przesmarowane. Poprostu silniczek kręcić w każdą dowolną - ustaloną suwakiem - stronę, regulacja działa doskonale aż w pewnym momencie (po kilku minutach) zatrzymuje się i (w zasadzie) ani drgnie, choć raz zdarzyło mi się podczas "badania" że niespodziewanie (podczas trzymania go w dłoni po wcześniejszym zacięciu) zaczął się obracać.

    Czy ktoś ma koncepcję jakowąś w tej materii. Będę ogromnie wdzieczny za wszelkie sugestie. Czy to przyczyna która leży po stronie silniczka czy jednak panelu sterujacego (zatykający się któryś z tranzystorów / układów / kondziołków itp.???)

    Pozdrawiam serdecznie
    Marcin W.
    Gorzów Wlkp.

    0 2
  • #2 14 Paź 2008 11:23
    cardiag
    Poziom 30  

    Aleś filozof..
    sprawdziłeś czy dochodzi sterowanie do silniczka? Przejechałeś po przewodach co nim steruje?

    0
  • #3 14 Paź 2008 11:48
    wiczek1
    Poziom 9  

    Mea culpa - nie sprawdziłem (i pewnie jeśli nikt nie będzie w stanie mi czegokolwiek konstruktywnego podpowiedzieć to czeka mnie kolejne rozbieranie auta w tym celu). Ale głównie dlatego, ze silnik podczas testów po rozebraniu i czyszczeniu calego układu chodził (poza jednorazowym - chwilowym zacięciem) a poprostu nadchodzący wieczór spowodował konieczność poskładania wszystkiego do kupy co by się dało jakoś do domu wrócić. Sam sobie pluję w brodę że nie przetrzymałem go do ew. zacięcia ale i tak składanie całego panelu kończyłem praktycznie przy latarce. Niestety prawo Murphy'ego zadziałało i po poskładaniu wszystkiego objawy wróciły....

    Pytałem przede wszystkim dlatego, że być może ktoś już się z podobnym przypadkiem spotkał więc recepta jest gotowa. Praktycznie poza 2 elementami (sterowanie lub silniczek) nic więcej nie mogło paść, problem tylko w tym skąd wziąść takie elementy na podmiankę bo wątpię aby przypadkowy właściciel P806 zgodził się na rozebranie auta w tym celu a niestety pod ręką (w Gorzowie) taki model akurat nie występuje na lokalnych szrotach.

    Ps. Filozof - nie filozof, problem jest a opis starałem sie dac maksymalnie jasny.

    Pozdr.
    Marcin

    Dodano po 7 [minuty]:

    Jeszcze jedno - sterowanie tegoż silniczka odbywa się poprzez wtyczkę 6-cio pinową zatem nie jest to poprostu zwykły silniczek prądu stałego. Ze względu na konstrukcję i sposób podłączenia (a takze specyficzną pracę podczas jego obracania ręką no i przede wszystkim miejsce jego zastosowania) oceniam go jako krokowy - niestety moja wiedza na temat działania tychże jest raczej dość skromna i poprostu nie wiem czy spotykane objawy to cecha wskazująca na silnik czy na sterowanie.

    Pozdr.
    Marcin

    0