Witam.
Posiadam wzmacniacz Yamaha A720 napędzający Altusy 110 Problem tego połączenia polega na tym że gdy włączę wzmacniacz np. rano czy też po pewnym czasie jak już ostygnie to po ok 5 minutach włącza się zabezpieczenie. Wzmacniacz przestaje grać na ok 5s po czym włącza się i później gra już wszystko prawidłowo. Problem występuje już przy minimalnej skali głośności (-60) jak i przy trochę większej (-40) Więcej nie biorę bo pokoik 18m2 i tak mało nie odlatuje.
Obudowa wzmacniacza dość szybko się nagrzewa lecz nie aż tak strasznie. Wydaje mi się że to normalne zjawisko i normalna temperatura pracy.
Chyba napisałem wszystko co by mogło pomóc przy rozwiązaniu mojego problemu. Zatem cóż może być przyczyną takiej sytuacji?
Wdzięczny będę za każdą pomoc.
Pozdrawiam
Posiadam wzmacniacz Yamaha A720 napędzający Altusy 110 Problem tego połączenia polega na tym że gdy włączę wzmacniacz np. rano czy też po pewnym czasie jak już ostygnie to po ok 5 minutach włącza się zabezpieczenie. Wzmacniacz przestaje grać na ok 5s po czym włącza się i później gra już wszystko prawidłowo. Problem występuje już przy minimalnej skali głośności (-60) jak i przy trochę większej (-40) Więcej nie biorę bo pokoik 18m2 i tak mało nie odlatuje.
Obudowa wzmacniacza dość szybko się nagrzewa lecz nie aż tak strasznie. Wydaje mi się że to normalne zjawisko i normalna temperatura pracy.
Chyba napisałem wszystko co by mogło pomóc przy rozwiązaniu mojego problemu. Zatem cóż może być przyczyną takiej sytuacji?
Wdzięczny będę za każdą pomoc.
Pozdrawiam