Dziwna rzecz, nie miałem z takim czymś do czynienia jeszcze (może poprostu dlatego, że nie miałem nigdy takiego starego LCD). Matryca wogóle świeci słabo lepiej na brzegach. Na reszcie widać jakby szumy/zastygniete kryształki. Sytuacja znacznie zmienia się po podgrzaniu ciepłym powietrzem. Zdjęcia:
Prawie całkowicie zimna (jest jeszcze gorzej)
A tutaj podgrzana:
Teraz pytanie: Winę ponoszą ciekłe kryształki czy polaryzator?
Naprawa tak czy siak praktycznie niemożliwa ale chciałbym wiedzieć.
Jeżeli zmienić kąt patrzenia na dosyć duży to szumy znikają ale obraz pozostaje do kitu
Prawie całkowicie zimna (jest jeszcze gorzej)
A tutaj podgrzana:
Teraz pytanie: Winę ponoszą ciekłe kryształki czy polaryzator?
Naprawa tak czy siak praktycznie niemożliwa ale chciałbym wiedzieć.
Jeżeli zmienić kąt patrzenia na dosyć duży to szumy znikają ale obraz pozostaje do kitu