Witam !
Problem jest dość nietypowy i postaram sie go jak najdokładniej opisać...
A więc. Mam w aucie system oparty o 2 wzmacniacze i aktywną zwrotnice.
1 wzmacniacz to Rockford Fosgate Punch 4020 (przody 4x hertz Ev165 + 2 twetery)
2 wzmacniacz to Velocity Burning desire II (2 x Lanzar Max 15")
Oczywiście wzmacniacze podłączone RCA pod Zwrotnice ( filtry na wzmacniaczach wyłączone , żadnych pasywnych zwrotnic)
I teraz co sie dzieje...
Jak sie słucha normanie muzyki jest wszystko Ok. Problem sie zaczyna jak sie podgłośni , wtedy dzieje sie coś takiego , że głośniki w drzwiach w rytm basu są "wciągane" do środka. Dzieje sie tak tylko od pewnej głośności. Jak odłącze tego Velocity to jest ok. Tak że wygląda to jak by wzmacniacz "wysysał" cały sygnał z RCA. Trudno to dokładnie opisać... Tego velocity kupiłem uszkodzonego i go naprawiałem , ale zastanawiam sie , czy to zjawisko jest jakieś normane dla tego wzmacniacza , czy mój ma jakieś uszkodzenie, albo coś innego... Też ma coś takiego , że jak sie zciszy na maxa to słychać taki delikatny pisk ,który po odłączeniu tego Velocity ustaje.
Zastanawiam sie czy takie coś
Link
mogło by pomódz w tym przypadku !? Wogule miał ktoś do czynienia z takim adaptorem ? Działa to wogule jakoś ?
Był bym wdzięczny , jak by Komuś udało sie zrozumieć mój problem i dał by jakieś wskazówki !
Problem jest dość nietypowy i postaram sie go jak najdokładniej opisać...
A więc. Mam w aucie system oparty o 2 wzmacniacze i aktywną zwrotnice.
1 wzmacniacz to Rockford Fosgate Punch 4020 (przody 4x hertz Ev165 + 2 twetery)
2 wzmacniacz to Velocity Burning desire II (2 x Lanzar Max 15")
Oczywiście wzmacniacze podłączone RCA pod Zwrotnice ( filtry na wzmacniaczach wyłączone , żadnych pasywnych zwrotnic)
I teraz co sie dzieje...
Jak sie słucha normanie muzyki jest wszystko Ok. Problem sie zaczyna jak sie podgłośni , wtedy dzieje sie coś takiego , że głośniki w drzwiach w rytm basu są "wciągane" do środka. Dzieje sie tak tylko od pewnej głośności. Jak odłącze tego Velocity to jest ok. Tak że wygląda to jak by wzmacniacz "wysysał" cały sygnał z RCA. Trudno to dokładnie opisać... Tego velocity kupiłem uszkodzonego i go naprawiałem , ale zastanawiam sie , czy to zjawisko jest jakieś normane dla tego wzmacniacza , czy mój ma jakieś uszkodzenie, albo coś innego... Też ma coś takiego , że jak sie zciszy na maxa to słychać taki delikatny pisk ,który po odłączeniu tego Velocity ustaje.
Zastanawiam sie czy takie coś
Link
mogło by pomódz w tym przypadku !? Wogule miał ktoś do czynienia z takim adaptorem ? Działa to wogule jakoś ?
Był bym wdzięczny , jak by Komuś udało sie zrozumieć mój problem i dał by jakieś wskazówki !