Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nawijanie własnoręcznie transformatora głośnikowego

dzidenss 16 Paź 2008 11:46 19777 62
  • #1 16 Paź 2008 11:46
    dzidenss
    Poziom 16  

    Witam

    Postanowiłem wykonać samemu trafo wyjściowe dla pojedynczej pentody.
    I do tej pory co było mi wiadome, transformator głośnikowy posiada szczelinę powietrzna, która eliminuje wpływ prądu anodowego który magnesuje rdzeń. Przeglądałem forum i w jednym poście było pisane o zmianie TWOP na głośnikowy i tam ktoś napisał ze trzeba przewinąć uzwojenie wtórne i poprzekładać blachy żeby zniwelować szczelinę powietrzna. Hmmm

    A w praktyce jeśli wykonam już uzwojenia i zacznę składać rdzeń jak w praktyce wykonać odpowiednio wcześniej policzoną szczelinę powietrzna?

    W ogóle prace zaczynam od kupienia drutu na uzwojenie pierwotne, zamówiłem już fi 0,16 , oraz szukam trafa sieciowego jakiegoś, które by było dawcą rdzenia pod moje trafo. Czytałem ze jakoś TG zależy również od rodzaju i grubości blach. Wiec może ktoś doradzi mi na co zwrócić uwagę kupując jakieś trafo sieciowe?

    Pozdrawiam

    0 29
  • #2 16 Paź 2008 12:07
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    dzidenss napisał:
    Postanowiłem wykonać samemu trafo wyjściowe dla pojedynczej pentody.
    I do tej pory co było mi wiadome, transformator głośnikowy posiada szczelinę powietrzna, która eliminuje wpływ prądu anodowego który magnesuje rdzeń. Przeglądałem forum i w jednym poście było pisane o zmianie TWOP na głośnikowy i tam ktoś napisał ze trzeba przewinąć uzwojenie wtórne i poprzekładać blachy żeby zniwelować szczelinę powietrzna. Hmmm


    Może była mowa o przebudowie na trafo do układu PP?
    Może pisał ktoś kto nie ma o tym pojęcia?
    TWOP miał szczelinę i trafo głośnikowe do układu SE też ją musi mieć.

    dzidenss napisał:
    A w praktyce jeśli wykonam już uzwojenia i zacznę składać rdzeń jak w praktyce wykonać odpowiednio wcześniej policzoną szczelinę powietrzna?


    Przekładka z papieru/kartonu/preszpanu miedzy częściami kształtki rdzenia.

    dzidenss napisał:
    W ogóle prace zaczynam od kupienia drutu na uzwojenie pierwotne, zamówiłem już fi 0,16 , oraz szukam trafa sieciowego jakiegoś, które by było dawcą rdzenia pod moje trafo. Czytałem ze jakoś TG zależy również od rodzaju i grubości blach. Wiec może ktoś doradzi mi na co zwrócić uwagę kupując jakieś trafo sieciowe


    Ja ci radzę kupić gotowe trafo.
    Jeśli zaś poszukujesz dawcy rdzenia, to musi być kształtka EI o cienkich blachach, jesli gotowe trafo to bez impregnacji lakierem.
    Nada się też rdzeń zwijany cięty (CP, RZC).

    0
  • #3 16 Paź 2008 13:15
    dzidenss
    Poziom 16  

    Chce sam wykonać takie trafo. Nawet jeśli bedzie to kompletną klapą. Doświadczenie w nawijaniu transformatorów mam, więc powinno być dobrze :) Rdzeń zwijany, i jak podejść do tego zagadnienia od strony przekroju rdzenia? Bo wszystkie takie trafa maja dwa karkasy. I jeśli z obliczeń wychodzi minimalny przekrój rdzenia 6 cm2 to jest to 6 cm2 dla kształtki EI czy taki tez musi byc przekrój rdzenia zwijanego ciętego? Bo dla transformatorow sieciowych nie jest to równe, z racji wiekszej indukcji w rdzeniu zwijanym

    Dodano po 35 [minuty]:

    Właśnie znalazłem na aukcji dwa transformatory ts90/11 i ts90/16. Nie do końca z zdjęcia widać jaki to jest rdzeń ale raczej cięty zwijany nie jest, aczkolwiek ma konstrukcje dwukarkasową. Szukałem w wyszukiwarce jakiś danych na temat blach, ale nic nie znalazłem. Nadadzą się te trafa do moich celów? Może trochę duże te rdzenie są, ale dla głośnikowca minimalizacja jest niewskazana, prawda?

    0
  • #4 16 Paź 2008 13:30
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Po pierwsze mistrzu odpowiedz na pytanie: Jaki ma być to wzmacniacz (hi-fi czy do gitary) i dla jakiej lampy ma być te trafo?

    0
  • #5 16 Paź 2008 14:34
    dzidenss
    Poziom 16  

    mistrzu:D dziekuje za przekas. Hi fi EL 84 badz 6p1p. Przez chwile pomyslalem o EL34 ale za cienki drut mam na uzwojenie pierwotne. Wiec EL84

    0
  • #7 16 Paź 2008 16:12
    dood
    Poziom 17  

    dzidenss napisał:
    Rdzeń zwijany, i jak podejść do tego zagadnienia od strony przekroju rdzenia? Bo wszystkie takie trafa maja dwa karkasy

    Jak dwa, jak jeden? Na przykład taki TWOP albo TG5-46...

    0
  • #8 16 Paź 2008 18:04
    dzidenss
    Poziom 16  

    heh Trafa na rdzeniu zwijanym maja dwa karkasy o to chodzi w tamtym poscie

    Dodano po 1 [minuty]:

    przykladowo ts50/49 ts40/...

    0
  • #9 16 Paź 2008 18:11
    dood
    Poziom 17  

    Zgadza się ale ten z mojej fotografii też ma rdzeń zwijany. W dodatku TWOP-y o których mowa była wcześniej mają tylko i wyłącznie jeden karkas i wyglądają dokładnie tak jak na obrazku (no chyba że są w wersji z rdzeniem EI - ale wtedy też mają jeden karkas).

    0
  • Pomocny post
    #10 16 Paź 2008 18:23
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Dla rdzeni zwijanych przyjmuje się większą indukcję w rdzeniu, toteż przekrój kolumny wypada mniejszy. Te dziewięćdziesiątwatowe transformatory sieciowe będą za duże, jak na Twoje potrzeby. Porównaj sobie ich wymiary z wymiarami np. TG5. Chyba, że chcesz mieć 15Hz przy -3dB...

    0
  • #11 16 Paź 2008 19:48
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    dzidenss napisał:
    Właśnie znalazłem na aukcji dwa transformatory ts90/11 i ts90/16. Nie do końca z zdjęcia widać jaki to jest rdzeń ale raczej cięty zwijany nie jest, aczkolwiek ma konstrukcje dwukarkasową. Szukałem w wyszukiwarce jakiś danych na temat blach, ale nic nie znalazłem. Nadadzą się te trafa do moich celów? Może trochę duże te rdzenie są, ale dla głośnikowca minimalizacja jest niewskazana, prawda?


    ts90/16:
    Nawijanie własnoręcznie transformatora głośnikowego

    To jest rdzeń LL - teoretycznie da się poskładać ze szczeliną, ale nie za bardzo jest jak taki rdzeń zamocować (teoretycznie po powiększeniu otworów w obejmach i ściśnięciu połówek rdzenia obejmą na czas montażu to się da zrobić).

    Zasadniczy problem jest innny - to trafo jest kilka razy za duże na twoje potrzeby - potrzebujesz rdzenia od trafa sieciowego o mocy 20VA, a nie 90VA.

    0
  • #12 16 Paź 2008 20:59
    dzidenss
    Poziom 16  

    tak myslę, że wykorzystam rdzenie po transformatorach ts50. Rdzen ciety zwijany, mam trochę takich traf. Tez się zastanawiałem nad tym czy moze zrobić samemu karkas i użyć , dwóch rdzeni po ts50/.. i zrobic z nich jeden transformator, coś tak jak w załączonym obrazku. Pewnie wystarczyłby jeden taki rdzeń na jedno trafo, ale chce uzyskać większe pasmo od dołu i nie martwić się czy wystarczy mi miejsca na karkasie.


    Nawijanie własnoręcznie transformatora głośnikowego

    0
  • #14 16 Paź 2008 21:17
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    dzidenss napisał:
    Tez się zastanawiałem nad tym czy moze zrobić samemu karkas i użyć , dwóch rdzeni po ts50/.. i zrobic z nich jeden transformator, coś tak jak w załączonym obrazku. Pewnie wystarczyłby jeden taki rdzeń na jedno trafo, ale chce uzyskać większe pasmo od dołu i nie martwić się czy wystarczy mi miejsca na karkasie.

    :o
    Robisz generator laboratoryjny pracujący od 5Hz czy co? Taki rdzeń (jeden!) w zupełności zaspokoi Twoje potrzeby dotyczące pasma w dół. Nie mniej ważne jest:
    -odpowiednie dobranie szczeliny powietrznej
    -duża indukcyjność uzw. pierwotnego (czyli duuużo zwojów)
    -ścisłe nawinięcie uzwojenia pierwotnego, by te zwoje się pomieściły :)
    Poza tym, nawet złożenie dwóch rdzeni nie powiększy okna ;)



    jdubowski napisał:
    dzidenss napisał:
    tak myslę, że wykorzystam rdzenie po transformatorach ts50. Rdzen ciety zwijany, mam trochę takich traf.


    Ciekawe jak ci pójdzie rozklejenie tego...

    Do piecyka - 150* / 30 minut - rozkłada się sam.

    0
  • #15 16 Paź 2008 21:22
    serwis
    Poziom 37  

    Jeżeli masz zamiar sam wykonać trafo wyjściowe, to nie pakuj się w rdzenie zwijane oraz inne wynalazki typu M lub LL, tylko wyszukaj rdzeń EI.
    Rdzeń EI jest łatwy w montażu, nie ma problemu z uzyskaniem szczeliny, natomiast rdzeń zwijany jest zawsze problematyczny w montażu- i żeby go skutecznie unieruchomić, ( cicha praca) trzeba stosować opaski i lakierowanie. Przy EI takich zabiegów nie trzeba.

    0
  • #16 16 Paź 2008 21:23
    dzidenss
    Poziom 16  

    te trafa ts50/ juz mam rozebrane. Wcale tak ciezko nie rozkladaly sie. A to zdjęcie to bylo przykladowe, pokazujace co chce uzyskac. Tylko kurcze własnie nie chce dwoch karkasow nawijac. Chcialbym wszystko na jednym. Co do ostatecznej wersji, to jeszcze mam troche czasu do poki przyjdzie mi drut na uzwojenie pierwotne

    0
  • #17 16 Paź 2008 21:25
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    dzidenss napisał:
    Tylko kurcze własnie nie chce dwoch karkasow nawijac. Chcialbym wszystko na jednym.

    Czy ja dobrze rozumuję, że na jednym karkasie chcesz nawinąć dwa osobne transformatory? :o

    0
  • #18 16 Paź 2008 21:37
    dzidenss
    Poziom 16  

    hehhh nie:D trafo ts50.. jakies tam...ma rdzen zwijany ciety i ma dwa karkasy. Co znaczy ze przezwajajac, bede musial dwa karkasy-dla jednego transformatora glosnikowego... A tak wziałbym dwa rdzenie ciete zwijane i miał jeden karkas-dla jednego transformatora . Czyli cały moj projekt obiałby 4 rdzenie zwijane ciete dla dwoch transformatorow glosnikowych

    0
  • Pomocny post
    #19 16 Paź 2008 21:43
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Mój powyższy post tyczył się transformatora, który pokazałeś na obrazku. Jeden taki transformator (czyli jeden rdzeń zwijany cięty + jeden karkas) możesz bez problemów przekształcić w jeden transformator głośnikowy dla jednej EL84. Z Twoich wyliczeń jakoś za dużo tych rdzeni wynika :|

    0
  • #20 16 Paź 2008 22:14
    kris8888
    Poziom 26  

    Jeśli już sam chcesz nawijać trafo do wzmacniacza hi-fi to czy nie lepiej dla układu push-pull na dwóch lampach? Większa moc, mniejsze zniekształcenia, mniejszy przydźwiek sieciowy i odpada problem doboru szczeliny. A jak już bardzo chcesz układ SE na lampie EL84 to chyba lepiej wykorzystac gotowe trafa z serii TG5.

    Sam przymierzam się do nawinięcia trafa do układu PP na dwóch EL34, odpowiedni rdzeń zwijany juz mam.

    0
  • #21 17 Paź 2008 02:52
    dzidenss
    Poziom 16  

    Kris8888 masz wiele racji, ale w ten sposob podchodzac, to mozna odrazu robic wzmak na 4xEl34 . Problem w tym, ze akurat mam wolny transformator zasilajacy, ktory dla napiecia anodowego ma wydajnosc okolo 100mA . Wiec, chcialbym go uzyć, a przy okazji zdobyc jakies doswiadczenie i moze satysfakcje z zrobienia transformatorów wyjsciowych. A moj projekt nie jest jakims pilnym, wiec nie spieszy mi sie z realizacja tego wzmacniacza. Zawsze moge wlutowac TG2,5 i tez bedzie dobrze grało

    0
  • #22 17 Paź 2008 18:52
    kris8888
    Poziom 26  

    Satysfakcja na pewno jest i tu masz rację. Tylko ze efekt, który uzyskasz nawijajac sam trafo moze nie być wcale lepszy niż przy zastosowaniu TG2,5 lub TG5. Skoro masz TG2,5 to będziesz miał okazje porównać, sam jestem ciekaw efektów. Na pewno jednak dużo wieksza satysfakcja jest z nawinięcia własnoręcznie trafa do PP, bo tych na rynku akurat zbyt dużo nie ma, przynajmniej za rozsądne pieniądze.

    Ja chce nawinąć tylko dla dwóch EL34 w układzie PP bo akurat mam takie trafo zasilające, które pociągnie cztery EL34 (po dwie na kazdy kanał). Brakuje mi tylko na to czasu.

    Ale oczywiście nie chcę Ciebie zniechęcać, zacznij od trafa wyjściowego do układu SE.

    0
  • #23 18 Paź 2008 03:06
    dzidenss
    Poziom 16  

    Wrocilem do domu i szybko zabrałem sie za poszukiwanie w warsztacie odpowiednich transformatorów, dawcow rdzenia pod trafa wyjsciowe. Znalazłem dwa. Zbudowane sa na kształtkach EI66 grubość blachy z lakierem jest 0,5 mm . Szkoda ze przekroje rdzeni tych traf nie sa sobie rowne, bo jeden z nich ma o kilka blach wiecej, doslownie z 5, 6 blach. Ale jakos ta roznice zniweluje klinem z tworzywa sztucznego. Trafa po nawinieciu bede skladal tak aby mialy taka sama ilosc blach. Nadadza sie te blachy? Ale kurcze kriss8888 dales mi do myslenia z tym PP :D:D heh, mysle zeby przezwoic zasilajace trafo i moze wlasnie PP zrobic uklad. Mam trafa ts40/49 takie jak stosuje sie do gitarowców, przezwoiłbym na nowo. Tylko takie pytanie czy mogłbym uzwojenie pierwotne nawinać tym drutem fi=0,16mm?

    Dodano po 23 [minuty]:

    oczywiscie jakby co ten uklad PP mialby byc oparty na lampach 6P1P, EL84 etc. KOrzystam wlasnie z programu AWL obliczajacego transformatory wyjsciowe no i zeby uzyskać chociaz 12VA mocy potrzebuje 9 cm2 przekroju rdzenia. To chyba nie bede mogł zastosować TS40/49, bo tam przekroj jak wyniesie 4 cm2 to bedzie duzo. Hmm chyba że zastosuje te rdzenie co miałem przeznaczone do SE Przekrój bede tam miał około 7,7 cm2

    0
  • #24 18 Paź 2008 10:22
    sabringer
    Poziom 25  

    Niestety, ale to jest właśnie hi-fi - mała amplituda indukcji w rdzeniu narzuca jego duży przekrój. W trafach sieciowych zakłada się maksymalną indukcję 8000-10000 Gs, natomiast w hi-fi pożądane jest obniżenie tej wartości do np. 1000Gs. Oczywiście wartości te zależą od rodzaju stali, ale w hi-fi stosuje się podejście "ekstremalne"(przy zwykle małej mocy wyjściowej ważne jest ograniczenie strat).
    Przy mniej restrykcyjnym podejściu można przyjąć, że dla zwykłej blachy indukcja magnetyczna nie powinna przekraczać wartości 5000-7000 gausów. W SE należy pamiętać o składowej stałej magnesującej rdzeń i przyjąć odpowiednio mniejszą amplitudę indukcji.

    Co do grubości blach - im cieńsze tym wyższe pasmo przenoszenia w górę, ale przekrój rdzenia mniejszy. Dla częstotliwości akustycznych stosuje się grubości 0,05-0,2 mm. Chodzi tu o straty na prądu wirowe indukowane w rdzeniu. W warunkach amatorskich najważniejsze to starać się nie uszkodzić izolującej warstwy pomiędzy blachami.

    Przybliżony Przekrój rdzenia = fż*(pole przekroju kolumny środkowej)
    Współczynnik izolacji blach fż : dla blach grubości 0,5 mm wynosi 0,9-0,95; dla blach grubości 0,35 mm wynosi 0,85-0,9


    Zawsze można zrobić PP na EL84 w konfiguracji triodowej - spadek mocy do ok 5W, największy współczynnik "szpanu hi-fi"(ech te dyskusje o wyższości triod nad pentodami... Oczywiście takich specjalnych Bardzo Drogich Triod :)) I trafa sieciowego nie trzebaby przezwajać, np.:

    Va 250V 300V
    Rk 560om na lampę
    Raa 10k
    Ispocz 2x20 2x24 [mA]
    Vin 16,5 20 [V]
    Dcałk 2,5%
    Pwyj 3,5 5,2 [W]
    Imax 2x21,5 2x26 [mA]

    0
  • #25 20 Paź 2008 01:11
    dzidenss
    Poziom 16  

    Witam ponownie. Postanowiłem następująco, że wykonam wzmacniacz stereo 6P3S SE na kanał. Wspomagam się w wyliczeniach programem AWL no i po wpisaniu wszystkich parametrów, program wylicza mi przekładnie dla Ra=2500 Ohmów i 8 Ohmów głośnika , równa 19,17. Czyli 19,17*19,17*8= 2940 Ohmów. A powinno byc 2500. Skąd się to bierze? Program źle liczy?

    Nawijanie własnoręcznie transformatora głośnikowego

    0
  • #26 20 Paź 2008 07:23
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    1) Taki odchył jest nieważny. Sama cewka głośnika wprowadzi dużo większe odchyły.
    2) Zawsze możesz sam policzyć ;)
    3) Błagam, tylko nie "Ohmy"!

    0
  • #27 20 Paź 2008 16:22
    dzidenss
    Poziom 16  

    Przeliczyłem cały transformator ręcznie za pomocą fonaru i całkiem podobnie wyszło jak przy pomocy AWL. Mam pytanie odnosnie zrobienia szczeliny. Policzyłem w ogóle transformatory dla 30 Hz 40Hz i 50 Hz no i wyszły mi różne szczeliny powietrzne. I tak przykladowo dla 40Hz mam wykonać 0,17 mm czyli 0,085 mm musi byc oddalone jarzmo od kolumn. I jak wykonać taką szczeline powietrzna, gdy najcieńszy preszpan jaki znalazłem to 0,1mm?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Najmniejszy byłby problem dla 30 Hz. Tam musze wykonac 0,196 szczeline, czyli 0,1 mm preszpan dałby radę.Tylko problemem jest duza ilość zwoi, aczkolwiek z obliczeń wynika że uzwojenia sie zmieszcza, ale nie wiem jak to sie w praktyce do konca ma.

    0
  • #28 20 Paź 2008 17:00
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Szczelin wykonać możesz z dowolnego (prawie...) diamagnetyka. Karton, preszpan, tekstolit, laminat obdarty z miedzi, tworzywo sztuczne wycięte z butelek czy innych opakowań, pleksa... Możliwości jest mnóstwo :D
    Poza tym, tak mikra różnica (0,1mm vs 0,085mm) jest niezauważalna, nie złożysz tak dokładnie transformatora.

    Cytat:
    Tylko problemem jest duza ilość zwoi, aczkolwiek z obliczeń wynika że uzwojenia sie zmieszcza, ale nie wiem jak to sie w praktyce do konca ma.
    Jeśli będziesz układać zwój przy zwoju z dużym naciągiem, to się zmieści. Dolicz grubość izolacji drutu i przekładek. Do tego margines bezpieczeństwa (w chałupniczych warunkach 10% to minimum)

    0
  • #29 20 Paź 2008 17:38
    dzidenss
    Poziom 16  

    co do obliczen, czy sie uzwojenia zmieszcza, to na stronie fonaru jest spory margines zostawiony, mianowicie. powierzchnie "okna" karkasu pomnozono przez 0,7. I do tej wartosci porownywano czy sie zmiesci. Mi jeszcze margines spory został wiec powinno byc git. A uzwojenia bede nawijał w ten sposob, ze najpierw polowa pierwotnego nastepnie wtorne a na koncu druga polowa pierwotnego.

    Pytanie dodatkowe: Jaka jest wytrzymałosc na przebicie, preszpanu 0,1 mm ?

    0
  • #30 20 Paź 2008 19:58
    serwis
    Poziom 37  

    dzidenss napisał:


    Pytanie dodatkowe: Jaka jest wytrzymałosc na przebicie, preszpanu 0,1 mm ?


    Jeżeli jest nowy i bez uszkodzeń, to 500V wytrzyma. Na międzywarstwową izolację się nadaje, tylko że jest za gruby, i możesz nie zmieścić uzwojeń.

    Ja na międzywarstwową izolację używam folii tereftalowej 12µm oraz 25µm.

    Przy transformatorach pracujących z dużymi napięciami anodowymi np. 500V i więcej- folia 36 µm ( wytrzymałość na przebicie ok.12kV)
    Na izolację między uzwojeniową - triaszpan ≠0,4mm (jest to preszpan+folia)

    :arrow: dood
    Cytat:
    A co, boisz się że ci przeskoczy prąd z kształtki E do I?


    A ty co, chciałeś pochwalić się swoją " mądrością" :evil:

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo