Wychodzi na to, że zaległości masz więcej niż spore

. Z Twojego opisu niewiele wynika, i nawet trudno jest określić w czym masz problem. Pomijając sprawę doboru przetworników zajmijmy się samym połączeniem elektrycznym bo, jak rozumiem z tytułu wątku, jesteś zaskoczony niskim oporem, który kojarzysz (niestety niezbyt trafnie w tym przypadku) z rezystancją. Jeżeli spojrzysz na kolumnę, jej schemat elektryczny, to zobaczysz, że poszczególne sekcje są ze sobą połączone równolegle. Jeżeli przy tym zaczniesz sprawdzać rezystancję - czyli opór dla prądu stałego to otrzymasz rezystancję zastępczą połączenia równoległego - czyli mniej więcej to co otrzymałeś.
Pytasz zaskoczony, czy po podłączeniu zwrotnicy zmieni się rezystancja zestawu? Ależ oczywiście, że się zmieni!!! Przecież elementy wchodzące w skład zwrotnicy również mają jakąś rezystancję, pomijając tak oczywistą oczywistość jak rezystor, cewka również rezystancje posiada. Czyli wpinając ją w szereg z przetwornikiem rezystancja będzie sumą tej cewki oraz cewki przetwornika która jakąś rezystancję też posiada. Inaczej sprawa ma się z pojemnościami ponieważ one dla prądu stałego stanowią przerwanie obwodu, czyli tam gdzie wepniesz kondensator przestanie płynąc prąd. W zwrotnicach dla sekcji średniej i wysokiej obwód zaczyna się od kondensatora i jeżeli na układ przetworników ze zwrotnicą podasz prąd stały to w wyniku pomiaru rezystancji uzyskasz sumę rezystancji cewki przetwornika niskotonowego oraz cewki stanowiącej filtr dolnoprzepustowy tego przetwornika, natomiast sekcje średnia i wysoka w ogóle nie "dołożą się" do rezystancji zastępczej ponieważ ich filtry górnoprzepustowe (kondenstatory) je poprostu odłączą. Mam nadzieję, że widzisz teraz dlaczego będzie różna rezystancja ze zwrotnicą i bez

i czemu bez będzie taka mała. A teraz przejdziemy do merituum problemu - pomiar rezystancji przetworników, zwrotnicy czy całej kolumny możesz sobie wsadzić w... żeby nie naruszać regulaminu a być blisko tematycznie nazwę to bass refleksem ludzkiego ciała

. A czemu??? Odpowiedź jest prosta - żeby grało musi popłynąć prąd zmienny. A jak popłynie prąd zmienny to przestajemy mieć do czynienia z rezystancją a zaczynamy mieć z impedancją i elementy takie jak cewki czy to przetworników czy filtrów oraz kondensatory zaczynają się zachowywać inaczej

. Zapamiętaj sobie, że rezystancja to opór o wartości stałej bez względu na rodzaj prądu natomiast impedancja to również opór tyle, że związany wyłącznie z prądem zmiennym i zależny od częstotliwości tego prądu. Można rzec, że im wyższa częstotliwość podawana tym większa będzie impedancja każdej cewki. A teraz zobacz na stronie chociażby stxa wykres przebiegu impedancji dla przykładowego gdn – niestety tego twojego już nie ma, to weźmy 25 100 4 sc i zobacz jak mocno wzrasta ona w funkcji częstotliwości - 4 Ω ma w okolicy 150 hz natomiast przy 1 khz wynosi już ponad 7Ω. Poza tym poszukaj sobie w sieci jak się moc rozkłada na częstotliwość i zobaczysz, że prawie cała "idzie" na niskotonowy i właściwie to on ustala impedancje kolumny - chociaż to też zależy od częstotliwości podziałów na zwrotnicy - im niżej podział tym głośnik dostaje więcej mocy (wyższe napięcie) tak gdm jak i gdwk. Także rezystancja nie ma tu nic do rzeczy a wyłącznie impedancja i trzeba zwracać baczną uwagę na poprawność działania filtrów bo oprócz odfiltrowania "niechcianego" pasma, muszą one zapewnić poprawność elektryczną, jak już wcześniej wspominałem, połączenia równoległego wszystkich sekcji pasma a zwłaszcza tego co dzieje się pomiędzy filtrami.