Witajcie ponownie,
Niestety poprzedni temat zamknąłem bo myślałem , że już wszystko ok.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1109479.html
Niestety.
Ładowanie na wolnych obrotach ok, ale podczas zwiększania obrotów rośnie do ~17 V przy 4,5-5 tys obr. Pod obciążeniem jest w miarę ok. Czyli włączone wszystkie odbiorniki.
Po odłączeniu kostki z alternatora i przekręceniu stacyjki pomiar napięcia:
napięcie na styku L - PRAWIE napięcie aku
na styku + po stacyjce - PRAWIE napięcie aku
na FR - 5V
Robiłem pomiar równiez na pracującym silniku na ECU sygnału FR
napięcie zmienia się w miarę włączania odbiorników w zakresie 2,4-3,6 V
Czy masując sygnał L z kostki alternatora na włączonej stacyjce lampka ładowania powinna się zapalić? U mnie się tak nie dzieje.
Czy obwód lampki ładowania ma jakiś wpływ na ładowanie?
Lampka ładowania się zapala normalnie po przekręceniu stacyjki i po odpaleniu gaśnie. Natomiast nie zapala się gdy jest za duże ładowanie. Zapala się wtedy lampka poduszek SRS. - czy to normalne
Niestety poprzedni temat zamknąłem bo myślałem , że już wszystko ok.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1109479.html
Niestety.
Ładowanie na wolnych obrotach ok, ale podczas zwiększania obrotów rośnie do ~17 V przy 4,5-5 tys obr. Pod obciążeniem jest w miarę ok. Czyli włączone wszystkie odbiorniki.
Po odłączeniu kostki z alternatora i przekręceniu stacyjki pomiar napięcia:
napięcie na styku L - PRAWIE napięcie aku
na styku + po stacyjce - PRAWIE napięcie aku
na FR - 5V
Robiłem pomiar równiez na pracującym silniku na ECU sygnału FR
napięcie zmienia się w miarę włączania odbiorników w zakresie 2,4-3,6 V
Czy masując sygnał L z kostki alternatora na włączonej stacyjce lampka ładowania powinna się zapalić? U mnie się tak nie dzieje.
Czy obwód lampki ładowania ma jakiś wpływ na ładowanie?
Lampka ładowania się zapala normalnie po przekręceniu stacyjki i po odpaleniu gaśnie. Natomiast nie zapala się gdy jest za duże ładowanie. Zapala się wtedy lampka poduszek SRS. - czy to normalne