Ja swojego czasu (prawie 3 lata temu) robiłem i tu uwaga pracę dyplomową z wykorzystaniem takiego cuda!! Wszystko było oparte o dwa zwierciadła poruszające sie za pomocą silników krokowych w dwóch płaszczyznach. Wiązka lasera padała na jedno zwierciadło gdzie było odchylane (y) potem na drugi gdzie było odchylane w innej płaszczyżnie (x) i to na ścianę. Wszystko padało na ekran. Cała zabawka sterowana z portu LPT kompa. Wykorzystywałem 10 wyjść. 8 do sterowania dwoma silnikami, 1 do włączania/wyłączania laserka i jeden do kalibraji zwierciadeł. Po włączeniu zasilania i na polecenie programu (odpowiedni stan wysoki na jednym z wyjść LPT) zwierciadła ustawiały się w poożeniach wyjściowych. Potem obracając silnikami w prawo i w lewo włączając i wyłączając laser (wszystko w precyzyjnych momentach czasu) można było uzyskać masę wzorów od kwatratów przez kółka krzyżyki i inne dziwactwa aż do liter i cyfr. Napisałem softa (który gdzieś mi się podział :? ) Za pomocą którego można było wyświetlać słowa 0d 1 do 8 znaków czym więcej tym mniejsza częstotliwość odświeżania (wynika to z bezwładności wirników, silniki przy zbyt szybkiej pracy gubią kroki). Efekt całkie fajowy z dyplomu dostałem 6, wystawiłem pracę w konkursie na Polibudzie gdańskiej, dostałem się na Automatyke i Robotykę bez egzaminu

Ostatnio nawet odkurzyłem pracę napisałem softa do obsługi godzinki i teraz spogląda na ścianę że czas właśnie iś spać..... sesja się zbliża

!!!!!!!!!!!!