Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Computer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Piaskarka domowej roboty za 300zl

wnuczek 06 Dec 2012 07:56 662926 822
  • #541
    michal5254
    Level 2  
    dzikagwiazda ta dysza to tylko na próbe jak będzie wszystko dobrze to będzie taka jak mówisz
  • Computer Controls
  • #542
    remik_80
    Level 11  
    Dokupiłem odwadniacz (ten niebieski) i zamontowałem do istniejącej konstrukcji:
    Piaskarka domowej roboty za 300zl

    Podczas półgodzinnego testu piasek nie zaklejał trójnika. Odwadniacze przy piaskarce miały znacznie mniej pracy.

    Aczkolwiek po odkręceniu zaślepki (faktycznie to mam czwórnik a nie trójnik w celu wysypania piasku/przeczyszczenia) okazało się, że znajdują się tam resztki wilgotnego piasku. Mam nadzieje, że stopień wilgotności powietrza nie spowoduje zatkania się piaskarki po dłuższej pracy.

    Pozdrawiam,
    Remik
  • Computer Controls
  • #543
    dzikagwiazda
    Level 12  
    Należy pamiętać o ogólnym zawilgoceniu powietrza by się za bardzo nie zniechęcić.
    Jest to wbrew pozorom bardzo istotne.
    Obecnie aura pogodowa nie sprzyja piaskowaniu, za to latem w ciepłe suche dni problemu może w ogóle nie być.
    Remik_80, możesz podać jakieś dane co do zebranego kondensatu w przeciągu tego półgodzinnego testu ? tzn. który filtr ile wyłapał , nie pomijaj danych z chłodnicy
    Darek
  • #544
    remik_80
    Level 11  
    Ciężko stwierdzić ile było kondensatu, gdyż wypuszczałem go pod ciśnieniem.
    Oczywiście najwięcej było w zbiorniku z chłodnicy (szacuje tak 100ml). W następnym, tym niebieskim, to pod ciśnieniem nie zauważyłem znaczące ilości wody, Za to na tych dwóch odwadnaicach przy piaskarce od razu było widać, że mają mniej pracy. Pojedyńcze krople do drugiego odwadniaca (ten pomarńczowy - 2 foto w poście #517) przedostawały sie dopiero po 10-15 min. pracy.

    Darek, myślisz, że mogę zrzucić na wilgotność powietrza to zawilgocenie trójnika mieszającego piasek z powietrzem? Czy może zbudować jeszcze jeden odwadniacz cyklonowy (wg schematu jak było kilka postów wcześniej) ?
  • #545
    dzikagwiazda
    Level 12  
    Witam
    Zbudować możesz jeśli masz czas i chęci, na pewno nic nie zaszkodzi, myślę jednak że to co masz, powinno wystarczyć. Popróbujesz ,nabędziesz doświadczenia,i sam ocenisz w jakich warunkach jak się sprawuje Twoja piaskarka.
    Tak na marginesie dodam że piaskarka z czwórnikiem na dole uważam za świetny patent.
    Takie czwórniki dostępne są za ok 10 zł chociaż ja swój zbudowałem sam. Pozwala on na skontrolowanie w jakim stopniu jest zawilgocony piasek jak tu kolega wcześniej opisał, pozwala na bezproblemowe opróżnienie piaskarki ze ścierniwa , a w razie wojny umożliwia przepchanie zatkanego zaworu zsypowego.
    pozdrawiam
    Darek
  • #546
    remik_80
    Level 11  
    Pytanie dot. konstrukcji, gdzie znajduję się zawór dozujący ścierniwo. U mnie to wygląda tak:
    Piaskarka domowej roboty za 300zl
    Górny zawór jest 1" używany jako otwórz/zamknij. Dolny zawór 1/2" używany do dozowania ścierniwa. Na dole czwórnik 1/2" - mieszający powietrze z piaskiem oraz zatyczka do przeczyszczania.

    Więc dziś odkręciłem tę zatyczkę, aby opróżnić zbiornik. Ścierniwo spadało równomiernie, lecz co jakiś czas tamowało się. Po puknięciu młotkiem w okolicach zaworów ścierniwo odtykało się na jakiś czas.

    Pytanie jest co powoduje zator ścierniwa? Czy może części zaworu, nypli i czwórnika 1/2" są za małe? Ale z drugiej strony nie mogą być większe, gdyż podczas piaskowania, gdy zawór 1/2" otwarty jest maksymalnie, zbyt dużo ścierniwa wylatuje więc i tak muszę go przykręcać. Dodam, że celowo zamontowałem czwórnik mieszający piasek/powietrze w wielkości 1/2", aby zbyt dużo piasku nie gromadziło się kiedy zakręce lance.
    Tak się właśnie zastanawiam czy zatykanie się piaskarki było spowodowane wilgocią czy właśnie zatykającym się elementami z powodu ich zbyt małego przekroju -tylko 1/2"?
  • #547
    dzikagwiazda
    Level 12  
    remik_80 wrote:
    Ścierniwo spadało równomiernie, lecz co jakiś czas tamowało się. Po puknięciu młotkiem w okolicach zaworów ścierniwo odtykało się na jakiś czas.

    Pytanie jest co powoduje zator ścierniwa?

    Nie jestem ekspertem ,znawcą ani wielkim praktykantem i być może udzielę niewłaściwej odpowiedzi, ale pozwól że wyrażę swoja opinię jeśli napiszę głupoty wybaczcie.
    Spróbuj napełnić butelkę cieczą, odwrócić, ją do góry dnem a zauważysz jak ciecz z tej butelki raz leci po czym robi przerwę i znowu leci.
    Występuje tu zasada podciśnienia, i tak samo przypuszczam jest w Twoim eksperymencie.
    Otwórz wlot zasypowy i spróbuj powtórzyć taki eksperyment , mniemam że piasek będzie zsypywał się ciągle

    remik_80 wrote:

    Czy może części zaworu, nypli i czwórnika 1/2" są za małe? ....Dodam, że celowo zamontowałem czwórnik mieszający piasek/powietrze w wielkości 1/2", aby zbyt dużo piasku nie gromadziło się kiedy zakręce lance.

    Co do przekroju zaworu spustowego ja dałem 1" , i moim zdaniem nie ma to żadnego wpływu na jakość czy wydajność piaskowana bo zawór otwieram tyle na ile potrzebuje zadać ścierniwa, a w wypadku zatkania się jest łatwiej uwolnić "sprawcę" zaś za tym zaworem mój czwórnik jest o przekroju 3/4", i choć wiem że magazynujący się piasek po zamknięciu zaworu przy dyszy stanowi mały problem przy ponownym uruchomieniu ,to wedle rad kolegów w tym wątku by nie dławić przepływu powietrza w tym miejscu ,zrobiłem jak wyżej i nie żałuję!
    Nie wiem! jest to możliwe że masz za mały przekrój, ja tego nie doświadczyłem,
    Pozdowionka
    Darek
  • #548
    zigiss
    Level 14  
    Witam kolegów,z tego co widze temat piaskarki domowej roboty ciągle wrze i dobrze po to mamy forum pozwole sobie dopisać co nieco do moich poprzednich postów. Rozważacie na temat czwórników i wilgoci w piasku więc podziele sie tym co ja zaobserwowałem i jak przebudowywałem po kolei moją piaskarke.Na początku była to butla 60 po lpg ta sama z resztą co jest na fotkach w butli do zasypu byla mufa 1,1/2" a u dołu butli zawór 1/2" do regulacji ścierniwa wszystko niby bylo ok do czasu gdy zacząłem piaskować coraz większe elementy i piaskowanie trwało dłużej niż 10 min ciągle pojawiły sie problemy z zapychającym sie zaworem ścierniwa po rozkręceniu okazało sie że jest tam mokry piasek więc po kolei wymieniłem zawór i rurke u dołu butli na 3/4" cały zawór wraz z przyłączem został zamontowany na śrubunku mosiężnym alternatywa dla czwórnika o którym piszecie odkręcam śrubunek i mam cały zespół regulacji ścierniwa na stole moge go wyczyścić i osuszyć w każdej chwili chociaż teraz nie ma już takiej potrzeby ponieważ zmieniłem sztywny przyłącz od głównego zaworu powietrza z rurki 1/2" stalowej na wąż gumowy bo jak sie okazało najwięcej kondensatu zbierało sie właśnie z tej rurki piasek nie jest aż tak bardzo higroskopijny aby pobierać wilgoć z powietrza w butli jedynym powodem zapychania sie tego typu piaskarek to kondensat w rurce zasilania. Później postanowiłem przerobić zasyp piasku na dużo większy teraz mam 100 mm średnicy i moge wsypywać piasek nawet bezpośrednio z małego wiaderka bez lejków zasyp to rura grubościenna fi 100 z deklem dociskanym za omocą śruby dociskowej w środku znajduje sie uszczelka widać to na zdjęciach. Co do dodatkowych osuszaczy powietrza to używam dosyć wypasionego cyklonowego odwadniacza z automatycznym spustem kondensatu po jego wykryciu o nazwie "bekomat"jak zrobie fotki to postaram sie wrzucić jak to wygląda za nim mam jeszcze odwadniacz na instalacji.Warto zwrócić też uwage na to że przy obecnych warunkach atmosferycznych wilgoci w powietrzu z kompresora będzie coraz więcej całkiem inaczej sprawa wygląda w lecie wtedy prawie w ogóle nie mam skroplin kondensatu.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Znalazłem fotke odwadniacza którego używam wpina sie go w instalacje z lewej strony zasilanie Piaskarka domowej roboty za 300zl
  • #549
    dzikagwiazda
    Level 12  
    zigiss wrote:
    ..... zmieniłem sztywny przyłącz od głównego zaworu powietrza z rurki 1/2" stalowej na wąż gumowy bo jak sie okazało najwięcej kondensatu zbierało sie właśnie z tej rurki

    Zigiss powiem krótko "dzienkss"
    Wszyscy się uczymy i zaglądamy tu na forum by korzystać z wiedzy i doświadczeń innych.
    Czytałem ten wątek przynajmniej dwa razy ale nie przypominam sobie by ktoś poruszył temat rurki/węża który napisał Zigiss przytoczony powyżej .
    Wiem że właśnie tak są zbudowane profesjonalne piaskarki ale do głowy mi nie przyszło że montowanie rurki zamiast węża utrudni życie. Co prawda do tej pory nie miałem przygody zapchania się zaworu .Piaskowałem w obecnych warunkach pogodowych z pełnego zbiornika do jego opróżnienia bez problemu i czasowo najdłużej gdzieś z 30 minut , Wiem że to niewiele i myślę że gdy przy dłuższej pracy będę miał jakąś przygodę z zapchaniem zaworu, wykorzystam Twoje doświadczenie i nie będę szukał po omacku, tylko zamienię rurkę na wąż.
    Widziałem tu kilka piaskarek które są zbudowane podobnie jak moja warto więc koledzy nad tym się zastanowić.
    Pozdrawiam
    Darek
  • #550
    remik_80
    Level 11  
    Zigiss, powtórzę za Darkiem, dzięki za info dot. tego węża gumowego zamiast rurek. Na to pewnie ciężko byłoby wpaść bez kilkukrotnego rozbierania/skręcania elementów konstrukcji z zaworem ścierniwa w roli głównej - jak to zrobiłeś Ty.

    W zawiązku z tym narodziło mi się kolejne pytanie odnośnie mojej konstrukcji.
    Foto:
    Piaskarka domowej roboty za 300zl

    Jak sądzicie, czy ten kawałek rury 3/4" metalowej u dołu konstrukcji może też powodować problem skraplania i może lepiej, aby wąż gumowy przedłużyć do samego trójnika (czwórnika) ? (ta pionowa "rura" taka trochę krzywa to wąż gumowy :-))

    Dodano po 5 [godziny] 43 [minuty]:

    Problem ze swobodnym opadaniem piasku wynikał prawdopodobnie z tego, że leżał w piaskarce ok. tygodnia. W tym czasie jakaś wilgoć musiała się dostać do zbiornika i dlatego te przestoje w wolnym spadaniu piasku.

    Dziś piaskowałem ok. 2 godzin w tym były z 3 przerwy no i żadnych przestojów spowodowanych wodą w powietrzu. Jedynie kiedy piasek był na ukończeniu co jakiś czas musiałem ruszyć piaskarką, gdyż nie mam leja w konstrukcji piaskarki, i nie cały piasek spada.

    Teraz zastanawiam się na jakimś tanim i wydajnym ścierniwem (np. szlaka pomiedziowa), gdyż w miejscach gdzie są większe wżery muszę dłużej przytrzymać lance.
  • #551
    zigiss
    Level 14  
    Widze że kolega remik_80 też ma sprężarke WAN Gdynia pewnie z baniakiem 400l a jaki masz silnik w mojej jest 7,5kW i w tamtym roku przeszła remont uważam że to świetne maszyny mimu kilku niedociągnięć konstrukcyjnych które musiałem poprawić są nie do zajechania przy odpowiedniej eksploatacji pytam o silnik bo były też takie z motorem 11kW i jestem ciekaw jak te sie sprawują, na pewno WAN jest godny polecenia do zasilania piaskarki.
  • #552
    remik_80
    Level 11  
    Ja mam sprężarkę WANa z tym mocniejszym silnikiem 11kW i też z baniakiem 400L. Jak silnik się załącza to wszystkie światłą na moment przygasają :-)

    Kupiłem tę sprężarkę po remoncie i po badaniach UDT od przedsiębiorcy. Facet wybudował jeszcze jedną halę i musiał kupić sobie śrubową a te sprzedał mnie.

    Narazie sprężarka sprawuje się bez zarzutu aczkolwiek nie miałem dużo czasu aby ją przetestować. Kupiłem WANa specjalnie pod piaskarkę a moja piaskarka, jak widzicie, cały czas w trakcie przeróbek.

    Zigiss, co konkretnie masz na myśli mówiąc o odpowiedniej eksploatacji sprężarki? Przecież ją się włącza i wyłącza co jeszcze ? :-) Słyszałem, że czasami trzeba olej wymienić, ale czy coś poza tym? I jakie niedociągnięcia konstrukcyjne posiada ten kompresor?
  • #553
    Lukenz
    Level 11  
    remik_80 wrote:
    Ja mam sprężarkę WANa z tym mocniejszym silnikiem 11kW i też z baniakiem 400L. Jak silnik się załącza to wszystkie światłą na moment przygasają :)


    Witam mam pytanie co do tego co napisałeś, udało ci się odpalić ten kompresor na zwykłym prądzie czy masz podłączony prąd przemysłowy ??

    Dodano po 20 [minuty]:

    Co do hełmu do piaskowania na allegro są takie maski dla chorego za 15zł.
    Mozę jakby doprowadzić powierzę wężem do takiej maski i użyć jakoś oryginalnego filtra jako filtra powietrza.
    Znalazłem taki filmik.

    http://www.youtube.com/watch?v=N-sf_BJzC7I
  • #554
    zigiss
    Level 14  
    Sprężarka jak każde urządzenie elektryczne musi być odpowiednio eksploatowana miałem na myśli sprawdzanie stanu oleju i jego uzupełnianie dobrze jest dorobić dodatkowy spust kondensatu na kolektorze wydechowym bo ma on kształt trójkąta i przy pierwszym cylindrze zbiera sie dużo kondensatu co jakiś czas kontrolować działanie zaworu bezpieczeństwa dbać o czystość filtra powietrza i co najważniejsze przy silnikach o takiej mocy sprawdzać połączenia elektryczne czy nie grzeją sie i mają odpowiedni styk.Mając na myśli niedociągnięcia konstrukcyjne głównie chodziło mi o zawory i zawór zwrotny który okazał sie porażką konstrukcyjną oczywiście to tylko moje opinie ale w wersji fabrycznej żadna z WANów tych starszych nie była w 100% szczelna moja po remoncie jest 100% nawet 2 tyg. bez używania i ciśnienie nie ucieka w ogóle dodam fotki jak przerobiłem zawór zwrotny może sie komuś przydadzą bo temat dotyczy piaskarki a piaskarka to głównie dobre źródło zasilania w powietrze.
    Piaskarka domowej roboty za 300zl Piaskarka domowej roboty za 300zl Piaskarka domowej roboty za 300zl Piaskarka domowej roboty za 300zl Piaskarka domowej roboty za 300zl

    Pierwsza fotka to oryginalny zawór zwrotny nie dość że miał zbyt małą przepustowość to do tego co chwile zapychał sie nagarem i nie trzymał ciśnienia przerobiłem to na zawór hydrauliczny w którym zmieniłem środek na solidniejszy tzn z mosiądzu a uszczelka z gumy olejoodpornej 10mm gr zawór jest na rure 2" poprawiło to osiągi sprężarki i uzyskałem 100% szczelności na zaworze'dodatkowy zawór spustu kondensatu widać na ostatniej fotce zwykłu zawór 1/2" który co jakiś czas odkręcam i spuszczam kondensat.
  • #555
    remik_80
    Level 11  
    Lukenz wrote:
    udało ci się odpalić ten kompresor na zwykłym prądzie czy masz podłączony prąd przemysłowy ??


    Teść ma gospodarstwo rolne i ma już jedną maszynę, która używa silnika 11kw, więc wiedziałem, że sprężarka z tym samym silnikiem też da radę.

    Lukenz wrote:
    Co do hełmu do piaskowania na allegro są takie maski

    Ja z początku kupiłem na allegro maskę z szybką i nie dawałem rady z powodu parowania. Ponieważ piaskuję na zewnątrz to zastosowałem okulary ochronne od gumówki i daję rade. Gorzej pewnie będzie latem z ich parowaniem.

    Zigiss, dzięki za info dot. WANa. Narazie będę dbał o poziom oleju a jak coś zacznie szwankować będę wiedział, że to pewnie wina zaworów. Ponieważ poprzedni właściciel robił remont sprężarki, wiec mogę założyć, że zawory zwrotne zostały wymienione na lepsze.
  • #557
    dzikagwiazda
    Level 12  
    Witam
    Było tu dużo pytań co do doboru dysz,
    Dysze profilowane (Venturii)
    Taka tabela z pewnością się przyda. Piaskarka domowej roboty za 300zl

    Pozdrawiam
    Darek
  • #558
    remik_80
    Level 11  
    Dziś chciałem przetestować piaskowanie przy użyciu ścierniwa w postaci szlaki pomiedziowej (0.7 - 2.8 mm). Niestety ta szlaka zachowuje się jakoś inaczej niż piasek i niestety od samego początku był problem z wylotem ścierniwa z pojemnika - tak jakby zapchał się trójnik mieszający ścierniwo z powietrzem. Zdziwiło mnie to gdyż na samym początku jest najmniej ewentualnej wody w powietrzu co jest głównym powodem niedrożności trójnika.
    Po dekompresji zbiornika odkręciłem zaślepkę diagnostyczną z trójnika (czwórnika), aby sprawdzić czy ścierniwo wylatuje swobodnie. O dziwo ścierniwo równo ładnie spływało pionowo w dół.
    W tym momencie zgłupiałem i główkuje co jest nie tak. Jedna z mojej teorii zakłada, że szlaka pomiedziowa jest bardziej czuła na wilgoć w powietrzu niż piasek i dlatego zakleja się trójnik. Nie pasuje to jednak z twierdzeniem, że na początku nie ma prawie w ogóle wody w pow. a "zatykanie" się trójnika miało miejsce od samego początku.

    Jakieś pomysły?
  • #559
    dzikagwiazda
    Level 12  
    Witaj Remik_80, sorki ale ja mam taki pomysł byś przeczytał wątek ze zrozumieniem od początku do końca nawet ze dwa razy, wyciągniesz wnioski i pewnie rozwiążesz problem. Nie mam doświadczenia wielkiego w piaskowaniu a z tym ścierniwem w ogóle ale inni mieli i podzielili się wiedzą,
    dla przykładu przytoczę kilka cytatów które dają do myślenia
    Pozdrawiam
    Darek
    _JF_ wrote:
    Tado, kupiłem polgrypt o rozmiarach do 1,4mm i jest problem z dozowaniem, tzn ciężko wyregulować, albo sie zapycha zawór i nie chce "sypać" albo wali nadmiarem i zapycha wąż co idzie do dyszy.... Ty też miałeś taki problem, dysza 3mm, niby kalibracja do 1,4mm a kawałki są też większe ;/

    Tado_87 wrote:

    Jest takie cos jak żużel pomiedziowy o nazwie P O L G R I T.
    Z racjii że jest ostro krawędziowy(nie zsypuje się łagodnie) przy małej dyszy i niskim ciśnieniu taki problem moze występować. A pozatym nie stosuje się tylko grubego scierniwa gdyż bardzo wzrasta zużycie powietrza( lub gdy kompresor nie wyrabia, spada ciśnienie), najlepiej sprawdza się mieszanka, czyli od powiedzmy 0,2 do 1,4 mm. Nie wiem jak Ty, ale Ja po każdym piaskowaniu, czy to szkiełkowaniu, ścierniwo puszczam przez sitko.

    _JF_ wrote:
    ... ten polgrit mimo iż zakupiłem granulacje 0,2-1,4mm potrafią być "opiłki" dużo większe...


    sebaelektrostian wrote:
    ...zapycha sie zawor regulacyjny scierniwa zastosowalem 1/2 cala i to jest jego wina zamierzam go zmienic na 1"

    zigiss wrote:
    .... u dołu butli zawór 1/2" do regulacji ścierniwa wszystko niby bylo ok do czasu gdy zacząłem piaskować coraz większe elementy i piaskowanie trwało dłużej niż 10 min ciągle pojawiły sie problemy z zapychającym sie zaworem ścierniwa po rozkręceniu okazało sie że jest tam mokry piasek więc po kolei wymieniłem zawór i rurke u dołu butli na 3/4" cały

    remik_80 wrote:

    Pytanie jest co powoduje zator ścierniwa?.....Czy może części zaworu, nypli i czwórnika 1/2" są za małe?

    [/quote]
    dzikagwiazda wrote:
    Co do przekroju zaworu spustowego ja dałem 1" , i moim zdaniem nie ma to żadnego wpływu na jakość czy wydajność piaskowana bo zawór otwieram tyle na ile potrzebuje zadać ścierniwa,..... ....jest to możliwe że masz za mały przekrój, ja tego nie doświadczyłem,
  • #560
    remik_80
    Level 11  
    Zawór dozujący wymieniony na 1" oraz przesiane ścierniwo - problem nie ustąpił.

    Najprawdopodobniej powodem jest zbyt duża granulacja zakupionego ścierniwa 0,7-2,8mm. Plan jest taki aby wymieszać to z piaskiem albo dużo drobniejszą granulacją szlaki pomiedziowej w proporcji 50/50
  • #561
    ploterek
    Level 12  
    Taniej ci wyjdzie przesiać to przez jakieś sitko drobne takie jak do mąki za 5 zyla w sklepie ;) metalowe najlepiej ;D
  • #562
    _JF_
    Level 23  
    Ja doszedłem do wniosku ze kalibracja ścierniwa będzie działać gdy jest 3-4 raza mniejszy jak sr dyszy ja mając 3mm daje max 0,8mm.
  • #563
    remik_80
    Level 11  
    Dziś rozmawiałem z gościem, który przeszedł podobną ścieżkę z piaskarką jak ja.
    Problemem swobodnego opadania ścierniwa jest kształt dolnej części piaskarki (butli) a dokładniej brak leja. Zadaniem leja jest nie tylko całkowite opróżnianie piaskarki ze ścierniwa, lecz także, co wg mnie ważniejsze, bezproblemowe opadanie ścierniwa. Ja mając aż 200L butle, jej spód jest dosyć płaski i przez jej wielkość kłopoty są tym większe niż np. kolegów co mają wąska ok. 50L butle piaskarki
  • #564
    dzikagwiazda
    Level 12  
    To teoria czy wiedza wynikła z doświadczenia?
    Potrzebne by tu były wyliczenia matematyczne które pewnie obliczono w konstrukcjach np:
    http://www.domikor.pl/ow.html
    a tu jakoś leja nie widzę.
    Napisz proszę coś więcej
  • #565
    milenium55
    Level 10  
    Teraz ja coś dołożę od siebie do tematu.
    Wiec tak; schemat dobrze znany z początku tematu w wersji oszczędnościowej czyli zawór wsypu, zawór regulacji zamykający piasek, zawór powietrza na dysze i zawór doprowadzający powietrze- to już przy kompresorze, układ budowany na 1/2 i 3/4 cala. Kompresor to toruńska fabryka kotłów z 1957 ;D ze zmienioną pompą i silnikiem, cale 150 litrów zbiornik. Pompa to chińska 2 tłokowa o wydajności efektywnej 480l/min a ze chodzi na złym przełożeniu to ma jakieś 250l/min.

    Co do często pojawiającego się problemu odwadniaczy, powiem szczerze ze ja ich nie mam, a to co jest założone to szału nie robi. Raz mi się zapchała dysza w mglisty dzień oraz po długo nie spuszczanym kondensacie. Odwadniacz mam zrobiony z chłodnicy olejowej od wołgi jak się nie mylę - 4rurkowa chodniczka z wlotem od góry a u dołu jako zbiornik na kondensat mała samochodowa gaśnica poziomo ustawiona, z niej idzie rurka do zaworu zwrotnego takiego od wody na 1/2 cala. Zauważyłem że chłodniczka w ogóle się nie grzeje nawet po dłuższej pracy kompresora i śmiem wątpić czy ten system w ogóle coś daje. Na wyjściu mam oryginalny odwadniacz w postaci żeliwnego pojemnika z pionowa rurka zaślepiona na dole z otworami po bokach (przechodząc przez nie woda się wytraca) zapobiegawczo wstawiłem też mosiężne sitko. W butli zbiera się duża ilość wody oraz w tym odwadniaczu natomiast w tym przy pompie to trudno powiedzieć bo projekt nie uwzględnił zaworu do spuszczania kondensatu

    Dysze z bezpieczników topikowych , prawdopodobnie niebawem węglik spiekany
    ciśnienie przy dyszy 3 mm spada do 4 atmosfer

    Informacja dla tych co budują piaskarkę; zawór kulowy jest względnie nie rozbieralny - prędzej pęknie, a kulka w zaworze nie jest ze stali tylko z mosiądzu pokrytego chromem , wystarczy punktak i wiertarka z pilnikiem i można zrobić ładnie zawór dozujący.

    Po paru miesiącach częstego piaskowania rozebrałem piaskarkę, trójnik był zalepiony czymś w rodzaju gliny. Może ktoś wie dlaczego? Mam wrażenie że skrapla się tam woda.
    Zawór ścierniwa był od góry wytarty w dość dużym stopniu - czyżby sam piasek obsypujący spowodował takie uszkodzenie?

    Zamierzam kupić wana av. Czy przy dyszy dajmy na to 5-6 mm waz do piaskarki z kompresora 1/2 cala nie będzie zbyt mały?

    Gdy raz odkręciłem zawór wsypu na maxa przy 6 atmosferach to z butli wydostawała się biała para, to wytrącająca się woda z butli czy z powietrza
    (nie polecam - efekt startującego odrzutowca ) lub gdy piasek się skończy potrafi mi plunąć woda na blachę po czym szybko woda odparuje.

    Co do maski polecam maski przeciwgazowe buldog 14 zł sztuka, starcza na jakieś 2 miechy częstego używania zanim się wypiaskuje.
  • #566
    remik_80
    Level 11  
    dzikagwiazda wrote:
    o teoria czy wiedza wynikła z doświadczenia?


    To teoria stworzona na podstawie wspólnych doświadczeń z piaskarką.
    Gościu, z którym rozmawiałem, miał piaskarkę z podobnej butli jak ja (z dość płaskim spodem) i podczas piaskowania piaskiem co jakiś czas musiał ją wzruszyć (kopnąć), gdyż piasek przestawał lecieć mimo tego że w butli było go dużo. Następnie kupił szlakę pomiedziową, chcąc efektywniej piaskować, i wtedy problem z zsypem ścierniwa się tylko nasilił - albo ścierniwo niespadało, albo spadło przy zbyt dużym otwarciu zaworu, a ilośc ścierniwa jaka jednorazowo wydostała się z butli od razu zatkała dyszę - dokładnie jak u mnie.

    dzikagwiazda wrote:
    http://www.domikor.pl/ow.html a tu jakoś leja nie widzę

    Myślę, że spad leja nie muśi zaczynać się na obwodzie butli i kończyć na zaworze. Przy płaskim spodzie pewnie wystarczy, że średnica górnej części leju będzie ok. 10-20 cm i będzie ok. Przy tak dużych konstrukcjach (jak podałes w linku) nie zdziwiłbym się jak jakiś mniejszy lej byłby zbudowany wewnątrz - ale to są tylko moje przypuszczenia.

    milenium55 wrote:
    Po paru miesiącach częstego piaskowania rozebrałem piskarkę , trójnik był zalepiony czymś w rodzaju gliny. Może ktoś wie dlaczego ? Mam wrażenie że skrapla się tam woda.

    Ja po podłączeniu 3 odwadniaczy też zaobserwowałem wilgoć w tym trójniku, ale nie były to ilości które powodowały by zapychanie tego trójnika. Z tego co piszesz wynika, że po dłuższym czasie i tak się zalepia. Ja mam teraz cały trójnik rozbieralny, więc ewentualne czyszczenie zajmuje chwilę.

    milenium55 wrote:
    zawór kulowy jest względnie nie rozbieralny - prędzej pęknie, a kulka w zaworze nie jest ze stali tylko z mosiądzu pokrytego chromem , wystarczy punktak i wiertarka z pilnikiem i można zrobić ładnie zawór dozujący.


    Też początkowo zamontowałem zawór kulowy - szybko się zużył a precyzja regulacji nie była najlepsza, dlatego później zamontowałem zawór zasuwę.
  • #568
    remik_80
    Level 11  
    Właśnie to jest zawór zasuwa - a nie zwykły grzybowy. Problemów ze szczelnością nie mam aczkolwiek to jest zawór do ścierniwa, więc jakiejś dokładnej szczelności tam nie potrzeba.
  • #569
    _JF_
    Level 23  
    Tak, tylko że jeżeli nie jest do końca szczelny to lubi sie nagromadzić ścierniwo w trójniku mimo iż mamy zamknięty zawór, gdzie można trafić na taki zawór bo też mam podobne zawory ze starych grzejników, ale to chyba są grzybkowe.
  • #570
    remik_80
    Level 11  
    To oznacza, że zawór znacząco się nie domyka. Hmm.. czy jeśli zamienisz go na zasuwowy pomoże to nie mam pojęcia. Ja ma raczej problem odwrotny, zawór całkowicie otwarty i nie chce czasami lecieć. Generalnie zwory zasuwowe mają większą siłę zamykania tzn. więcej razy się nakręcisz aby zamknąć ale zrobisz to z większą siłą - przynajmniej takie odniosłem wrażenie.