Siemka dzisiaj od kolegi dostałem NES’a. Niestety zepsuty :/.
Mianowicie konsola po podłączeniu do prądu i telewizora (przez Composite), nie daje znaku życia. Nawet dioda „power” nie świeci. Kolega, od którego wziąłem konsole uprzedzał mnie, że konsola nie działa, mówił ze próbował naprawić przycisk reset i przy wymianie włącznika zrobił zwarcie najprawdopodobniej zwarł kabel (żółty-brązowy lub czerwony-brazowy), po zwarciu konsola się zrestartowała i już nie podniosła :/.
Jak rozkręciłem konsole to zauważyłem ze stabilizator napiście AN7805, grzeje się dość mocno i krótkim czasie ,to chyba nie jest normalne?
Wiecie może jak naprawić tą konsole ?
PS. Sprawdziłem i na ostatniej nóżce stabilizatora napięcia jest napięcie 4, 77-8 V DC. To dobra napięciec? (mierzyłem AC 20V, przykładając do środkowej i ostatniej nóżki patrząc na nadruk)
Mianowicie konsola po podłączeniu do prądu i telewizora (przez Composite), nie daje znaku życia. Nawet dioda „power” nie świeci. Kolega, od którego wziąłem konsole uprzedzał mnie, że konsola nie działa, mówił ze próbował naprawić przycisk reset i przy wymianie włącznika zrobił zwarcie najprawdopodobniej zwarł kabel (żółty-brązowy lub czerwony-brazowy), po zwarciu konsola się zrestartowała i już nie podniosła :/.
Jak rozkręciłem konsole to zauważyłem ze stabilizator napiście AN7805, grzeje się dość mocno i krótkim czasie ,to chyba nie jest normalne?
Wiecie może jak naprawić tą konsole ?
PS. Sprawdziłem i na ostatniej nóżce stabilizatora napięcia jest napięcie 4, 77-8 V DC. To dobra napięciec? (mierzyłem AC 20V, przykładając do środkowej i ostatniej nóżki patrząc na nadruk)