Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz 40W o małych zniekształceniach.

maszy 07 Sty 2014 16:26 158642 393
  • #271
    _jta_
    Specjalista elektronik
    To trzeba sprawdzić parametr diody/mostka, który jest podawany w nocie katalogowej - bodajże I_FSM; oraz prąd zwarcia transformatora sieciowego (zwykle dla transformatora małej mocy 10 razy, a dla dużej mocy 20 razy większy od prądu nominalnego). Jeśli I_FSM nie jest mniejszy od prądu zwarcia transformatora, to prąd udarowy nie będzie za duży; trzeba jeszcze policzyć, czy nie będzie zbyt długo płynąć: iloczyn pojemność kondensatora * napięcie, do jakiego jest ładowany nie powinien być większy, niż I_FSM*10ms (jeśli I_FSM podano dla czasu 10ms). Powiedzmy, że ładujesz te kondensatory do 40V, 2*15000uF*40V = 1.2C, czyli potrzebny jest I_FSM 120A (bo 120A*10ms=1.2C).

    A co do dobierania kondensatora w zasilaczu - moim zdaniem minimum dla pojedynczego zasilania to 0.1s / oporność głośnika, czyli dla głośnika 4R wypada dać 25000uF; dla zasilania symetrycznego powinny być dwa kondensatory (między masą a '+' i '-' zasilania), każdy o 2 razy większej pojemności (czyli 50 000uF dla głośnika 4R). Jeśli będzie mniejsza, to napięcie zasilania będzie mocno "siadać" przy obciążeniu, zwłaszcza niskimi basami (poniżej 50Hz). Ale chyba nigdy nie użyłem takich dużych pojemności. ;) Inna sprawa, że nigdy nie robiłem wzmacniacza o mocy 40W, czy większej, i rzadko próbowałem robić wzmacniacz przenoszący niskie basy.
  • Relpol przekaźniki
  • #272
    sayan696
    Poziom 11  
    Absolutnie nie wystarczy, kolego krrrzysiek! Minimum 16A.
  • #273
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A to zależy, jakie diody - 1N400x mają prąd udarowy I_FSM=50A, więc 3 takie połączone równolegle (z opornikami około 0R01, żeby prądy się równo rozłożyły) nie powinny mieć z tym problemów. Ale jakieś diody 3A (1N540x?) mają I_FSM=60A, więc jedna taka nie zastąpi nawet 2 równolegle połączonych 1N400x.
  • #274
    krrrzysiek
    Poziom 11  
    dzięki dobrzy ludzie za odpowiedź, włożę tam mostek 10A. Mój wzmacniacz ma zasilanie +30 -30volt. Nie mogę ustawić zera na jednej końcówce napięcie pojawiające się to około 0,2v do 0.5v. Pojawiają sie też w tym kanale delikatne fluktuacje szumowe. W końcu to antyk zmontowany w 1987roku na ruskich rezystorach metalizowanych (mierzone i pochodzące z radzieckich sprzętów radiolokacyjnych. Chodzi mi po głowie wymiana tranzystorów bo nie pamiętam czy coś tam było parowane- w tamtych czasach był niedobór na rynku. Tylko czy ktoś (ja) to usłyszy w brzmieniu?? Co sądzicie , zwłaszcza kolega sayan696.Oglądałem Twoje modyfikacje- robią wrażenie.
  • Relpol przekaźniki
  • #276
    krrrzysiek
    Poziom 11  
    Wzmacniacz 40W o małych zniekształceniach.

    no według radioelektromika mgr Klapczynskiej tyle ,że układ zabezp przed zwarciem i napięciem stałym na wyjściu jest porządniejszy

    pzdrw
  • #278
    ml
    Poziom 27  
    krrrzysiek napisał:
    Wzmacniacz 40W o małych zniekształceniach.

    no według radioelektromika mgr Klapczynskiej tyle ,że układ zabezp przed zwarciem i napięciem stałym na wyjściu jest porządniejszy

    pzdrw


    Trudno coś w ciemno stwierdzić - zazwyczaj wine ponoszą niewłaściwie sparowane tranzystory pary różnicowej. Sprawdź T1/T2 i T5/T6 (oznaczenia ze schematu z pierwszej strony dyskusji) i najlepiej wymień na sparowane z jednej serii produkcyjnej, to zazwyczaj usuwa pływanie zera na wyjściu.
  • #279
    krrrzysiek
    Poziom 11  
    _jta_ napisał:
    Bez znajomości schematu trudno zgadywać, co może być powodem wadliwego działania. Fotka wzmacniacza nie pomaga...


    schemat - z pierwszej strony wątku. Mam zamiar wymienić parę różnicową , elektrolity w torze sygnałowym i rezyst R25,26 na bezindukcyjne. Potencjometry montażowe właściwie też. Jeszcze pozostaje zdobyć wskaźnik wychyłowy - jednego brak (wsh 205, 305 msh 101) ostatecznie mam taki w zasilaczu uniwersalnym - jako amperomierz. Tyle że ma inną skalę.
  • #280
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Wzmacniacz 40W o małych zniekształceniach.
    W tym układzie (z 2 strony PDF-a) znaczący wpływ na pojawianie się napięcia stałego na wyjściu może mieć upływność kondensatorów C2 i C6, nierówne oporności R2 i R10, albo R3 i R4, niesparowane tranzystory T1 i T2, brud na płytce powodujący znaczącą upływność, uszkodzenie tranzystora T5... Zmierz napięcie między bazami i między emiterami T1 i T2, to będzie można stwierdzić, czy to one są powodem napięcia stałego na wyjściu.
  • #281
    PZ IX
    Poziom 33  
    Witam
    Ostatnio będąc na skupie złomu znalazłem owy wzmacniacz, oczywiście w wersji stereo w dodatku z regulacją barwy tonu, buforem wejściowym, przedwzmacniaczem gramofonowym lub mikrofonowym oraz kompletnym zasilaczem. Wykroiłem wszystko poza zasilaczem wzmacniacza mocy i transformatorem.
    Stopień końcowy na BD240/241, reszta tranzystorów - spora ilość wedle schematu z Re (być może wszystkie, nie patrzałem tak bardzo wnikliwie), jedyna widoczna różnica to kond. 39 pF zmieniony na 43 pF i pod Rd są dwa rezystory dostawione (zapewne potencjometr nie ma 100R, ale miernikiem wykonany pomiar rezystancji sumarycznej ślizgacz-ścieżki wychodzi największa właśnie 100R przy kręceniu się zmniejsza).

    Wzmacniacz 40W o małych zniekształceniach. Wzmacniacz 40W o małych zniekształceniach. Wzmacniacz 40W o małych zniekształceniach. Wzmacniacz 40W o małych zniekształceniach.

    Potem poprawiłem ścieżki i luty na płytce oraz podłączyłem go do Radmora 5102. W Radmorze z kolei odłączyłem wtyk do bloku barwy tonu, odpowiednio zmostkowałem, wyjąłem płytkę wzmacniacza mocy prawego kanału, podpiąłem tam tę płytkę wzmacniacza z Re do zasilania z Radmora i wejście sygnału oraz wyjście na wtyku do płytki PWM i sygnał z potencjometru głośności, do którego podłączyłem bezpośrednio odtwarzacz CD ze zwartymi kanałami.

    Odpaliłem całość i po pewnych problemach (niemożność ustawienia równych prądów dla T1i T2 oraz 18V na wyjściu) poprawiłem luty ponownie i włączyłem. Ustawiłem poprawnie prądy dla T1 i T2 oraz bardzo niski spoczynkowy (potencjometr coś szwankował i nie chciałem upalić półprzewodników pomimo obecności żarówki na uzwojeniu pierwotnym w Radmorze. Odpaliłem płytkę OMD i się mocno zdziwiłem. Bo... efekt był prawie żaden. W ogóle nie usłyszałem różnicy między oryginalnym wzmacniaczem mocy Radmora w dziewiczym stanie od lat 80 a rzeczonym z tematu. A spodziewałem się chociaż małej różnicy - na próżno. Jedyne co zaobserwowałem to jakby różnice w głośności kanałów w zależności od położenia potencjometru. Tzn. jakby dźwięk balansował lewo-prawo w miarę kręcenia potencjometrem. Możliwe, że to wina niedokładnego wykonania go, potęgowane brakiem stopnia wejściowego - bowiem teraz słuchając swojego 5102 nie ma takiego "wędrującego" dźwięku. Mniejsza o to. Ustawiłem głośność na poziomie równej na obu kanałach. I kompletnie żadnej różnicy, nawet najdrobniejszej, jedynie troszeczkę bas mocniejszy na wzmacniaczu Re. Zmiana płyty na Force Majeure zespołu Tangerine Dream, wybrałem dynamiczniejsze fragmenty - znowu nic, poza leciutkim przybytkiem basu, ale bardzo lekkim... A przecież zniekształcenia TIM się tyczą bardziej sekcji wysokich i średnich tonów, co nie?
    Różnica w basie znów mogła wyniknąć z niedopasowania impedancyjnego źródło-wzm.
    Cóż... skoro nie ma aż takiej różnicy to po co przepłacać jak nie kasą (przy obecnych cenach tranzystorów...) to swoją robotą, przynajmniej w normalnym słuchaniu, kiedy nam nie zależy na cyferkach ani nie mamy nie wiadomo jakich słuchawek, kolumn. A sprzęt mam co najmniej dobry - słuchawki Yamaha HP-2, odtwarzacz Sony CDP-590 w stanie fabrycznym.
    Jak dla mnie ta cała afera o zniekształcenia TIM zakrawa na niezłe audiovoodoo albo to się objawia przy naprawdę specyficznych warunkach. Kurczę, przy tak skomplikowanym układzie spodziewałem się czegoś o wiele lepszego... No i szkoda mi tych kilku godzin spędzonych bez sensu.

    Tak więc... Radmor nadal moim faworytem. ;-) A już myślałem, że wariuję.
    Każdemu, szczególnie początkującemu polecam kopię wzmacniacza mocy z płytki PWM tegoż odbiornika radiowego. Taniej wyjdzie niż ten z tematu, a efekt praktycznie ten sam.
  • #282
    kulfon16
    Poziom 13  
    Witam, wykonałem wzmacniacz o którym mowa w temacie. Zastosowałem się do erraty i wykonałem cewke według instrukcji. Wzmacniacz ruszył od kopa, ale jak na moje ucho to nie ma tych 40W. Wszystkie elementy są nowe, jako tranzystory mocy zastosowałem komplementarne 2SC5200 i 2SA1943, jako zamienniki tranów małej mocy BC556 i BC546. Od czego mam zacząć diagnozę żeby doprowadzić to do porządku? Na wyjściu głośnika napięcie 0,02V, nie waha się nawet przy kręceniu Rd i RC. Diody stabilizacyjne BAP811.
  • #283
    mattm
    Poziom 19  
    kulfon16 napisał:
    Witam, wykonałem wzmacniacz o którym mowa w temacie. Zastosowałem się do erraty i wykonałem cewke według instrukcji. Wzmacniacz ruszył od kopa, ale jak na moje ucho to nie ma tych 40W.


    (...)

    Jakie masz napięcie zasilania? Jakie napięcie jest na wyjściu wzmacniacza przy podaniu na wejście sygnału sinusoidalnego 1kHz o amplitudzie 775mV i obciążeniu wzmacniacza rezystorem 8 ohm? Jeśli nie daje nic regulacja potencjometrem rd, to na 100% coś jest skopane. Regulacja potencjometrem RC zmienia wartość prądu spoczynkowego płynącego przez wzmacniacz, którego wartość nie ma wpływu na wysokość napięcia stałego.

    Ocenianie (pomiar) mocy wzmacniacza na ucho.... Nie skomentuję. A efektywność kolumn? Jaka jest?
  • #284
    siglo
    Poziom 12  
    Witam kolegów! Właśnie poskładałem sobie ten wzmacniaczyk i mam problem taki jak kolega riger, czyli bardzo cichy dźwięk (w obu kanałach). Napięcie zasilania mam +/- 35V, prądy spoczynkowe tranzystorów mocy 4mA, napięcia na tranzystorach mocy Uce i Ub prawie równe napięciu zasilania... przyznam, że nie rozkminiam tego... Na dodatek w jednym kanale, podczas pomiarów Io spaliłem rezystory 0,27Ω (zwarłem kołek "+" do najbliższej nogi jednego z nich) ... i ciekawe co jeszcze :| pomocy... :cry:
  • #286
    siglo
    Poziom 12  
    Na wejście podłączyłem odtwarzacz MiniDisc, który ma regulowany poziom dźwięku. Przy maksymalnym poziomie (który daje normalne wysterowanie innych wzmacniaczy), dźwięk w głośnikach (8Ohm, 93dB skuteczności) był ledwo słyszalny. Spadek napięcia na rezystorach emiterowych przy tranzystorach mocy wynosi 2,3mA i nie reaguje na kręcenie potencjometrem Rc.
  • #287
    PZ IX
    Poziom 33  
    Ja miałem to samo, dodatkowo jak kręciłem Rd to spadki napięcia na rezystorach emiterowych tranz. T1 i T2 były bardzo nierówne i nie dały się regulować. Gdzieś tkwił błąd w lucie lub sklejeniu ścieżek, bo po poprawieniu już było w porządku.
  • #288
    siglo
    Poziom 12  
    U mnie spadki napięcia na Re T1 T2 dają się regulować potencjometrem Rd bez problemu, tak więc chyba to nie to... Oba kanały składałem równolegle (czyli lutowanie dajmy na to T1 do jednego kanału i od razu w to samo miejsce do drugiego), tak więc błąd się najwyraźniej powielił i nie jest to raczej zimny lut ani sklejone ścieżki. Może ktoś z kolegów, komu ten wzmacniacz chodzi bez problemów, zamieściłby wyniki pomiarów napięć w ważnych punktach...?
  • #289
    _jta_
    Specjalista elektronik
    1. Ten wzmacniacz do uzyskania mocy 40W potrzebuje sygnału o amplitudzie 1.08V - czy taki sygnał podajesz?

    2. Jeden z tranzystorów jest błędnie podpisany na schemacie, była tu o tym mowa, użyłeś prawidłowego?

    3. Wzmocnienie będzie bardzo małe, jeśli nie wlutuje się R9, albo C6 - czy na pewno są wlutowane?
  • #290
    siglo
    Poziom 12  
    Ad. 1 Nie wiem, ile dokładnie daje ten MiniDisc, ale na moje rozeznanie głośniki oddawały mniej od 1W (jak w maksymalnie wysterowanych słuchawkach, słuchanych z pewnej odległości)

    Ad. 2 Chodzi o T6 błędnie oznaczony jako BC147? Tak, wlutowałem w to miejsce BC157 - regulacja spadków napięć na R3 R4 wymaga może nieco precyzji, ale da się zrobić. Napięcia te po wyrównaniu wynoszą ok. 95mV na każdym rezystorze.

    Ad. 3 No to jest już jakiś trop. Obie te części wlutowałem w należyte miejsca, jutro sprawdzę poprawność połączeń.
  • #291
    _jta_
    Specjalista elektronik
    1. Dobrze byłoby to ustalić, bo jeśli daje np. 0.1V (do odtwarzania na słuchawkach to wystarcza, może dla innego wzmacniacza też), to moc wyjściowa powinna być poniżej 0.4W.

    2. Tak.

    3. Brak połączenia którejkolwiek z tych części powoduje, że wzmacniacz nie daje żadnego wzmocnienia - daje na wyjściu takie napięcie, jakie dostaje na wejściu.
  • #292
    krrrzysiek
    Poziom 11  
    Witam , jakie powinny powinny być wzmocnienia tranzystorów w tym wzmacniaczu? pomijając parę różnicową T1 i T2 gdzie mówi się o H21e rzędu 450 to o całej reszcie nie mam żadnych informacji prócz tego ,żę powinny być sparowane. Mam to rozgrzebane , wymieniłem elektrolity może przy okazji warto (groszowe sprawy) przyjrzeć się tranzystorom? Co z bd139 i db140? kolega sayan696 twierdzi ,że kacerują bardzo dźwięk?
  • #293
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Dla głośnika 8R prąd tranzystorów wyjściowych (T14,T18) może sięgać 3.6A, ich wzmocnienie raczej nie powinno być mniejsze od 15 (do sprawdzenia w notach katalogowych tych tranzystorów); to by znaczyło, że prąd T13 i T17 może sięgać 250mA, pewnie trudno znaleźć ze wzmocnieniem poniżej 50; czyli potrzebny prąd T12 i T16 może sięgać 6mA, ich wzmocnienie pewnie nie może być mniejsze od 90, a więc prądy ich baz mogą dochodzić do 67uA; one są sterowane przez T11 i T15, którym do tego wystarczą zmiany prądu bazy poniżej 1uA - czyli amplituda prądu T7 1uA wystarczy do pełnego wysterowania. Widać, że choćby użyło się tranzystorów o minimalnym wzmocnieniu, jakie jest dopuszczalne dla ich typów, całkowite wzmocnienie prądowe będzie wystarczające z dużym zapasem. Wyjątek stanowią T1 i T2, ze względu na oporniki w emiterach użyte do stabilizacji ich działania, oraz fakt, że ich działanie jest kluczowe, one "rządzą" całym wzmacniaczem - przy małym wzmocnieniu ta stabilizacja będzie mniej skuteczna i może wymagać zwiększenia tych oporników.
  • #294
    krrrzysiek
    Poziom 11  
    Dzięki za odpowiedź, trochę jestem zdezorientowany. Przeglądając cały wątek można spotkać opinie, że T1 i T2 różnicowe powinny być o małym wzmocnieniu, inne osoby podają że wzmocnienie powinno być większe niż 450?! Co wstawić: BC550C o wzmocnieniu 480, czy stare z zapasów BC414 o becie 230. A może to bez znaczenia, kto usłyszy różnicę?
  • #295
    mattm
    Poziom 19  
    krrrzysiek napisał:
    dzięki za odpowiedź, trochę jestem zdezorientowany. Przeglądając cały wątek można spotkać opinie ,że T1 i T2 różnicowe powinny być o małym wzmocnieniu inne osoby podają że wzmocn. powinno byc większe niż 450?! co wstawić 550C o wzmocn. 480 czy stare z zapasów 414 o becie 230. A może to bez znaczenia, kto usłyszy różnice??


    U mnie przy wzmocnieniu T1 i T2 powyżej 400 ten wzmacniacz się wzbudzał. Myślę, że przyczyną mogło być co innego, ale wymieniłem je na tranzystory o wzmocnieniu ponad 200 i wzbudzenia ustały.
  • #296
    krrrzysiek
    Poziom 11  
    i jeszcze jedno uwaga na chińskie odpowiedniki! sprzedawca pewnego sklepu pytany o tranzystory lojalnie przyznał że to są chińskie odpowiedniki i ich nie poleca. Odesłał mnie do sprzedawcy ,który dysponuje oryginałami!! dziwne nie?
  • #297
    siglo
    Poziom 12  
    Witam ponownie kolegów! Przejrzałem poprawność połączeń i jedynym błędem, jaki póki co znalazłem, była źle wpięta duodioda D4-D5. Po zamienieniu miejscami kabelków od anody i katody, wzmacniacz wziął się do pracy. Bez problemu ustawiłem prąd spoczynkowy tranzystorów końcowych na 20mA (przy rezystorach 0,27Ohm, tej wartości Io odpowiada spadek napięcia 10,8mV na obu tych rezystorach). Widząc, że radiator zaczyna łapać temperaturę, skierowałem nań pirometr, którego wskazanie zatrzymało się na 58'C. Mały radiatorek, który umieściłem na mostku prostowniczym w układzie zasilania, też do zimnych nie należy. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że... wzmacniacz nadal gra b. cicho. Zmierzyłem napięcie zmienne na wyjściu podpiętego MiniDisca i wynosi ono ok. 0,56V. Nieco wyższe napięcie utrzymuje karta dźwiękowa kompa - 0,74V. To jednak najwyraźniej nie to - oba te urządzenia podłączone do standardowych wejść fabrycznego wzmacniacza, generują dźwięk o poprawnym natężeniu. Przyznam, że konstrukcja ta stanowi dla mnie nie lada zagadkę. Jeśli uda mi się ją poprawnie uruchomić, zamieszczę tutaj postulowaną przeze mnie samego listę napięć - obiecuję :D
  • #299
    siglo
    Poziom 12  
    Dziwna sprawa... MiniDisc na ostatnich pomiarach wypadł słabiutko, po podłączeniu do wzmacniacza, nie był w stanie utrzymać nawet 10% z tych wcześniejszych 0,56V :?: Podpiąłem więc kartę kompa - na wejściu utrzymane było 45mV, z czego na wyjściu zostawało 5mV, nieważne czy z podłączonym głośnikiem, czy bez :?: Poziom napięcia stałego na wyjściu wynosi 1,8mV, więc chyba do przyjęcia. Za to luźne wyjście z karty kompa, no tu jest ciekawie - 9,86V :?: :!: Acha i jeszcze jedno: po dotknięciu palcem punktu sygnału na we, w głośniku pojawia się bardzo silny przydźwięk - życzyłbym sobie, aby z takim natężeniem słychać było dźwięk użyteczny :D

    ----------
    27.02.2014

    No i jestem w kropce. Podłączyłem generator sinusoidalny, którego amplitudę ustawiłem na 1V i lipa :| Wszystkie połączenia sprawdzone, wszystkie elementy na swoich miejscach, napięcie na wyjściu 5mV :| Nie pomogło nawet zwarcie końcówek R17 i R18 do końcówki toru sygnałowego, jak to sugerują tutaj :

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2164577.html
  • #300
    krrrzysiek
    Poziom 11  
    a tranzystory mocy 2SA1943-O 2SC5200-O będą się nadawały ? bo do tej pory pracują w jednym kanale 2n6491 i 6488 a w drugim bd911 i 912(po usterce musiałem zmienić) Bywa że podpinam go do kolumn o impedancji 4ohm , pewnie temu kiedyś się końcówka zfajczyła...