Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Stukanie silnika Galant 2.0TD `98

focus30 20 Oct 2008 13:11 3629 4
  • #1
    focus30
    Level 13  
    Witam,

    Szukałem na forum, ale nie znalazłem odpowiedzi.
    Mój problem wygląda następująco..
    Podczas normalnej jazdy w silniku pojawił się dziwny dźwięk, a mianowicie rytmiczne stukanie. Odrazu wykluczyłem panewkę, ponieważ dźwięk dochodził z górnej części silnika.
    Podejrzewąłem początkowo zawory, ale po zdjęciu pokrywy okazuje się, że wszystko ok. Nasepnie sprawdziłem wtryski, też wszystkie dobre.
    Ewidentnie coś mu nie pasi na drugim cylindrze, niestety nie mam końcówki żeby wkręcić zamiast świec lub wtrysków i sprawdzić kompresję.
    Ale pewne jest, że kompresja w tym cylindrze gdzieś ucieka, świadczy o tym nierówne kręcenie silnika na rozruszniku, a także dmuchanie przez odmę, czy też bagnet. Problem pojawił się nagle, więc nie ma mowy o normalnym żużyciu silnika. Przebieg to 250tys, więc nie mało.
    Nie wiem jak było wcześniej, ale po przyłożeniu dłoni do odmy czuć podmuchy.
    Co może być przyczyną? Najlepszy scenariusz to wydmuchana uszczelka głowicy, najgorszy pęknięty pierścień lub tłok..
    Czy w ogóle możliwe jest, żeby wydmuchało uszczelkę do kanału olejowego? Z płynem chłodzącym wszystko ok. Niewątpliwie brak kompresji w dieslu może powodować stukot. Brak sprężania to brak spalania, przez co tłok jest pchany lub ciągnięty przez wał, a nie odwrotnie.
    Na silniku było widać delikatne wycieki oleju właśnie spod uszczelki głowicy, ale one chyba nie mają żadnego związku z tym.
  • #2
    piomoto
    Level 19  
    Zadaleś pytanie i sam sobie na nie odpowiedziałeś:)
  • #3
    focus30
    Level 13  
    Troszkę zagmatwałem.. ;) W zasadzie chodziło mi głównie o to czy zdarzają się takie usterki uszczelki pod głowicą, bo głównie spotyka się dmuchanie do układu chłodzenia.
    Druga sprawa to jaki scenariusz jest bardziej prawdopodobny? Pęknięcie tłoka, pierścienia, czy może własnie uszczelka?
  • #5
    focus30
    Level 13  
    Dzisiaj brat zdjął głowicę.
    Żaden scenariusz się nie sprawdził.
    Do cylindra wpadł jakiś kawałek metalu, który siał spustoszenie.
    Wbił się w cylinder i walił to w głowicę to w zawór. Na szczęście głowica tylko do planowania, zawory dziś zostaną sprawdzone. Na gładzi cylindrów widać delikatne zarysowanie, ale niewyczuwalne dłonią. Poza tym stan jest ok. Widać ślady honowania i nie ma progów.
    Niestety ten odłamek uszkodził kanał pierścienia, przez co zacisnął się na tłoku. Pierścień jest ok.
    Tylko co dalej..
    Otóż tłok zamiennik kosztuje 140zł (razem ze sworzniem), oryginał około 400zł.
    Kolejne rozwiązanie to poprawić kanał pierścienia i zostawić ten tłok. Po wyjęciu będzie wiadomo coś więcej w jakim jest stanie..
    Inne rozwiązanie to kupić tłok w dobrym stanie, używany oryginalny, jeśli znajdę.

    Każde rozwiązanie ma swoje zalety i wady. Niewątpliwie nowy tłok to najlepsza jakość, ale nie chcę żeby jeden cylinder odstawał od reszty np kompresją, bo to będzie dość szkodliwe. Najlepiej wymienić wszystkie wraz z pierścieniami, ale skoro stan silnika jest naprawde dobry to nie ma się co pchać w koszty. Myślę że 100tys powinien na luzie zrobić ten silnik.
    Według mnie najlepszy byłby używany tłok, z tymi pierścieniami, które się już ułożyły. Mam możliwość sprawdzenia go na stanowisko do zaawansowanego pomiaru tłoków.

    Jakie są Wasze opinie? I skąd się mógł dostać ten kawałek metalu?