Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mądrości na temat Radmorów - wymiana informacji

PiAsKoS 05 Lis 2005 10:20 307395 1864
  • #1171 05 Lis 2005 10:20
    Stodal
    Poziom 13  

    Mam pytanko:
    Ma ktos moze do odsprzedania srebrny panel z kompletem galeczek i z kompletem nakladek na izostaty. Do radmora 5102?

  • TermoPasty.pl
  • #1172 05 Lis 2005 10:36
    Trabi
    Poziom 36  

    Płytę przednią pewnie gdzieś zdobędziesz. Z gałkami może być krucho. Szperaj po Allegro i innych aukcjach - jakiś czas temu widziałem że ktoś sprzedawał właśnie srebrne gałeczki do 51xx. Najmniej kłopotu jest z tymi malutkimi od strojenia. Kawałek pręta aluminiowego i dostęp do byle jakiej tokareczki załątwi sprawę.

    Z lewej - oryginał
    Z prawej - dorobiona
    Mądrości na temat Radmorów - wymiana informacji

  • #1173 05 Lis 2005 13:37
    andpyk
    Poziom 10  

    Witam. A może ktoś chciałby zamienić się czarnym przednim panelem i nakładkami na izostaty do tunera AM Radmora 5122 na srebrny? Posiadam taki w kolorze srebrnym ale planuje skompletować całą wierze Radmora w kolorze czarnym.

    Apropo czarnych Radmorów- chciałbym się dowiedzieć czy istniały Radmory 5430 w kolorze czarnym?

  • #1174 05 Lis 2005 16:05
    tomektoon
    Poziom 16  

    andpyk napisał:
    Apropo czarnych Radmorów- chciałbym się dowiedzieć czy istniały Radmory 5430 w kolorze czarnym?

    Mam takiego. Nawet zaczął już lekko brązowieć :)

  • TermoPasty.pl
  • #1175 05 Lis 2005 17:05
    Trabi
    Poziom 36  

    O kurka.... ale mnie zatkało! :D CZy te Radmory sa używane, czy stoją tak, bo są fajne? Naraz słuchac 6-ciu kaset i 3 amplitunerów to trochę ciężko ;)
    Ale przyznam - kolekcja sliczna! No no!

  • #1176 05 Lis 2005 17:25
    andpyk
    Poziom 10  

    Naprawde robi wrażenie. Właśnie o coś takiego mi chodzi. Według mnie czarny komplet jest ładniejszy ale to kwestia gustu. Zapewne nie jest Pan zainteresowany sprzedażą.

  • #1177 05 Lis 2005 20:25
    bury
    Poziom 19  

    witam
    wiejski tuning! nazywajmy zeczy po imieniu :)
    ciekawi mnie gorna płyta wyglada na to ze pokrywa boczki ?
    czy 5100 tak maja ? ja mam 5102 QQ i gora plyta jest miedzy boczkami.
    wiecie jak to wyglada. moze to nie orginalna wogole to jakis dziwny ten 5100
    ale cena niezła jak za taki skladak. http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=69623837
    pozrdawiam

  • #1178 05 Lis 2005 21:12
    curek
    Poziom 14  

    Ja mam 4 galki srebrne od 5102, 1 od głosnosci i 3 typu tony/balans ale tylko na wymiane na czarne (wyblaknięte). Oprocz w.w. brak mi 1 od programowania. Jezeli jest ktos zainteresowany to zapraszam na PW.

  • #1179 05 Lis 2005 23:24
    Rocky Horror
    Poziom 31  

    bury napisał:
    ciekawi mnie gorna płyta wyglada na to ze pokrywa boczki ? czy 5100 tak maja ?

    Tak. W przeciwieństwie do 5102, w 5100 górna i boczne ściany to jedna część - takie odwrócone "U". I wbrew pozorom, nie tylko to różni między sobą oba modele.


    Cytat:
    wogole to jakis dziwny ten 5100

    Kwestia gustu, dla mnie to dzieło sztuki :-) . Generalnie jest to najbardziej bezkompromisowy model z tej serii.

  • #1180 06 Lis 2005 02:36
    tomektoon
    Poziom 16  

    Rocky Horror napisał:
    Generalnie jest to najbardziej bezkompromisowy model z tej serii.

    I w dodatku ten z aukcji jest całkiem seryjny. Żaden składak..

    Dodano po 5 [minuty]:

    Trabi napisał:
    O kurka.... ale mnie zatkało! :D CZy te Radmory sa używane, czy stoją tak, bo są fajne?

    Stoją i czekają aż będę miał chwilkę na zajęcie się nimi i wystawienie na Allegro :) Do słuchania używam zestawów stojących bardziej w zasięgu ręki:

  • #1181 06 Lis 2005 11:46
    Trabi
    Poziom 36  

    Ładne zestawiki. O! I widzę z lewej strony pod gramofonem - czy to nie czasem "AKAI CD-55"? Szukałem takiego, ale trafić nie mogę; te co bywaja na Allegro są nieźle zajechane :/ . By mi przypasował do mojego "AKAI GX-65 MKII" :)

  • #1182 07 Lis 2005 20:55
    domino_16
    Poziom 17  

    Mam takie pytanie... Czy do radmora 5100 podejdą mi płytki PWM ( sterowanie tranzystorami mocy) Od radmora 5102TE?
    Na fotce widziałem że te płytki są troche obkrojone... tzn brakuje styków, potencjometra i diód do wskaźnika wysterowania. Czy da sie te elementy przełożyć z 5100?
    Dziękuje i pozdrawiam.

  • #1183 09 Lis 2005 13:13
    Trochim
    Poziom 12  

    witam

    nabyłem okazyjnie (?) za 50 zł 5412 (do reanimacji) i ws303 (padaczka).

    postanowiłem trochę odnowić 5412 i przy ściąganiu gałki z balansu wyrwałem ośkę z potencjometru :D po tym incydencie rozebrałem na części pierwsze całego radmora. Mam takie pytanie czy wymieniać wszystkie kondensatory elektrolityczne bez wyjątków? czy dostaną gdzieś lepsiejszy komplet potencjometrów (niż telpod)?

    ogólnie po wyczyszczeniu przedniego panelu znalazłem kilka rysek i lekko wytarte są cyferki przy wzmocnieniu. ws 303 raczej może zostać obudową innego wzmacniacza - wszystkie napisy starte a w środku mogiła :(

  • #1184 09 Lis 2005 15:06
    olaf x
    Poziom 31  

    zdania sa podzielone, czesc mowi, zeby zmieniac wszystkie jak leci, czesc twierdzi, ze te wlasnie dawne byly w stanie przetrzymac spokojnie do tej pory bezproblemowo, ja mam osobiscie 5102 i chodzi ladnie bez wymiany, nic nie przysiada, ani nie obniza basu. generalnie wymieniaj jesli dzwiek pozostawia cos do zyczenia w czesci basowej - elektrolity w torze sygnalowym, a zasilaczowe jesli widac jakiekolwiek zmiany zewnetrzne typu napuchniecie,sypiacy sie proszek itd. oraz jesli slychac jakies buczenia niezaleznie od polozenia potencjometru sily glosu.

  • #1185 14 Lis 2005 19:02
    sithh
    Poziom 10  

    Witam szanownych forumowiczów. jestem szczęśliwym posiadaczem 2 radmorów :D Jednego odświeżyłem i gra przepięknie, drugiego (5102 TE) zaczynam odświeżać, ale napotkałem drobną przeszkodę. Otóż wymieniłem kondensatorki w zasilaczu,obyło się bez zgrzytów :) , i postanowiłem zmierzyć prąd spoczynkowy końcówek mocy lecz ku mojemu zaskoczeniu prąd ten rośnie. przy 60mA przestraszyłem się i wyłączyłem wzmacniacz, bo szkoda by było gdyby coś sie zadymiło.
    Sytuacja ta występuje na obu końcówkach mocy.

    Co to może być? Elektrolity w końcówkach nagle powysychały? Co dziwniejsze Radmorek do tej pory działał, trochę przytłumiony dźwięk, ale działał :)
    Dodam, żę tranzystory są sprawne.
    --
    edit:
    Wymieniłem kondensatorki, przeczyściłem potencjometry i już jest w porządku :) Obydwa radmorki grają tak, że aż się czasem łezka w oczku zakręci :)

  • #1186 15 Lis 2005 20:07
    xawerypotocki
    Poziom 15  

    Mam takie pytanko, bo w goglach nie mogłem znaleźć :D Czym rózni się korektor Radmor 5471 od 7471 :?:

    PS. Jaka była ta stronka o Radkach

  • #1187 15 Lis 2005 23:21
    tomektoon
    Poziom 16  

    xawerypotocki napisał:
    Czym rózni się korektor Radmor 5471 od 7471
    Pierwszy istniał, drugi nie.

  • #1188 20 Lis 2005 13:28
    Pegelmesser
    Poziom 23  

    a tak na marginesie nie wiedzialem ze produkowane byly 5412 i 5471 z czarnymi frontami. chyba ze tomektoon przerobil sobie by pasowaly do CD ktory wiem ze czaren wystepowaly. Nie iwem jak z magnetofonem i tunerm AM.

  • #1190 20 Lis 2005 14:08
    Rocky Horror
    Poziom 31  

    I liczysz na to, że komuś będzie się chciało bulić punkty, aby obejrzeć Twojego pięknego 5412 ;-) ?
    Wojciechu, zmniejsz rozmiar zdjęć i nie szalej tak z tą prowizją, bo Cię żywcem zjedzą na tym forum :roll: ...

  • #1192 20 Lis 2005 21:20
    drZoidberg
    Poziom 14  

    Witam serdecznie.
    Na grupie Audio jest taki ruch, że pewnie nigdy nie będę się udzielał, bo nie nadążyłbym pisać, ale w tym wątku pozwolę sobie zabrać głos ;)
    Mam Radmora 5102 od wielu lat, dokonywałem w nim wielu napraw i przeróbek, więc mam pewną wiedzę, która może komuś kiedyś się przyda. A, uszkodzenia kiedyś spisałem, teraz nieco przekształcę swój tekst i wkleję tu:

    Uszkodzenie 1A
    Objawy: jeden kanał nie działa, wskazówka poziomu dźwięku tego kanału wychylona poza zakres.
    Diagnoza: na głośnik podawane napięcie stałe (rzędu kilkunastu woltów), na tranzystorze końcowym jest zwarcie.
    Naprawa: wymiana tranzystora końcowego zepsutego kanału.

    Uszkodzenie 1B
    Objawy: po naprawie powyższej usterki okazało się, że stałe wysokie spowodowało spalenie cewki w głośniku niskotonowym oraz uszkodzenie wskazówki poziomu dźwięku.
    Diagnoza: wskaźnik poziomu dźwięku dla jednego kanału jest nieco uszkodzony (niewyzerowany i trochę mniej czuły)
    Naprawa: Wskaźnik jest trudny do naprawy, postanowiłem go zamienić miejscami z wskaźnikiem poziomu sygnału FM. Jako sygnał poziomu dźwięku pracują 2 identyczne sprawne, a jako wskaźnik FM – nieco uszkodzony (tu uszkodzenie nie rzuca się w oczy).

    Uszkodzenie 2
    Objawy: wzmacniacz rzęzi na jednym z kanałów.
    Diagnoza: podczas silnego poruszania i szukania usterki momentami działa prawidłowo, okazuje się że luźny jest bezpiecznik na szynie ujemnej końcówki mocy.
    Naprawa: poprawienie kształtów gniazd bezpiecznikowych, aby bezpieczniki sztywno tam siedziały.

    Uszkodzenie 3
    Objawy: wzmacniacz gra dużo ciszej na jednym z kanałów.
    Diagnoza: wzmacniacz mocy wydaje się być w porządku, przedwzmacniacze też. Usterka okazuje się być banalna – winne są zaśniedziałe styki w przełączniku "-20dB".
    Naprawa: wyczyszczenie styków w przełączniku.

    Wskazówka 1
    Spalone żarówki podświetlające
    Żarówki oryginalne trudno dostać, a udaje się (z trudem) wcisnąć w te gniazda nieco większe i dużo częściej spotykane żarówki powszechnie stosowane dawniej jako podświetlenie (także w samochodach).

    Wskazówka 2
    Wymiana gniazd
    Podczas naprawy lub konserwacji tego typu amplitunera koniecznie radzę wymienić wyjścia głośnikowe na pewniejsze. Głośnikowe DIN-y to przeciwieństwo pewnego połączenia. Jeśli ktoś chce, można także wymienić gniazda wejściowe na np. chinche. Po przestrojeniu warto także zmienić gniazdo antenowe z symetrycznego na niesymetryczne. Jedną z linii odcinamy, lutujemy do pinu sygnałowego we wtyczce niesymetrycznej, a masę nowo zamontowanej wtyczki łączymy z masą tunera.

  • #1193 20 Lis 2005 21:30
    Leon_12
    Poziom 11  

    Wojtku wygląda to niezle pytanie tylko co daje zmiana układu sterowania wzmacniaczami mocy bo jeśli chodzi o3 kondesator w zasilaczu to rozumiem że poprawie ulegnie filtracja .....
    Może chodzi o stabilność prądu spoczynkowego tranzystorów mocy...?

  • #1194 21 Lis 2005 06:15
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    niewiem jeszcze dlatego chcę sprawdzić , podobno jest znacznie lepiej z jakością dźwięku i troszke lepiej z mocą... podobno znika metaliczny pogłos...

  • #1195 21 Lis 2005 12:46
    waldez1
    Poziom 14  

    Nie czytałem wszystkich postów w tym temacie, bo trwało by to bardzo długo, więc może się powtórzę.
    Nie będę pisał o wadach (?!) i zaletach Radmora, bo jak ktoś nie słyszał tego sprzętu, to nie zrozumie.

    Przez chwilę miałem amplituner serii 74, 2 x 50W ale dźwięk bardzo płaski. Więc go sprzedałem. Ale w moim 5102 TE brakowało mi trochę mocy.
    Chciałem włożyć jakieś duże końcówki mocy, ale że było to już trochę lat temu, więc końcówki na tranzystorach wymagały sporych napięć a w Radmorze zasilanie końcówki mocy to chyba +/-25V.
    Pojawiły się wtedy scalone końcówki mocy Philips TDA1514A.
    2 x 50 W HiFi ! Zabezpieczenie stukowe, przeciwzwarciowe i przeciążeniowe.
    Kubiłem końcówki do samodzielnego montażu, płytka ma wymiary 4,5 na 3,5 cm, scalaki na długich nóżkach wlutowane na brzegu płytki.
    Przykręciłem caość do oryginalnych radiatorów Radmora i wszystko hula już ładnych parę lat.
    TDA1514A może być zasilane symetrycznym od 10V do 30V, więc bez problemu dało się go zastosować w Radmorku.
    A najważniejsza rzecz jest taka, że mam kolumny 4 omowe(Tonsil na licencji Thomson- stare ale bardzo potężny bas).
    Największą moc uzyskuje się z tego scalaka przy 4 omach i 30V, więc przy zasilani u mnie (ok.27V) wychodzi ok. 47W.
    Jeśli byłoby więcej zainteresowanych, to mogę przygotować dokładny opis tej modyfikacji.

  • #1196 21 Lis 2005 15:06
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    1514A ??? dobre do satelitek .. napewno nie tutaj...:/

  • #1197 21 Lis 2005 15:39
    Rocky Horror
    Poziom 31  

    waldez1 napisał:
    Jeśli byłoby więcej zainteresowanych, to mogę przygotować dokładny opis tej modyfikacji.

    Cudem będzie, jeśli znajdzie się choć jeden człowiek, który na tą podmianę porządnego układu na breloczek do kluczy, zareaguje choćby śladowym zainteresowaniem.
    Z resztą i tak tutaj taki szarlatan został by zjedzony żywcem :roll: .

  • #1198 21 Lis 2005 17:11
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 41  

    mam wielkie pytanie... na jakie i czy wogule jest sens wymieniać tranzystory w przedwzmacniaczu w 5412??? bo te co tam są to raczej juz wiekowe.. i pewno Beta im juz uciekła... więc wtawiać to co było czy znajdzie sie coś leprzego??

  • #1199 21 Lis 2005 19:29
    Rocky Horror
    Poziom 31  

    Wojtek(KeFir) napisał:
    na jakie i czy wogule jest sens wymieniać tranzystory w przedwzmacniaczu w 5412??? bo te co tam są to raczej juz wiekowe.. i pewno Beta im juz uciekła...

    Czasami mam wrażenie, że jakiś istotny rozdział w rozwoju elektroniki, niepostrzeżenie przemknął mi koło nosa.
    Tręd na doszukiwanie się znamion zużycia we wszelkim elektronicznym bycie, zaczął się od wzięcia pod lupę kondensatorów elektrolitycznych. Faktem jest, że niekorzystne warunki składowania i eksploatacji wpływają na właściwości kondensatora, choć nie wiem - może mam pecha, ale kilka posiadanych przeze mnie kondensatorw z początku lat 60-tych (tudzież wielgachnych puszek jak na swoje parametry) wciąż trzyma pojemność! To samo dotyczy oczywiście późniejszych wyrobów. Potem ktoś odkrył, że zjawisku zużycia podlegają rdzenie transformatorów. Blady strach padł na mnie gdy pomyślałem, że przecież większość elektroniki jaką posiadam, pochodzi sprzed dwudziestu, trzydziestu, a nawet i czterdziestu lat, a doliczyć można jeszcze przeszło sto kilogramów rozmaitych transformatorów, sukcesywnie "wypożyczanych" z warsztatów, kiedy to trwała jeszcze moja edukacja szkolna.. Dobrze że dowiedziałem się o tym, ponieważ wcześniej zupełnie nie zauważyłem że z moimi transformatorami jest coś nie tak! Ciekawe tylko że po tej wieści też nic nie zauważyłem...
    A dziś dowiaduję się, że z biegiem czasu spada beta tranzystora! No cóż, podobno każdego dnia człowiek uczy się czegoś nowego. Kiedy dowiedziałem się, że ktoś wyszedł z propozycją wprowadzenia podatku na kościół, myślałem że nic mnie już więcej w życiu nie zaskoczy - a tu...
    Ciekaw jestem strasznie, kiedy zaczną się zużywać diody świecące, radiatory i płytki drukowane?
    Psychoza totalna.

  • #1200 21 Lis 2005 23:17
    drZoidberg
    Poziom 14  

    Rocky Horror napisał:

    W przeciwieństwie do 5102, w 5100 górna i boczne ściany to jedna część - takie odwrócone "U". I wbrew pozorom, nie tylko to różni między sobą oba modele.

    Przede wszystkim 5100 nie ma kontura (konturu?). A i chyba przycisk z lewej strony obniża głośność o 12dB, a nie o 20 jak w 5102.

    Rocky Horror napisał:

    Tręd na doszukiwanie się znamion zużycia we wszelkim elektronicznym bycie, zaczął się od wzięcia pod lupę kondensatorów elektrolitycznych.

    Psychoza wzięła się chyba z padania kondensatorów w układach zasilania w drogim sprzęcie. Niby racja, ale rozrosło się to ponad miarę. Ludzie w odpowiedzi na pytanie "nie dziala" bez czytania całego postu odpowiadają po prostu "wymień kondzioły w zasilaczu". Najśmieszniej jest, jeśli ktoś hurtem wszystkim odpowiada "wymień kondzioly po stronie pierwotnej zasilacza", nawet jeśli to dotyczy sprzętu, który nie ma zasilacza impulsowego i nie ma zatem kondensatorów po stronie pierwotnej ;) Już kilka razy widziałem taką sytuację ;)
    A jeśli chodzi o sprzęt audio, to podobnie jak pijawki w średniowieczu, obecnie wymiana wszelkich elektrolitów jest uważana za lekarstwo na wszystko.

    Rocky Horror napisał:

    A dziś dowiaduję się, że z biegiem czasu spada beta tranzystora!

    Tranzystor pęka i wypływa z niego betaolej.

    Rocky Horror napisał:

    Ciekaw jestem strasznie, kiedy zaczną się zużywać diody świecące.

    Tu niestety odpowiem poważnie ;) Mam 3 diody z kilkudziesięcioletniego polskiego kita do lutowania samodzielnych zestawów (nie pamiętam jak się to nazywało). W komplecie były 3 diody, przedstawione tu jako coś bardzo nowoczesnego. Miały 2 nóżki i pierścień metalowy. Nóżki i pierścienie zostały, a reszta diod po prostu się ROZPŁYNĘŁA ;) Możesz w to wierzyć, albo nie, ale to prawda. Diody zamieniły się w ciecz i się rozpłynęły. Nie znasz dnia, ani godziny!

    Pozdrawiam