logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sprzęt do wysokich nakładów - jaki, gdzie za ile?

mrwiech 21 Paź 2008 14:39 2012 8
REKLAMA
  • #1 5653763
    mrwiech
    Poziom 10  
    Witam,
    Prowadzę punkt usługowy ksero w Łodzi. Trafiło mi się zlecenie druku 15 tys egz./m-c. Każdy egz to 6 stron cz-b tekstu. Ponieważ posiadam tylko zwykłe kserokopiarki, chciałbym zakupić pod to zlecenie jakiś risograf. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie jaką markę i model brać pod uwagę. Jeśli ktoś miałby ochotę zaproponować jakiś sprzęt proszę również o info na e-mail: mrwiech(_at_)wp.pl.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 5654098
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki
    A może jakieś baaardzo szybkie ksero? Np. RICOH Aficio 2105 ? Dla takiej maszyny to drobnostka ... No i koszty eksploatacji znikome.

    C.
  • REKLAMA
  • #3 5654117
    mrwiech
    Poziom 10  
    A jak w ogóle ma się jakość kopii z Risografu do kopii z kserokopiarki? Bo nie miałem nigdy do czynienia z Riso. I może faktycznie kopiarka jednak by się lepiej sprawdzała (przynajmniej jakościowo).
  • #4 5654150
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki
    Jakoścowo - dzień do nocy! Dla kopiarki oczywiście! Risogafy drukują farbą i wypalają do każdego oryginału nową matrycę przez którą pompowana jest farba. Daje to stosunkowo małą rozdzielczość i charakterystyczną jakość druku. Pół biedy tekst... grafika wygląda nie za ciekawie. A z takiej kopiarki jak 2105 pożytek większy, bo dodatkowo możesz ją wyposażyć w druk/skan i masz niezły kombajn! Jak obecnie z risografami wygląda - nie wypowiem się dokładnie, bo w tym nie siedzę, ale co do ksero - najlepsze i najbardziej elastyczne rozwiązanie.

    C.
  • #5 5654345
    Piotras_C
    Poziom 21  
    Wszystko należy przemyśleć.
    Riso -> niskie koszty (min. 30 egz. z 1 oryginału najlepiej od 100 wzwyż)
    są bardzo szybkie ale jakość nie to co kopiarki (jeżeli spodziewasz się podobnych zleceń to może się opłacić).
    Kopiarki (te wysokonakładowe) -> większe koszty ale jakość dużo lepsza oraz bardziej elastyczna na przyszłość (koszt jest niezależny od ilości kopii z oryginału).
    Wybrać musisz sam.

    PS.
    Pracowałem kiedyś w firmie z usługami ksero i opłacało się dla jednego dużego zlecenia zakupić Riso (zwrócił się po wykonaniu usługi, a potem już czysty zysk).
  • REKLAMA
  • #6 5654678
    tygellin
    Poziom 22  
    Jeżeli stawiasz na tzw : duplikatory to może zobacz ofertę na priporty ( Ricoh Rex-Rotary)- niższe ceny eksploatacji niż w Riso. Ale takie urządzenie opłaca się jedynie wtedy , gdy masz duże zamówienie na jednakowe druki( urzędy, zusy, drukarnie itp.) Nowe priporciki mają już wbudowane kontrolery drukarkowe, wieć możesz pobierać materiały w formie elektronicznej, są też wersje 2 bębnowe( nakładają np, 2 kolory równocześnie) i nowośc priport z modułem duplexu. Jednak jeżeli masz takie zlecenie tylko sporadycznie - to zdecydowanie lepsza jest kopiarka wysokonakładowa. Jeżeli masz ochotę porozmawiać zapraszam na priva. Pozdrowionka
  • #7 5697500
    thorgee
    Poziom 21  
    mrwiech napisał:
    Witam,
    Prowadzę punkt usługowy ksero w Łodzi. Trafiło mi się zlecenie druku 15 tys egz./m-c. Każdy egz to 6 stron cz-b tekstu. Ponieważ posiadam tylko zwykłe kserokopiarki, chciałbym zakupić pod to zlecenie jakiś risograf. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie jaką markę i model brać pod uwagę. Jeśli ktoś miałby ochotę zaproponować jakiś sprzęt proszę również o info na e-mail: mrwiech(małpa)wp.pl.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam


    Nie wiem czy jeszcze temat aktualny ale wtrace swoje 3 grosze.

    Troche robilem na riso pracujac w kilku firmach swiadczacych uslugi malej poligrafii oraz sprzedajace cyfrowe powielacze (riso i ricoh podobne). Jesli chodzi o jakosc to na powielaczu sa modele co maja 600 dpi, ksero przy kserowaniu tez ma 600 dpi.
    Ksero maja tryb foto i powielacze tez (niektore) maja tryb foto
    Nawet biorac najtansza w eksploatacji Kyocere, nigdy nie uzyska sie tak niskich kosztow jak na powielaczu, poniewaz powielacze maja zdecydowanie mniej czesci wymiennych w stosunku do kopiarek. Powielacze jako urzadzenia maja szacowana zywotnosc ok 10 mln stron, ich bebny maja szacowana zywotnosc ok 10 mln stron... +/- 2 mln

    A i predkosc przecietny powielacz ma predkosc 70-80 str/min, ale najczesciej max predkosc wynosi 120-130 stron/min, tylko niektore kserokopiarki (czytaj wielkie jak ciezarowka) maja taka predkosc...

    To sa dwa rodzaje urzadzen i nie ma co porownywac ich, bo sa do innych zastosowan.
    pozdr
  • REKLAMA
  • #8 5697803
    cezar80
    Poziom 27  
    Te 15 tyś to wcale nie taki duży nakład Te priporty to odradzam później tylko stoi i jak nie będziesz miał klienta to nie zarobisz. Ja do tego bym kupił np Af650 . Niskie koszty, świetnie chodzi na zamiennikach (katun) a do tego kontroler wydruku i kasiorka leci Pozdrawiam
    Decyzja należy do ciebie
  • #9 5768416
    mrwiech
    Poziom 10  
    Dziękuję za wszystkie rady i sugestie. Pomogły mi podjąć decyzję - pozostanę jednak przy kopiarce. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
REKLAMA