Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

renault megane 1.4 1997 rocznik - trudny rozruch

darek1958 23 Oct 2008 10:01 6025 10
  • #1
    darek1958
    Level 15  
    Witam. Mam problem , trudno jest uruchomić meganke 1.4 z 1997 roku. Po nocy - garażowaniw w ciepłym garażu trzeba kręcić 3 - 4 razy aby zaskoczyła . Potem w ciągu dnia jest wszysko ok. Jak wystygnie problem się ponawia .Swiece i kable WN nowe. Może ktoś jeszce podpowi gdzie tam się ustawia zapłon i gdzie podłączyć by spawdzić kody błędów.
  • #2
    raf398
    Level 14  
    Czujnik temperatury silnika sprawdz .
  • #3
    Michu10
    Level 32  
    Mozna by pokusić się o diagnozę może jakiś kod usterki odczytamy , wyciągniemy wnioski i naprawimy co ty na to ?
  • #4
    darek1958
    Level 15  
    mam samochód mazda i tam sam za pomocą diody z opornikiem mogę odzcytać kody błędów ale w megance to nie mam pojecia gdzie jest gniazdo diagnostyczne , a nawet nie wiem gdzie jest skala stopni do ustawienia zapłonu bo na kole pasowym to nic nie ma?

    Dodano po 1 [minuty]:

    dodam jeszcze że przy odpalaniau na gazie i na benzynie objaw taki sam.
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    lider70
    Level 11  
    1 . Zapłonu nie ustawisz tak jak w ,, maluchu,, - znaki ,pokręce i jest OK!
    2. Złącze diagnostyczne jest w środku auta , obok bezpieczników.
    3. kondensator, opornik , itp. - odpada.
    Przyczyn może być wiele ,od mechaniczny począwszy na elektrycznych czy elektronicznych kończąc . Więc diagnoza nie jest taka prosta mając tyle danych na temat problemu.
    Byłem za wolny z postem:cry:
  • #7
    kubapaw
    Level 11  
    Witam !!!
    Mam podobny problem. Silnik 1,4 96 r. benzyna + LPG.
    Odpalam na benzynie i trzeba kręcić kilka razy. Na początku w ogóle nie łapie, za 3-4 razem łapie chwilę pochodzi i gaśnie.
    Jak ciepły to nie ma żadnego problemu. Nie ma falowania obrotów ani na zimnym ani na ciepłym silniku. Jak już zapali to chodzi ok.
    Czujnik temperatury zmieniony, zawory wyregulowane, kopułka zmieniona, świece, olej, rozrząd nic nie pomaga. Latem jak jest ciepło to pali maksymalnie za 2 razem, a jak zimno to katastrofa. Mechanik który do niego ostatnio zaglądał twierdzi że to raczej coś z elektroniką ale nie jestem pewien czy miał rację czy skończyły się pomysły. Może ktoś coś poradzi. Dzięki
  • #8
    darek1958
    Level 15  
    W tym temaCIE ZASUGEROWANO MI CZUJNIK TEMPERATURY SILNIKA LUB CZUJNIK OBROTÓW WAŁU !!!! MOŻE KTOŚ TO PRZERABIAŁ?
  • #9
    kubapaw
    Level 11  
    W moim przypadku problemy z odpalaniem powoduje urwany smok od pompy paliwa (lub coś w tym stylu). Nie miałem czasu jeszcze tego zrobić, ale po zatankowaniu samochodu do poziomu 3/4 zbiornika problemy z odpalaniem się skończyły. Po prostu jak miał mniej paliwa to ciągnął powietrze razem z benzyną i dlatego były problemy.
  • #10
    tomrom1985
    Level 30  
    Co do czujnika położenia wału- mój problem polegał na trudnościach z uruchomieniem silnika bez wzgledu czy byl cieply czy zimny. Mozna bylo krecic i bez skutku. Z pychu, aby przelamac wal i samochod odpalal. Dzialo sie tak 1 /20 uruchomien. Pomogla wymiana czyjnika polozenia walu. Znalazlem jakas tania (35zl) podrobke na allegro i odpukac mija pol roku i od tamtej pory jak reka odjal.
  • #11
    darek1958
    Level 15  
    Witam. Problem tkwił w kluczyku poprostu był dorobiony a ja tego nie wiedziałem ( autko szwagierki) gdy wziąłem orginalny wszystko jest ok. Dziwna sprawa - ale tak jest.