logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prezentacja wykonanego projektu samogrających organów.

sornell 23 Paź 2008 19:07 6720 12
REKLAMA
  • Prezentacja wykonanego projektu samogrających organów.

    Przedstawiam projektu sterowania organami, który powstał w Edinburgh'u. Urządzenie potrafi odgrywać dowolne utwory zapisane w MIDI. Elektronika stworzona do tych organ to właściwie nic skomplikowanego. Do przyciskania klawiszy instrumentu wykorzystano solenoidy. Jako sterownika użyto Xilinx Spartan-3E, który poprzez interfejs MIDI odbiera aktualny zapis nutowy, następnie za pomocą rejestrów szeregowych oraz driver'ów steruje cewkami umieszczonymi w klawiaturze. Poniżej zdjęcia oraz jeden z filmików prezentujących możliwości organ. Reszta dostępna na stronie źródłowej.

    Prezentacja wykonanego projektu samogrających organów.Prezentacja wykonanego projektu samogrających organów.




    Źródło: http://dorkbot.noodlefactory.co.uk/wiki/WaldFlöte?action=show&redirect=WaldFlote

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    sornell
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    sornell napisał 103 postów o ocenie 8. Jest z nami od 2003 roku.
  • REKLAMA
  • #3 5663068
    Dariusz Goliński
    Poziom 22  
    Świetny projekt
    Byłbym nawet poważnie zainteresowany tym projektem,
    ciekawe czy autor udostępnił by schematy i oprogramowanie ?
  • REKLAMA
  • #4 5663796
    mariuz
    Poziom 31  
    Oprogramowania zapewne nie udostępni, a schemat blokowy zaprezentował.
  • REKLAMA
  • #5 5665106
    Gigantor
    Poziom 19  
    Do czegoś takiego Mega8 by starczyła... Poza tym, wydaje mi się, że urządzenie obsługuje tylko stany 0/1 klawiszy. A co z szybkością wciskania przycisku? Całą dynamikę i ekspresję diabli biorą.
  • REKLAMA
  • #6 5665692
    VaM VampirE
    Poziom 22  
    Stukają nie klawisze, a elektromagnesy. Gość jeśli się nie mylę korzysta z mechaniki od przekaźników, a blaszki (normalnie styki ) dotykają cały czas klawiszy, ewentyalnie jeśli, szczelina między rdzeniem elektromagnesu a kotwicą (chyba tak to sie nazywa) pozwoli można by tam wkleic cięki pasek gumy, 0,2 mm by tak nie stukało.

    Szybkość reakcji takiego układu chyba jest na przyzwoitym poziomie, pewnie nie jeden organista w kosciele chciał by tak grać :]

    Dopracować, obudować, dodać pilot IR.
    I ksiądz w czasie mszy łapa z pilotem w góre i leci muza :]

    W sumie ciekawe jak by to zagrało Marilyn Manson - Tainted Love.
  • #7 5666073
    Jimi Hendrix
    Poziom 19  
    Gigantor napisał:
    Do czegoś takiego Mega8 by starczyła... Poza tym, wydaje mi się, że urządzenie obsługuje tylko stany 0/1 klawiszy. A co z szybkością wciskania przycisku? Całą dynamikę i ekspresję diabli biorą.


    Organy nie są czułe na siłę/szybkość nacisku.
    Pozdrawiam
  • #8 5668134
    Dariusz Goliński
    Poziom 22  
    Kolega Jimi Hendrix ma racje. Organy to takie prawie cyfrowe urządzenie czyli 1 lub 0. Albo kanaliki są otwarte albo zamknięte. Zresztą nie ważne jak są zrobione. Są rożne konstrukcje.
    Chętnie bym się podjął takiego projektu, miałem nawet kiedyś takie zapytanie ze strony Litwińskich konserwatorów czy dało by się coś takiego zrobić.
    Projekt świetny, zrobić na atmedze, dorobić kontrolery i elektromagnesy OK ale ja nie dam rady z softem na procka i co najważniejsze na PC-ta. Program musi czytać MID-a i wysyłać dane do procka który by sterował poprzez kontrolerki elektromagnesami.
    Jak by ktoś jeszcze był zainteresowany moglibyśmy coś podziałać. Mam kontakt z tymi konserwatorami a i organy by się znalazły.
    Co do pilota to bez przesady. Kiedyś chodząc do kościoła traktowałem muzykę organową jak jakiś przestarzały generator hałasu. Ale kiedyś zostałem poproszony o pomoc przy konserwacji. Chodziło o elektrykę, sterowaniem kompresora, oświetleniem. Potem na odbiór przyjechał profesor, który wydał mi się jakoś znajomy. Okazało się, że to jest mistrz muzyki organowej w tym ciekawym kraju a ja go widziałem nie raz w telewizji. Kiedy gość zagrał tokatę oraz kilka innych utworów zakochałem się w tej muzyce. Gość pokazał do czego służą organy.
    Wrażenie robią tym bardziej że starałem się zakraść w okolicy organów i stać przy nich podczas grania. Jak widzisz jak ta prosta konstrukcja działa i ją słyszysz to niemozesz o tym tak poprostu zapomnieć.
  • #9 5669031
    Jimi Hendrix
    Poziom 19  
    Bez przesady. http://ucapps.de/midio128.html tu jest gotowy projekt, zamieniający MIDI na 128 wyjść cyfrowych.
    Softu na PC nie potrzeba, wystarczy tylko powiedzieć nawet Windows Media Playerowi by wysyłał dane nie na syntezator MIDI, tylko jakiś zewnętrzny port.
  • #10 5681930
    sq4ffp
    Poziom 16  
    Witam! Organy piszczałkowe, typowe dla kościołów to stany 1/0. Do tego dochodzi opóźnienie (czas do 0,2 s.!) Tam nie ma klawiatury dynamicznej!
    Do dynamiki służą żaluzje i temperament grającego.
    Swoją drogą gdyby nie Pan Bach to nie było by midi!
  • #11 5694456
    karolrogala
    Poziom 13  
    http://www.laukhuff.de/kapitel/8.pdf strona 20

    Skoro mozna to zakupic w renomowanej firmie wykonującej podzespoły organowe więc pewnie jest to juz stosowane w wiekości nowoczesnych organow piszczałkowych.

    Większosc organistów chciało by mieć takie organy w kościołach (ale przed przeróbka) nie mówiąc o domach, a tu gość sobie znalazł zabawke. Tylko pozazdrościć.
  • #12 5866474
    Student
    Poziom 17  
    Dariusz Goliński napisał:
    Świetny projekt
    Byłbym nawet poważnie zainteresowany tym projektem,
    ciekawe czy autor udostępnił by schematy i oprogramowanie ?


    Witam.

    Mam lepszy (prostszy) pomysł na "skomputeryzowanie" organów piszczałkowych, zamierzam wykonać prototyp, ale przeszkodą jest brak sensownego (cichego i niezawodnego) rozwiązania przekaźników doklawiszowych. Jeśli ktoś z czytających ten temat ma jakieś pomysły lub spotkał sie z czymś podobnym, oczekuję informacji. Może razem skonstruujemy coś interesującego?
  • #13 5867611
    sq4ffp
    Poziom 16  
    Witam!
    Warto przyjrzeć się modnym w Kanadzie automatom do pianin. Jest to zestaw skrzynki z CD i elektroniką. Całość napędza klawisze przekaźnikami jakich szukasz.
    Z drugiej strony po co tak. Większość organów z manuału ma sterowanie elektryczny. Elektrozawory są dopiero na skrzyni. Tranzystor nie hałasuje sam z siebie.
    Pozdrawiam Cezary.
REKLAMA