Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Konica Minolta
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Linux jako wielozadaniowy router, niecodzienny pomysł

lis6502 25 Paź 2008 02:06 1444 5
  • #1 25 Paź 2008 02:06
    lis6502
    Poziom 16  

    Witam. Posiadam internet bezprzewodowy w swoim komputerze, na drugim komputerze jak do tej pory internet był poprzez udostępnienie netu ode mnie(standarowa funkcja w XP[mam XP64 jakby kto pytał:P]) , dalej po lanie, ip wpisane na sztywno itp. Fakt, może i mój komp chodzi całą dobę, ale chciałbym pobawić się w linuxowanie u siebie nie tracąc możliwości ściągania z torrentów i dzielenia neta. Tutaj zaczyna się mój pomysł.

    Poskładałem drugi komputer, procek pII@400mhz(ale po konfiguracji skręcę go na 266), dysk 3.3 gb(microdrive z przejściówką cf-ide, dwukanałowa), 224 mb ramu, płyta GA-6BXC na intel'u bx440 system slackware 9.0. Od razu zaznaczam że nie interesują mnie dystrybucje routerowe, bo wymagania które stawiam moim komputerom raczej wybiegają poza 'dzielenie internetu i basta'.

    Z racji tego że mam dość kabli i zawalatych monitorów, postawiłem na terminal szeregowy. Posiadam handhelda Jornada 680, co wydaje mi się wystarczającym substytutem za klawiaturę i monitor(zakładając pracę w terminalu). Pomijam problemy z konfiguracją poprawnych wymiarów terminala( wiersze, kolumny), z tym powalczę później. Pomijam też problem braku sterowników do kart lan(mają być dwa realteki- przekompiluję standartowe jajko 2.4.20 i stery będą), karty wlan(madwifi i już mam ath0:). Największy problem w chwili obecnej stwarza mi lilo(tak podejrzewam), otóż w setup'ie(bios'a) ustawiłem

    Code:
     Halt on:No Errors 
    . No i fajnie, mogę uruchomić komputer bez klawiatury i monitora, co prawda pojęczy troszeczkę speaker'em, ale ruszy. Problem pojawia się gdy przejdzie post i ma wejśc w lilo. Lilo NIE URUCHAMIA SIĘ, sądzę że to właśnie przez brak ekranu.

    Co do samego projektu, komputer ma chodzić na jak najbardziej okrojonym sprzęcie, tzn procesor maksymalnie skręcony w dół( zamierzam zainstalować jakiś porządny radiator, byleby można pozbyć się wyjącego wiatraka), fajnie byłoby też gdybym mógł go odpalić w ogóle bez karty graficznej. Oprócz microdrive'a zamierzam zmieścić w obudowie dwa dyski 40gb i udostępniać je przez NFS czy inną sambę(tego jeszcze nie przemyślałem do końca), odpalić klienta torrent'a z interfejsem sieciowym(oczywiście w sieci lokalnej tylko i wyłącznie), tzn 'u siebie' zamawiam torrent, a 'mój serwer' odwala dzień i noc 'czarną robotę'. Dodatkowo myślę o drukarce sieciowej, tzn niezależnie od tego kto chce drukować(ja czy ojciec na komputerze nr 2), plik postscriptu ma przyjść lan'em i zostać wysłany na drukarkę(lexmark Cj1020 przez LPT).

    W dalszych planach marzy mi się cluster computing typu 'Beowulf'(wtedy pII będzie chodził na 100% swoich możliwości), oraz coś w stylu czytnika poczty, tzn 'serwer' cały czas monitorowałby moją pocztę na dwóch skrzynkach i sukcesywnie ściągał ją tak, by była dostępna lokalnie.

    Zasadnicze pytania brzmią:
    Ktoś wie jak zmusić lilo(ew inny bootloader) do uruchomienia się BEZ podstawowego wyświetlacza?
    Który pin w cartridge'u procesora pII trzeba zakleić, by móc bawić się mnożnikiem(oczywiście w przypadku tak 'radykalnego' podkręcania montuję spowrotem wiatrak jak nie dwa)? Chodzi mi o późniejsze zastosowanie tego 'dziadka' w Beowulf'ie. Googlowałęm, nawet trafiłem na https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic283709.html,, ale nikt nie mówi jednoznacznie czy da się i który to pin. Prosiłbym raczej o wypowiedzi kogoś, kto miał styczność z tym procesorem.
    [/code]

    0 5
  • Konica Minolta
  • Konica Minolta
  • #3 25 Paź 2008 08:53
    Platon
    Spec od komputerów

    Zmianiajac FSB na 66MHz osiagniesz te 266MHz. Mylisz FSB z mnoznikiem, którego nie da sie zmienic.

    W komputerze nie masz "wyswietlacza" - tzn podlaczonego monitora, czy nie masz karty graficznej?

    Brak monitora nie jest raczej przeszkoda dla lilo.

    0
  • #4 25 Paź 2008 09:53
    lis6502
    Poziom 16  

    W komputerze mam na razie wszystko, schody zaczynają się, gdy odłączę monitor, a w przyszłości zamierzam w ogóle pozbyć się karty graficznej.
    Póki co przyjmijmy, że nie mam monitora.
    Skoro to nie problem monitora, to dlaczego po odpięciu go komputer i odegraniu melodyjki 'nieeeee-ma-gra-fy' nic się nie dzieje? Windows normalnie startuje, na ślepo co prawda, ale startuje.

    Nie, nie mylę FSB z mnożnikiem. Przez manipulację FSB jestem w stanie kręcić procka od 266 do 448 MHz, mnożnik jest ustawiony na sztywno na 4.0x, bo przy 100 MHz FSB mam 400 MHz na CPU.

    @beo: 24 od dołu, hmm z której strony? od lewej, prawej? z przedniej strony czy tylnej? Zauważ, iż procesor jest na slocie, złączu krawędziowym.

    0
  • Pomocny post
    #5 26 Paź 2008 16:51
    tzok
    Moderator Samochody

    ...odpuść sobie nie rozwijane już LILO i zainstaluj GRUBa, on takich problemów nie sprawia.

    Co do mnożnika - nie da się:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1436223#1436223

    0
  • #6 27 Paź 2008 00:37
    lis6502
    Poziom 16  

    Właśnie tak myślałem nad grubym, ale nie mogłem doszukać się na CD, w między czasie okazało że płyta ma awarię i będę musiał zmienić płytę. :/
    Mam K7S5A, ale dopiero jutro skoczę po kondensatory do niej, to już taki trup, że szkoda gadać. :) Co do pentium, dzięki za ostateczne rozwianie nurtującej mnie kwestii. :)

    0