Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie 12v/400VA do wzmacniacza samochodowego z sieci.

25 Paź 2008 23:00 2645 7
  • Poziom 13  
    Witam.
    Mam następujący problem-potrzebuję zbudować mocny zasilacz 12-14v do samochodowego wzmacniacza. Dotychczas posiadałem najprostszy szybko zbudowany zasilacz i nie miałem z nim żadnego problemu-było to trafo toroidalne 12V/100VA mostek prostowniczy 25A i kondensator 10.000uF/50V. Jednak zestaw ten nie wystarczał mi ponieważ wzmacniacz potrafi pobrać ok 30A-taki ma bezpiecznik, a jak mu się włoży bezpiecznik 25A to przy pełnej mocy(bez przesterowania)go pali. Zakupiłem zatem transformator toroidalny 12V/400VA (33A), do niego mostek prostowniczy 50A i podpiąłem 2 kondensatory 10.000uF/50V(równolegle). Wszystko analogicznie do poprzedniego zasilacza. Przy pierwszym załączaniu(samego zasilacza "na sucho") wystrzeliły korki (słaba instalacja-czasem nawet strzelają przy włączaniu czajnika, a tutaj z braku soft startu), jednakże odniosłem wrażenie jakby iskra przeszła na mostku-mimo fachowego montażu (nie ma mowy o żadnym zwarciu). Druga próba przebiegła już normalnie-pomyślałem sobie, że kondensatory były już lekko naładowane więc pobór prądu mniejszy. Niestety jak zmierzyłem prąd za kondensatorami to był on na poziomie 0,6V. W tym samym momencie między kondensatorami a mostkiem jest napięcie stałe 11,5V. Transformator na "sucho" też podaje dobre napięcie. Nie rozumiem gdzie popełniłem błąd. wszystkie połączenia mierzyłem po parę razy ohmomierzem i są ok. Próbę powtórzyłem z jednym kondensatorem i nie było różnicy. Jak można się domyśleć nie jestem fachowcem i posiadam tylko najprostszy multimetr.
    Z góry dziękuję za wszystkie rady.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Popełniłeś sporo błędów(pomijam fakt,że nagłośnienie w domu napędza się wzmacniaczem zasilanym z sieci,a nie samochodowym).
    1 -za duża różnica nap. zasil.w stanie spoczynku i pełnego obciążenia -napięcie trafa 12vobliczane jest na pełne obciążenie(30A),a przy znikomym prądzie obciążenia 0,5-1A wzmacniacza w stanie bez wysterowania może osiągnąć nap.szczytowe na kond.18-20V.A takie napięcie może uszkodzić kondensatory i inne elementy w stopniu zasilania wzm.(dopuszczalne nap to 16 V)
    2- Zbudowanie zasilacza stabilizowanego na 13.2 V tej mocy to poważny problem techniczny:sprawność,zabezpieczenia,miękki start-którego brak już doświadczyłeś itd.
    3 -Podajesz nieścisłe dane typu "dobre napięcie","pomierzyłem prąd w woltach"-powinno być na wyj.trafa np.12V AC,na kond.-16V.
    4- prawdopodobnie zepsułeś mostek (na szczęście dla Twojego wzmacniacza) bo inaczej on byłby następny.
    Widzę kilka rozwiązań:
    1-zastosuj wzmacniacz z zasilaniem sieciowym: domowy ,estrada
    2-Kup akumulator żelowy w zależności od mocy średniej jakiej potrzebujesz od 38-65Ah (posiadam różne w dobrych cenach)+zasilacz buforowy13.8V o wydajności 5-10A.Bedzie to stabilne źródło o niskiej rezystancji
    3-sprawdź napięcie we wzmaku za przetwornicą przy zasil z 14.4v(np w aucie)-przy założeniu że przetwornica jest ze stabilizacją- napięcie będzie niezależne od wartości nap.zasil. 12-14V.Zbuduj prosty zasilacz niestabilizowany o maksymalnym napięciu zbliżonym do zmierzonego za przetwornicą i odpowiedniej wydajności prądowej(moc wzmacniacza) i podłącz do kondensatorów zasilacza za przetwornicą przez diody min 10 A(wersja na dwa rodzaje nap. zasil.12Vi np.+-35V)albo wymontuj diody na wyjściu przetwornicy i podłącz tylko przykładowe +-35V(zasilanie tylko z sieci).Pomijamy dodatkowe straty przetwornicy,zakłócenia itd
    Powodzenia ! AŁ

    PS pamiętaj o masie zasilania!
  • Poziom 13  
    Cytat:
    3 -Podajesz nieścisłe dane typu "dobre napięcie","pomierzyłem prąd w woltach"-powinno być na wyj.trafa np.12V AC,na kond.-16V.

    Napięcie transformatora na biegu jałowym wynosi dokładnie 11,5V AC.

    Cytat:
    4- prawdopodobnie zepsułeś mostek (na szczęście dla Twojego wzmacniacza) bo inaczej on byłby następny

    Przy podłączaniu zasilacza wzmacniacz nie był nawet w zasięgu mojego wzroku-chyba oczywiste jest, że najpierw muszę zmierzyć napięcie jakie daje zasilacz, żeby podpinać pod niego jakieś urządzenie. Mostek bez kondensatorów działa, ale nie wiem jakby było pod obciążeniem.

    Cytat:
    1-zastosuj wzmacniacz z zasilaniem sieciowym: domowy ,estrada

    Do słuchania muzyki w domu mam domowego Pioneer'a A-616(2x140W/4ohm), jak gram na imprezie (średnio raz na kwartał bez zarobku) używam dodatkowo do suba reloopa rpa600 (500W/8ohm w mostku) i jeszcze domowego denona (ok 2x60W) na odsłuchy. Z racji faktu, że dorobiłem sobie drugiego suba estradowego(400W) i nie widzi mi się na razie kupno kolejnej końcówki estradowej ten zasilacz wiele by mi uprościł.

    Cytat:
    Zbuduj prosty zasilacz niestabilizowany o maksymalnym napięciu zbliżonym do zmierzonego za przetwornicą

    Wtedy zasilacz ten straciłby swoją uniwersalność. Jak można się domyśleć używać będę go bardzo rzadko, a napięcie 12V przydaje się do wielu rzeczy. Poza tym posiadam już trafo na 12V...

    Pomijając te wszystkie "za" i "przeciw" skoncentrujmy się na samym zasilaczu. Nie ważne jakie będzie miał zadanie-tylko czemu nie działa?
    Nie znam się na tym za bardzo, ale co wpadło mi do głowy. Czy możliwe jest że układ się wzbudza i czy miałoby to takie konsekwencje?
  • Poziom 39  
    To jest jak budowa cepa trafo ,mostek ,kondensatory.Jeśli jest nap. na wyj.trafa a nie ma na kondensatorach to pozostaje tylko MOSTEK.Może pomylłeś jego wyprowadzenia: oznaczony zwykle jest tylko +, po przekątnej do + jest -, a pozostałe dwa to nap. zmienne.
    Jeśli dobrze podłączyłes to :uszkodził go duży prąd udarowy ładowania ,albo uszkodzenie mechaniczne ,albo termiczne przy lutowaniu-konektory te słabo się lutują i trzeba je długo grzac, albo wcześniej "oskrobać"Tak czy owak miałeś tandetny mostek
    Wracając do założeń zasilacz ten wybitnie zależny od obciążenia i ma relatywnie dużą rezystancję szeregową, co spowoduje że wzmacniacz (sczególnie na subie) nie będzie miał CIĄGU.Można to zkompensować zwiększenie pojemności w zasilaczu, alenie można przesadzać,bo spalisz mostek, i trafo ogromnymi szpilkami doładowującymi w bardzo małym przedziale czasu (szczyty sinusoidy)
    Ponadto jeden mostek nie da rady, bo moc wydzielana na nim to przy pełnynm obc. to ponad 80W !! sprawność takiego zasil. to tragedia.A łącznie z przetwornicą i sprawnością wzmacniacza otrzymasz ok.40W ze 100W pobieranych.
    Kupiłes to trafo i brniesz dalej,ale to nie zagra tak jak z akumulatora zapewniam.
  • Poziom 13  
    Dzięki wielkie za odpowiedź!
    Może i za bardzo na elektryce się nie znam to doskonale zdaje sobie sprawę z tego jak podłączyć mostek-nie ma możliwości żebym się pomylił. Mostka na pewno nie przegrzałem-nie lutowałem go bo nie ma to sensu-zastosowałem zaciski (takie samochodowe-zaizolowane i przylutowane do kabli). Jak sprawdzałem mostek miernikiem to na wszystkich diodach było 490-tylko w jedną stronę. Teraz wiem, że soft start będzie niezbędny. Do dyspozycji mam 10 kondensatorów 10.000uF/50V -ile mogę zastosować, żeby nie przesadzić? Mogę mieć za darmo mostki z samochodowych alternatorów-czy one nie byłyby lepsze?
    Cytat:
    Ponadto jeden mostek nie da rady

    Czy oznacza to, że dobrze by było zastosować np. 2 mostki?- ale jak(równolegle??)
    A może taki mostek jak w aukcji (numer 458754095) byłby odpowiedni-niestety drogi
    Ps. nowe trafo 400VA kupiłem z rok temu okazyjnie (koszt 30 zł).
    Jeszcze raz dziękuje za zainteresowanie tematem.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Widzę, że kolega ma straszne problemy z najprostszym zasilaczem. Jeśli potrafisz przeczytać schemat takiego układu, a jest on banalny i masz sprawne części, podłączone bez zwarć to problemów żadnych nie powinno być, a jeżeli są to musisz krok po kroku szukać, co jest przyczyną zwarć.
    Ten mostek jest bardzo drogi, w tej cenie możesz mieć nowy mostek 100A/1000V:) Możesz kupić dwa mostki po 50A każdy, nie kosztują wiele. Następnie łączysz je równolegle, tzn. wyjścia z trafa do wejść każdego z mostków, wyjścia z mostków spinasz ze sobą i puszczasz na kondensatory. Generalnie w zasilaczach przyjęte jest, że stosuje się 10,000.00 uF na każde 10A wydajności zasilacza. Co do pojemności to większa nie zaszkodzi. Popatrz na kondensatory dedykowane do CA, które mają od 1F do nawet 20F:)
  • Poziom 13  
    No właśnie trywialny układ i to niesymetryczny-tyle razy już takie coś robiłem(tylko mniejszych mocy), a teraz mi coś nie wychodzi aż zgłupiałem. Podłączałem już różne kondensatory i 3 mostki(widocznie 3 spaliłem). W końcu nie wytrzymałem i założyłem ten temat. Kupię w takim razie 2 mostki-podłącze równolegle + soft start i zobaczymy.
  • Poziom 14  
    Jeśli masz mały mostek, a podłączasz go bez kondensatorów i obciążenia i przy założeniu, że mostek jest sprawny to nic nie powinno wybijać. Chyba, że po prostu masz przebity kondensator:) Najlepiej podłącz trafo i zmierz napięcia. Jeśli wszystko ok to podłącz sprawne mostki. Jeśli znów wszystko ok to podłącz jeden kondensator. Jeżeli jest ok to podłącz drugi. Jeśli wybija tzn. że jest przebity i możesz go sobie wyrzucić ładnie:) A jeżeli wszystko działa to może po prostu się pomyliłeś gdzieś w połączeniach. Niestety czasami tak jest, że się przegląda wszystko po 10 razy i od tego oczy już bolą a nie widzi się trywialnego błędu:)
    Ja robiłem nie jeden zasilacz i to o przeróżnych konstrukcjach. Od najprostszego po skomplikowane, stabilizowane końcówki, od 5V po 400V i nigdy nie miałem żadnego problemu. Też mam subwoofer samochodowy w domu i poprzedni sprzęt miał trafo 500VA (11,5V@43,5A), do tego był zwykły mostek 50A/500V, 10,000.00 uF pojemności filtrującej i jeden kondensator 1F i przy pierwszym uruchomieniu nie było problemów:) Teraz mam inny sprzęt CA w domu i mocniejszy zasilacz ale nie będę o tym mówić tutaj i również nie było z nim problemów:)
    Możesz też zrobić zdjęcia tego układu i pokazać tutaj, co tam stworzyłeś:)