Ja mam DLS-a A8 (mini four) pędze nim separowaną Vifę w biampingu.
Brzmienie - hmm "SuperNaturalSound" jest napisane i tak gra w rzeczywistości..
Tak na serio, to mocą nie imponuje, ale za to brzmi bardzo poprawnie, czysto, wyraźnie i szczegółowo. Może w dolnym zakresie dostaje nieco "zadyszkę" ale na znośnym poziomie.
Wzmacniacz w 100% do grania, nie do łupania.
Tak jak napisałem w zakresie basowym można doszukać się pewnych nieścisłości, dotyczy to wyższych poziomów głośności ale wszystko rekompensuje krystaliczna średnica i góra.
Najlepiej samemu posluchac bo to dosc specyficzne wzmacniacze. Zalezy od gustu bo faktycznie ta krystalicznosc dzwieku nie kazdemu musi lezec. Dla mnie brak im muzykalnosci (ciepla?). Co jednak nie znaczy ze to bardzo dobre wzmacniacze!