Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka transformatorowa- prąd stały przerobić na zmienny

guciofilucio 29 Paź 2008 12:46 8172 17
  • #1 29 Paź 2008 12:46
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Mam taką prostą spawarkę transformatorową.
    Prąd jest prostowany przez 4 diody a następnie przechodzi przez dławik.
    Czy aby uzyskać prąd zmienny wystarczy podpiąć się pod uzwojenie
    wtórne czy odpiąć całkowicie mostek i co z dławikiem ,czy powinien być wtedy podłączony ?

    Prąd zmienny jest mi potrzebny do spawania aluminium. (TIG)
    Wiem ,że uzyskam tylko 50 Hz ale do zastosowań amatorskich powinno wystarczyć.

    0 17
  • Sklep HeluKabel
  • #3 30 Paź 2008 08:56
    Marcin Stos
    Specjalista - spawarki

    Nic Ci to nie da, spawanie aluminium metodą TIG to bardziej skomplikowana sprawa, poszukaj tematu o budowie spawarki TIG AC na bazie transformatora spawalniczego na tym forum, było tam dużo rzeczy wyjaśnione

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 30 Paź 2008 13:00
    artibpl
    Poziom 17  

    Da radę ale trzeba szeregowo z obwodem spawania dać dużą baterię kondensatorów 50 000 - 80 000uF, żeby wytrzymała prąd spawania. Najlepsze kondensatory 4700 uF/ 100V do tych celów wytrzymują prąd ok. 8A, więc sobie przelicz. Druga możliwość to tak jak napisał poprzednik za pomocą układu odwrotnie równoległego tyrystorów eliminować składową stałą. Pozostaje jeszcze kwestia jonizatora, który przy aluminium jest niezbędny.

    0
  • #5 30 Paź 2008 23:42
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Czegoś tu nie rozumiem. Chcesz podłączyć elektrolity pod prąd zmienny ?

    0
  • #6 30 Paź 2008 23:53
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Ograniczeniem prądu spawania jest dławik - dlatego lepiej, żebyś go zostawił, jest przecież już przewidziany na taki prąd, jak potrzeba.
    Kondensatory nie są dobrym pomysłem ...

    0
  • #7 31 Paź 2008 06:52
    artibpl
    Poziom 17  

    Oczywiście, elektrolity w obwód prądowy. Na forum powinny być schematy Montiga 201 lub 251, zobacz jak to powinno być zrobione.

    0
  • #8 31 Paź 2008 12:06
    lechoo
    Poziom 39  

    @Rzuuf
    Dławik w spawarce DC nie służy do ograniczania prądu spawania, lecz do jego wygładzania. Przy spawaniu prądem AC nie stosuje się dławików.

    0
  • #9 31 Paź 2008 19:33
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Po wyrzuceniu prostownika jest AC, a nie DC.
    Przy spawarkach DC dławik nie służy do "wygładzenia" pradu, tylko do łatwiejszego "ciągnięcia" łuku. Porównaj warunki dla przekaźników załączajacych i wyłączających prąd w obwodach z indukcyjnością.
    A dla AC dławik stanowi szeregowy element OGRANICZAJACY prąd - tak, jak np. przy lampach wyładowczych, gdzie też mamy do czynienia z wyładowaniem łukowym - czyli tak, jak przy spawaniu!

    0
  • #10 31 Paź 2008 20:37
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Przy spawarkach DC dławik służy do stabilizacji prądu spawania /zapewnia odpowiednie wygładzanie tętnień/ Czy kolega Rzuuf próbował spawać spawarką AC z dławikiem połączonym szeregowo na wyjsciu ? ?Tak jak kol. lechoo napisał- w spawarkach na prąd zmienny nie stosuje sie dławików.

    0
  • #11 31 Paź 2008 21:20
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Oczywiście że w spawarkach na AC nie stosuje się dławików, bo odpowiednią "miękką" charakterystykę zapewnia tzw. "transformator rozproszeniowy" - z bocznikiem magnetycznym, którego położenie reguluje prąd zwarcia. Bocznik magnetyczny jest skuteczny, prosty i tani, więc dławik byłby bez sensu.
    W spawarkach DC dławik jest dla lepszego "ciągnięcia" łuku. Czy któryś z kolegów robił doświadczenia z łukiem elektrycznym? Bo ja - tak!
    Temat, który został wywołany, to przystosowanie spawarki DC do spawania pradem zmiennym, z minimalnymi nakładami sił i środków.
    "Wrzucenie" dławika jako elementu szeregowego na AC jest równoznaczne ze zwiększeniem impedancji w obwodzie, a co za tym idzie - ograniczeniem prądu. Na dodatek, dławik wprowadza o wiele mniejsze straty mocy, niż równoważny mu opornik. Sam transformator, jeśli nie ma konstrukcji "rozproszeniowej", w przypadku zwarcia po stronie wtórnej (dla zajarzenia łuku) - jeśli nie ma ograniczenia prądowego - to bierze z sieci "ile tylko się da".
    Myślę, że kolega guciofilucio dysponując wszystkim, co jest niezbędne dla przeprowadzenia eksperymentu, jest w stanie w ciągu krótkiego czasu rozstrzygnąć ewentualne wątpliwości poprzez proste doświadczenie: próba spawania AC z dławikiem i bez.

    0
  • #12 31 Paź 2008 21:58
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Rzuuf napisał-

    Cytat:
    Oczywiście że w spawarkach na AC nie stosuje się dławików, bo odpowiednią "miękką" charakterystykę zapewnia tzw. "transformator rozproszeniowy" - z bocznikiem magnetycznym, którego położenie reguluje prąd zwarcia. Bocznik magnetyczny jest skuteczny, prosty i tani, więc dławik byłby bez sensu.
    Nie porównuj bocznika magnetycznego /zwory/ do dławika włączonego w szereg prądu spawania [DC] bo pełnią one zupełnie inne role w spawarkach. Można natomiast zastosować transduktor, lub dławik po stronie pierwotnej.
    Cytat:
    Czy któryś z kolegów robił doświadczenia z łukiem elektrycznym? Bo ja - tak!
    W takim razie podziel się kolego swoimi doświadczeniami z łukiem elektrycznym...Masz może jakieś przydomowe labolatorium??Ponawiam pytanie
    Cytat:
    Czy kolega Rzuuf próbował spawać spawarką AC z dławikiem połączonym szeregowo na wyjsciu ?


    Dodano po 3 [minuty]:

    Ooo, a gdzie sie podział post kol. lechoo ?

    0
  • #13 31 Paź 2008 23:27
    lechoo
    Poziom 39  

    Sam go skasowałem, nie mam siły i chęci aby brać udział w takich do niczego nie prowadzących dyskusjach...

    0
  • #14 31 Paź 2008 23:56
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Odpowiedź dla dociekliwego kolegi Akrzy74 !
    Nie spawałem spawarką AC wyposażoną w dławik, spawałem spawarką AC z bocznikiem magnetycznym. To guciofilucio ma niezbędny sprzęt, i jeśli tylko najdzie go taka ochota, to może zrobi próbę i poinformuje o swoich obserwacjach, więc dobrze by było ewentualne pytania kierować do niego.
    Moje inne - niezależne (bez spawania) doświadczenia z łukiem elektrycznym w obwodzie, w którym jest indukcyjność, wskazują na większą łatwość utrzymania łuku w takich obwodach, co zreszta pokrywa się z danymi literaturowymi na temat podatności przekaźników na tworzenie się łuku w obwodach o charakterze indukcyjnym. Wielu producentów podaje, że przekaźnik, który przy obciążeniu rezystancyjnym może łączyć np. 5A, to przy obciążeniu indukcyjnym - np. już tylko 0,5A. Z tego wniosek: dodanie szeregowej indukcyjności w obwodzie, gdzie wytwarzamy łuk, powinno go "wspomagać".

    0
  • #15 01 Lis 2008 18:47
    Akrzy74
    Poziom 39  

    lechoo napisał-

    Cytat:
    nie mam siły i chęci aby brać udział w takich do niczego nie prowadzących dyskusjach...
    Po przeczytaniu ostatniego postu kol. Rzuuf doszedłem do takiego samego wniosku.
    Rzuuf napisał-
    Cytat:
    Odpowiedź dla dociekliwego kolegi Akrzy74 !
    Tak, jestem dociekliwy, ale myślałem że w końcu sam się skapniesz że piszesz bzdury. Dam więc dobrą radę- kończ waść, wstydu oszczędż... :D a swoje "teoretyczne wnioski" zachowaj dla siebie.
    Marcin Stos napisał-
    Cytat:
    Nic Ci to nie da, spawanie aluminium metodą TIG to bardziej skomplikowana sprawa, poszukaj tematu o budowie spawarki TIG AC na bazie transformatora spawalniczego na tym forum, było tam dużo rzeczy wyjaśnione
    - I to jest odpowiedż na problem kol. guciofilucio . Cała reszta to bezproduktywne "bicie piany"...

    1
  • #16 01 Lis 2008 20:35
    robokop
    Moderator Samochody

    Rzuuf napisał:
    O Wielu producentów podaje, że przekaźnik, który przy obciążeniu rezystancyjnym może łączyć np. 5A, to przy obciążeniu indukcyjnym - np. już tylko 0,5A. Z tego wniosek: dodanie szeregowej indukcyjności w obwodzie, gdzie wytwarzamy łuk, powinno go "wspomagać".

    Indukcyjność w obwodzie spawalniczym dodaje się tylko i wyłącznie dla wygładzenia sinusoidy, szczególne w układach gdzie stosuje się prostowniki sterowane, wystarczy porównać przebieg wyprostowanej sinusoidy bez dławika - wyraźnie widać że zbocza opadają do "0", i z dławikiem - widać że prostym językiem mówiąc wygładzając przebieg nie pozwala mu opaść do zera.Analogia do przekaźnika jest tutaj bardzo nie na miejscu, chociażby na fakt że chodzi o zupełnie inne zjawiska, wypalanie styków przy skoku napięcia przy wyłączaniu na przykład. Tak czy inaczej, reasumując - z transformatora zasilanego jedną fazą spawać aluminium się nie da, nie bez przyczyny producenci urządzeń do spawania stosują wymyślne i drogie urządzenia, najczęściej trójfazowe bądź inwertorowe.

    0
  • #17 02 Lis 2008 15:33
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Czy się da czy nie da to ja uwierze dopiero po próbach praktycznych.
    Spawarka którą posiadam to Mig-Mag z dołączoną rączką Tig (przeróbka)
    Na forum elektrody znalazłem opinie ze się nie da przerobić głównie ze względu na inne napięcie spawania.Po próbach praktycznych okazuje się ze sie da.

    Porównując spawanie zawodowym Tigiem z pracy a moją przerobiona spawarką nie widzę różnicy .Łuk jest stabilny ,jedyna różnica to brak zajażania .

    Często potrzebuje pospawać aluminium ,robiłem próby (Tig DC) efekty były mizerne choć oba elementy zostały przetopione i połączone.

    Wkrótce opisze moje doświadczenia z Tigiem AC razem z dławikiem i bez niego oraz postaram zamieścić zdjęcia

    0
  • #18 02 Lis 2008 21:39
    guciofilucio
    Poziom 17  

    Jestem po próbach praktycznych
    Okazuje się ,że przy AC prosto z transformatora niema znaczenia czy jest dławik czy go niema.Sprawdziłem obie opcje. Nie da się zajarzyć łuku po mimo że mam kilkuletnie doświadczenie przy pracy Tigiem.Po prostu następuje delikatne iskrzenie jak przy krótko trwałym zwarciu.

    Czyli nie obędzie się bez wydatków,trzeba będzie kupić Tiga AC :cry:

    0