Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Windows 7. Co z tego wyrośnie?

29 Paź 2008 20:54 15130 130
  • Poziom 23  
    Moje początki z windowsem zaczęły się od wersji 98. Od tego czasu czekałem zawsze na nowe systemy operacyjny.
    W maju 1999 wyszedł Windows 98 SE. Był lepszy od swojego poprzednika, ale nie w nosił żadnych nowości w funkcjonalność i stabilność.
    Windows 2000 nie zajmowałem się długo tym systemem. Miałem z nim problemy w zwykłym domowym użytkowaniu. Był niezwykle stabilny w porównaniu do poprzednich wersji.
    Windows Me – mój ulubiony system. Spędziłem na nim dużo czasu. Był przyjazny. Według mnie nawet stabilny.
    Windows XP - najlepszy system wszechczasów. Z jego nadejściem skończyły się problemy stabilności, kompatybilności zarówno sprzętu jak i programów. Był i jest szybki. Doskonale poręczny, nadający się do wszystkiego od współpracy z profesjonalnymi programami do obróbki grafiki, grafiki 3D, filmów, pisania programów aż do prostych czynności jak granie, oglądanie filmów, czy też korzystanie z Internetu.
    Windows XP x64 – nie mięłam przyjemności korzystać =(
    No i w końcu w styczniu 2007 wyszedł Vista. Całkowicie zmienił znaczenie słowa WiNDOWS. Czy na dobre czy na złe jest wiele teorii na ten temat. Nie będę w to wnikał. Pierwsza przyjemność z Vistą miałem w sierpniu 2006 jeszcze się nawet wtedy tak nie nazywał.
    Pierwsza rzecz jaki mi się rzuciła w oczy to wielkość ikon. Ogromne zajmujące wiele miejsca. No i oczywiście cały nowy graficzny interfejs. Teraz jedno co mogę napisać o nim że jest to system ładnie wyglądający. I chyba tylko po to został stworzony.
    Zastanawia mnie ile osób by wolało system podobny do win 98 niż do Visty. Chodzi mi tu o przewagę funkcjonalności nad wyglądem. Przy tych wszystkich bajerach człowiek się gubi, nic nie może znaleźć. Proste czynności stają trudne do realizacji. Wyłączenia graficznego interfejsu wiele nie daje. System się nadal tak samo muli.

    28 października 2008 podczas konferencji Professional Developers Conference (PDC) Microsoft zaprezentował kolejny testowy build Windows 7. Początkowe plany zakładały utworzenie nowego jądra systemu, MinWin. Wczesna wersja rozwojowa MinWin została zaprezentowana 13 października 2007 tego roku. Jednakże Steven Sinofski w wywiadzie dla CNN powiedział, że Windows 7 będzie posiadało ulepszoną wersję obecnego jądra, a nie MinWin. Jako powód podano, iż Microsoft jest zadowolony z obecnego jądra. Do pracy MinWin potrzebował zaledwie nieco ponad 30MB pamięci operacyjnej. Projekt składał się z około 100 plików.
    Szkoda że Microsoft jest zadowolony z starego jądra bo to znaczy że ludzie nie będą z niego zadowoleni. Według mnie stare jądro powstała na podstawie poprzednich systemów operacyjnych które powstały z jeszcze starszych, może by nie było nic w tym takiego bardzo złego gdyby ta metoda nie nazywała się „kopiuj wklej”. Bez powodu nie jest ona tak bardzo uwielbiana przez studentow. A dobrze wiadomo że studenci to najbardziej „pracowici” ludzie na świecie. A wiec wracając do konkretów. Nowy system będzie kumulował wszystkie niedoskonałości swoich poprzedników. A wielkość systemu jak i wymagania potrzebne do jego działania będą przyjmować coraz bardziej astronomiczne wartości. I zależność wymagań od kolejnej wersji systemu nie będzie liniowa tylko będzie miała charakter wykładniczy. Zgodzi się ktoś ze mną?
    Jak myślicie co wyrośnie z nowego dziecka Microsoftu?
    Jeżeli okaże się znowu totalną porażką to jak długo Microsoft utrzyma czołową pozycje na rynku?
  • PCBwayPCBway
  • Spec Overclocking
    Cytat:
    Jak myślicie co wyrośnie z nowego dziecka Microsoftu?

    To samo co z Visty, czyli guzik warte coś.
    Cytat:
    Jeżeli okaże się znowu totalną porażką to jak długo Microsoft utrzyma czołową pozycje na rynku?

    Do czasu, gdy Linux nie pogodzi się z DirectX i nie będzie w sklepach gier na Linuxa, MS będzie wypuszczał kolejne odsłony swoich gniotów i będzie na nich zarabiał krocie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Tak to brzmi: W7.
    No dobra ale Xp na nowym kompie uruchamiał się tyle samo co Win 98 na starym. A ja nie wiem gdzie ty znajdziesz komputer na którym Vista odpali się tak samo szybko jak Xp na 1,5gHz i 512RAMu?

    Mam takie pytanie. Po co mam kupować nowy komp kilka razy szybszy tylko po to żeby na nim mogły chodzić programy tak samo jak na starym tylko że z dodatkiem Visty w tle?

    Dodano po 2 [minuty]:

    No i jeszcze jedno. Różnica między Xp a Win 98. XP był o wiele bardziej stabilny. i to był jego ogromny atut i z resztą nie jedyny a Vista jakie ma atuty??

    Dodano po 7 [minuty]:

    iron64 napisał:
    Do czasu, gdy Linux nie pogodzi się z DirectX i nie będzie w sklepach gier na Linuxa, MS będzie wypuszczał kolejne odsłony swoich gniotów i będzie na nich zarabiał krocie.


    Ale są osoby które w ogóle nie grają w Gry a mimo to nie używają Linuxa. Problem polega na tym że nie ma na niego programów i nie posiada on prostej obsługi. O wsparciu dla sprzętu już nie wspomnę. Nie rozumiem faktu że każdy mówi o Linuxie, każdy zachwala, każdy korzysta, a Statystyki mówią wyraźnie że w Polsce 0,6% użytkowników komputerów to użytkownicy Linuxa. Skoro taki wspaniały to czemu jest ich tak mało?
  • PCBwayPCBway
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    ...jaki jest sens wymiany systemu w działającym komputerze. Polityka Microsoftu traktuje system jako część komputera i jako taki system zaczyna i kończy żywot wraz z jednostką centralną. To nie jest może podejście dla pasjonatów, ale w dużych firmach, komputery się po prostu wymienia co kilka lat, nikt ich tam nie modernizuje.
    Jak kupisz nowy komputer to będziesz maił na nim Vistę i jego konfiguracja będzie już wystarczająca do podołania nowemu systemowi.

    P.S.
    Moim ulubionym systemem ze "stajni" Microsoftu był Windows 2000 SP4.
  • Poziom 23  
    No i już nowy Windows jest już dostępny. Pojawia się coraz więcej pozytywnych jego recenzji. Microsoft znowu przedłużył wsparcie dla Windowsa Xp. Co mnie jeszcze bardziej przekonuje do tego że niedługo wszyscy zapomną o Viscie!

    Może już ktoś tu miał odczyniania z nowym systemem? Zachęcam do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami.
  • Poziom 39  
    Dzisiejszy MS Vista to jak kiedyś MS Windows Millenium. Zobaczymy co będzie warty MS Seven, jak na razie opisywany w samych superlatywach.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    K!lleR napisał:
    Dzisiejszy MS Vista to jak kiedyś MS Windows Millenium. Zobaczymy co będzie warty MS Seven, jak na razie opisywany w samych superlatywach.


    To mój tekst!!!
  • Poziom 39  
    Nie czytałem wszystkich postów. Napisałem co o tym myślę swoimi słowami. Przykro mi jeśli podobnie do kolegi tekstu. Pisząc Millenium miałem na myśli totalny szajs. Vista to samo.
  • Poziom 23  
    Marcin230 napisał:

    AthlonXP 1.7+@2.0GHz, 1024MB RAM, FX5500, Epox 8rda+, Maxtor 40GB (stary).


    Jeżeli na tym poszedł i chodził dobrze to jestem pod wrażeniem. Vista to by od razu cały dysk zżarła.

    Dodano po 58 [sekundy]:

    K!lleR napisał:
    Nie czytałem wszystkich postów. Napisałem co o tym myślę swoimi słowami. Przykro mi jeśli podobnie do kolegi tekstu.


    Czyli nie tylko ja tak uważam =)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od drukarek
    A pamiętacie jak długo sprzedawali Media Center 2005 :D Z tego co czytałem to nowość z Redmont ma być mniej pamięciożerna i w ogóle mniej wymagająca. Marudzicie, ale z drugiej strony tak samo wszyscy płakali jak wchodził XP, że 98se jest o niebo lepsze i stabilniejsze.
  • Poziom 13  
    K!lleR napisał:
    Pisząc Millenium miałem na myśli totalny szajs. Vista to samo.


    Koledzy, co wy macie tak naprawdę do Visty? Jestem użytkownikiem systemu Windows Vista Ultimate SP1 i jestem z niej bardzo zadowolony. Chodzi o wiele szybciej i stabilniej od Windows XP Proffesional SP2. W sklepach ludzie "wpychają" do maszyn Windows Viste Home , co to jest totalny syf , ponieważ po tygodniu pracy można już robić format. Kupcie/ściągnijcie Viste Ultimate SP1 (trial jest na 30 dni). Przekonacie się, że to naprawde świetny system, a czasy w których był "szajski" dawno mineły. Mój sprzęt to proc. 3.6ghz ,2gb ram i dysk 250gb, i chodzi naprawde świetnie i lepiej od WinXP.
  • Poziom 23  
    Chodzi o to że Vista jest za bardzo obciążająca wszystko. Można by było osiągnąć ten sam efekt o wiele mniejszym kosztem. Miałem możliwość korzystania z Visty na w miarę dobrym komputerze (2,2Ghz x2 2GB Ramu). Poruszanie się po samych katalogach to była męczarnia. Już nie wspomnę o włączeniu i wyłączeniu komputera. Korzystanie z systemu ma być czystą przyjemnością! I niech nikt nie mówi że te wszystkie graficzne bajery powodują to mulenie. Windows 7 wygląda prawie tak samo. A odniosłem wrażenie że poruszanie się po katalogach i ustawieniach jest szybsze niż na XP! Parametry komputera to: Celeron M 620 1.6GHz, 533MHz FSB, 2GB DDR2 Ramu, Intel graphics Media akcelerator 950.
  • Poziom 39  
    ZooMpl napisał:
    ...Koledzy, co wy macie tak naprawdę do Visty?...W sklepach ludzie "wpychają" do maszyn Windows Viste Home , co to jest totalny syf , ponieważ po tygodniu pracy można już robić format. Kupcie/ściągnijcie Viste Ultimate SP1 (trial jest na 30 dni)...

    Trzydziestodniowy lub kosztujący 800 złotych system dla domowego użytkownika :?: Naprawdę świetny system :|
    Microsoft zapędził się w Viście pod względem "zasobożerności" i ceny (szczególnie wersji Ultimate). Stabilność i bezpieczeństwo systemu zostanie zweryfikowane dopiero po upowszechnieniu się Visty , z czym od początku Microsoft ma problemy . Jedynie (nieuzasadniona) niechęć klientów korporacyjnych do systemów Linuksowych utrzymuje sprzedaż Visty .
    Nowy Windows ma szanse zmienić negatywne odczucia po "akcji Vista" , ale polityka Microsoftu musi się zmienić na bardziej przyjazną dla klienta .
  • Poziom 13  
    Nie będę porównywać Visty z Windows Seven ponieważ nie miałem okazji korzystać z owego systemu. Lecz nie wiem w takim razie dlaczego milej mi się korzysta z Visty niż XP , może to tylko moje upodobanie.
  • Poziom 25  
    Witam
    Viste posiadam od samego poczadku jak sie tylko pojawila testowalem ja juz w ver beta....nie mialem z nia zadnych problemow poprostu zadnych, oczywiscie z ramem 512 czy 1 GB nie ma co jej instalowac ale 2GB RAMu i Althon 64 3200+ to takie parametry ktore juz pozwola cieszyc sie swietnie dzialajaca Vista....
  • Poziom 11  
    Witam!!
    Właśnie testuję Win7 beta na takim sprzęcie:
    AMD Sempron 2500+ 2. 1 GHz
    ASUS A7v-600x
    1G RAM
    Radeon 9550 128 MB

    i według mnie ten system będzie jednak udanym dziełem. Przede wszystkim jest dużo szybszy w przeglądaniu folderów nawet powiedział bym że szybszy od XP. A o Vista nawet nie wspominam ponieważ dla mnie ten system poprostu nie istnieje. Mimo, że sprzęt jest już przestarzały i radzi sobie jedynie dzięki podkręceniu Win7 spisuje się świetnie a jeśli chodzi o sterowniki to jak u mnie niektóre podpasowały od Visty. Jeżeli MS nie obciąży tego systemu jakimiś dodatkowymi bezużytecznymi bajerami to myślę, że możemy się spodziewać całkiem porządnego systemu i godnego następcy naszego poczciwego, wysłużonego i niezawodnego WIN XP

    Polecam wersję beta do testów. Powodzenia i miłej zabawy z nowym systemem;)
  • Poziom 23  
    Pisałem wcześniej już ale post mi się nie wysłał. =(
    Więc zaczynam od początku.

    Mam juz WIDOWSA 7 i go testuje. parametry sprzętu jeszcze raz: Celeron M 620 1.6GHz, 533MHz FSB, 2GB DDR2 Ramu, Intel graphics Media akcelerator 950.
    System chodzi bardzo dobrze. W sposób bardzo zbliżony do XP. W komputerze mam dwie karty sieciowe: radiową i kablową. Nie potrzebowałem do nich żadnych sterowników. Działały od samego początku po zainstalowaniu Siódemki. Do kraty graficznej też nie instalowałem żadnych sterowników. A praca z dowolnymi rozdzielczościami i dwoma monitorami jest możliwa. Brakowało mi jedynie sterownika do karty dźwiękowej. Sterownik nadał z XP. Cały proces instalacji traw tyle co w XP znaleźnie sterownika. Co do sieci. Programy sieciowe chodzą. Jest kompatybilny udostępnianiem plików przez system XP. W sieć się za bardzo nie wgłębiałem. Ale mam nadzieje że został rozwiązany odwieczny problem (xp i Vista) nie widzenia się komputerów w sieci.
    Martwi mnie tylko jedna rzecz. W Sierpniu 2006 miałem wersję testową Visty. I ona też się zapowiadała ok. Chodziła przyzwoicie. Ale wersja finalna była o wiele gorsza. Mam nadzieje że z Siódemką tak nie będzie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie rozumiem tylu negatywnych opinii na temat visty.
    Przeciętnej klasy maszyna w dzisiejszych czasach czyli 2GHz i 1GB ramu pozwala spokojnie pracować na Viście. Mając 2GB ramu można sobie pozwolić na Aero i wodotryski.
    98/me/XP jest lepszy bo lżejszy? Prostota i przejrzystość? Kto ci karze korzystać z Aero. Włącz sobie klasyczny windows i wio.
    Używam Visty w dwóch legalnych wersjach OEM na laptopie w wersji Home premium i Ultimate BOX(holenderski spolszczony) i nie powiem złego słowa.
    Sieć nie działa? Połączeniem LAN miałem udostępniony internet z PC z XP SP3 na laptopa z Vistą. Udostępnianie plików również działało.
    Niestety teraz nie ma się co rozwodzić nad klasą Win7. Do czasu RTM dostaniemy DX11 i będzie znów przesiadka na nowe API wszyscy pobiegną po karty graficzne bo nowe gry będą pod DX11, a Dx11 będzie tylko w W7. Koło się zamyka, a Redmond zarabia. Na tym polega marketing M$. Nie bez powodu od lat współpracują z producentami sprzętu. Razem sobie biznes napędzają.

    Pozostaje nam czekać na gwóźdź do trumny systemów microsoftu - jak powiedziano wyżej API directx na linuksie. Niestety nie wierzę, że takie coś nas spotka microsoft samobójstwa nie popełni. Swoją drogą Linux i tak jest dla ludzi be. Został uproszczony, zautomatyzowany ale i tak ludzie są za leniwi i mają awersję do czytania i nigdy im nie będzie dobrze.
    To samo dotyczy tych co mają problem z Vistą - zacznij czytać w co klikasz i myśl co robisz. Vista jest świeżym systemem i ma prawo mieć dziury. Pierwsza wersja XP przed premierą SP była żałosna i nikt temu nie zaprzeczy więc wychwalanie, że przesiadka z 98/me na XP była taka wspaniała i dostaliście super stabilny system jest bez sensu. Stabilny to on jest teraz z 3 SP i 500MB poprawek. To samo było z Win2k z SP3/4 system był wyśmienity - bez SP była katastrofa.
    Powiem wam od siebie nauczcie się używać windowsów, a każdy następny będzie taki sam. Inaczej zawsze będzie wam źle. Najlepszy i tak jest Debian :D.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Mery84 napisał:
    To samo dotyczy tych co mają problem z Vistą - zacznij czytać w co klikasz i myśl co robisz

    Nie zgadzam się z tym. W ogóle się nie zgadzam. Dla mnie dobry system to taki przy używaniu którego nie trzeba w ogóle myśleć. Wszystko jest intuicyjne, jednoznaczne. Sam się dostosowuje do potrzeb. Dzięki temu użytkownik skupia się jedynie na swojej pracy, na programach użytkowych. A OS to tylko tło.
    Co to była by za praca przy zwykłym biurku kiedy chcąc włączyć długopis trzeba byłoby się mu przyjrzeć i znaleźć odpowiedni przycisk służący do jego włączenia. System ma być jak długopis. Włączasz i pisze.

    Dodano po 4 [minuty]:

    wyrobekj napisał:
    Zapewne większosc z tych problemow to wina mojej niewiedzy ale ja wcale nie ukrywam że się nie znam na systemie i nie mam czasu grzebać w nim. Jeżeli płacę to chcę żeby po prostu dzialalo. I dlatego zrobilam downgrade do XP i na pewno poczekam co najmniej 6 - 7 lat zanim znowu kupię coś innego niż XP. Na wszelki wypadek już zrobiłam zapasy XP gdyby mieli go wycofać ze sprzedaży (chociaż w to wątpię bo Windows 2000 wciąż można kupić).


    Nie Twoja wina tylko systemu. Jak by ktoś pomyślał robiąc go to by nie było takich problemów. Co do tych 7 lat to jest przesada. Za kalka lat 2-3 nawet Vista będzie śmigać na sprzęcie za kilka setek złotych. Ale prawdziwym problemem okaże się to że programy nie będą w ogóle kompatybilne z XP.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    barytek napisał:
    Nie zgadzam się z tym. W ogóle się nie zgadzam. Dla mnie dobry system to taki przy używaniu którego nie trzeba w ogóle myśleć.

    Dla tych co im się nie chce myśleć powstały konsole, odtwarzacze MP3 i inne jednofunkcyjne urządzenia. Komputer jest wielofunkcyjną wielozadaniową platformą. Jeśli ma być do wszystkiego to trzeba samemu o to zadbać.
    Nie kupę sobie Visty bo mi Winamp 2.x nie działa... Pora wyjść sprzed 8 lat i iść do przodu. Nowy system i wiadomo, że stare aplikacje nie chcą działać. Spróbujcie na Dual Core czy X2 i grafice PCI-Express zainstalować Win98. Wyrzucam kompa kupuję P166 bo mi W98 mój ulubiony nie chce działać. Taki tok myślenia jest bezcelowy.
    Producent nie może za ciebie przewidzieć czy ty będziesz grafikiem, muzykiem czy graczem. Jak ma przygotować Ci system do poziomu siadam i wio jak nie wie do czego sprzęt będzie przeznaczony?
    Dystrybucje Linuksa dają większą swobodę w tej kwestii. Instalator się ciebie zapyta co chcesz czego nie i Ci to zainstaluje. Niestety coś takiego nigdy nie będzie miało miejsca u microsoftu, który jest anty freeware i open source.

    barytek napisał:
    Za kalka lat 2-3 nawet Vista będzie śmigać na sprzęcie za kilka setek złotych.


    Na dzień dzisiejszy Vista pracuje na sprzęcie za kilkaset złotych. Na przykładzie mojej maszyny z A64 X2 4200, 2GB Patriota 800Mhz, płyta mATX Gigabyte, wiekowy radeon x800gto choć za 200zł można kupić już rozsądną kartę, Barracuda 250GB SATA2 i DVD-RW. Obudowa 4 letnia z zasilaczem kupionym 2 lata temu. Monitor również leciwy już. Vista śmiga komfortowo.
    Wszystko zależy od chęci. Jak będę uparty to wmówię wam, że nawet google są oporne bo muszę pomyśleć co robię, a wyszukiwarka nie jest intuicyjna.
  • Poziom 39  
    Nie bez powodu pewien procent użytkowników (według różnych badań od 12 do 20%) świadomie rezygnuje z Visty na rzecz starego XP czy Linuksa . Można podać wiele za i przeciw Viście , ale końcową ocenę wystawia klient , kupując lub nie :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 23  
    Mery84 napisał:


    barytek napisał:
    Za kalka lat 2-3 nawet Vista będzie śmigać na sprzęcie za kilka setek złotych.

    Na dzień dzisiejszy Vista pracuje na sprzęcie za kilkaset złotych.


    No właśnie, Vista pracuje. I od czasu do czasu dopuszcza użytkownika do komputera. =P
  • Poziom 16  
    Pierwsza wada wszystkich "okienek" to to, że są drogie. To, ze są płatne mi nie przeszkadza, bo każdy chce zarabiać za wykonaną pracę i starania, ale nie do przesady! WV Ultimate jest droższa od dwóch dobrych komputerów, a wcale nie jest łatwiejsza niż xp.

    Do Mery84 i innych wychwalających Vistę. Mi najbardziej przeszkadza to, ze jest ona zbyt prosta. Jest przepełniona pomocą, różnymi kreatorami... Na moje oko Vista jest systemem dla TOTALNYCH laików, a nie lubię jak ktoś mi coś tłumaczy tak samo jak 5-letniemu dziecku...

    A co do Linuxa - bardzo dużo osób go zna, jednak dla tego, że jest on młodszy od Windowsa, ludziom ciężko zmienić "upodobania". Przyzwyczaili się do okienek i nie wielu odważyło się przesiąść na Linuxa... A ich kłopoty z DX skończą się już niedługo... o ile już się nie skończyły. Wielu programistów świata (albo wiedzących więcej od microsoftowych, albo po prostu ambitniejszych) stara się stworzyć lekki program zastępujący "kombajny do zbierania kur po wioskach", które są wytwarzane przez firmy wspierane przez MS (mam na myśli np nullsoft, wydawcę ciężkiego, mulącego WinAmpa, którego świetnym zamiennikiem jest programik rosyjskiego pochodzenia - Aimp). Tak było z pakietem Office, który jest wypierany przez lżejszy i bardziej funkcjonalny OpenOffice (sam Microsoft przyznał, że OpenOffice jest lepszy od ich pakietu) i tak samo będzie z DX. Na pewno ktoś z wielu informatyków sprzeciwiający się reżimowi MS próbuje stworzyć chociaż namiastkę DX na Linuxa. To tylko kwestia czasu, kiedy Linux będzie popularniejszy, chyba że W7 jest rzeczywiście lepsze i takie zostanie.