Ja również posiadam Melbourne'a. Na zwykłej SD 2GB Kingstona utwory przerzuca porównywalnie szybko jak ścieżki CD Audio. Na początku trochę trzeba się przyzwyczaić do 4-kierunkowego przycisku nawigacyjnego (szczególnie w menu można się zakręcić

). Poza tym dość duże możliwości konfiguracji dźwięku, korektor graficzny, dobry tuner. Wyświetlacz jak z kalkulatora? Takie porównanie można chyba napisać o każdym radiu nie mającym graficznego wyświetlacza. Owszem, nie ma latających w rytm dźwięku paseczków i innych wodotrysków ale po co to komu? Nazwę stacji wyświetla, tytuły MP3 też a nawet Goodbye przy wyłączeniu

Czego można więcej oczekiwać?
Za tą cenę to naprawdę bardzo dobre radio.