Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dla elektroników - Car Audio - wzmacniacz

Slawoo 23 Paź 2002 17:44 1432 4
  • #1 23 Paź 2002 17:44
    Slawoo
    Poziom 10  

    Mam okazję kupić wzmacniacz do samochodu za 150zł (firmy jakoś BENZER czy coś takiego) jest on o mocy 4x75W.
    W samochodzie mam dwa głośniki z tyłu (Alpine SPS1329S) i dwa z przodu (firmowe z Corolli '98 oraz do przednich wpiąłem się z gwizdkami (Alpine SPS-1005). Radio to Panasonic o mocy 4x40W.
    Teraz moje pytanie brzmi, czy jest warto kupić taki wzmacniacz i w czy wogóle będzie jakaś różnica w mocy, czystości dźwięku? Nie jestem elektronikiem i nigdy nie kombinowałem ze wzmacniaczami, więc nie mam pojęcia.
    Jak to będzie ze wzmocnieniem radia, czy to się dodaje czyli 4x40W + 4x75W?
    Dodam, że moje radio to Panasonic RD310, które nie ma z tyłu czincz.
    Za odpowiedzi wielkie dzięki. Pozdrawiam

    0 4
  • #2 23 Paź 2002 17:47
    krzysiek
    Poziom 27  

    :arrow: slawo w dziale akustyka temat juz sie rozwinal pozdrawiam

    0
  • #3 27 Paź 2002 16:40
    Waldekk111
    Poziom 15  

    Witam serdecznie z tego co wiem jesli masz wzmacniacz bez wejsc sygnalowych bezposrednio z koncówki(z kadia) to mozesz zrobic 3 zeczy 1 to rozebrac radio i zrobic wyprowadzenia (gozej jesli radyjko jest na gwarancji)2 wyjsciem jesr zastosowanie rezystorów i potencjometra stereo ale to dziale tylko przy starszych radiach gdzie na wyjsciu wzmacniacza (tego z radia) minus jest polaczony z masa bo nowsze radia te co maja np 4*xxx to jest tam minus i plus na glesniki wyprowadzone z wzmacniacza a dotchniecie jednego przewodu glosnikowego z masa jest rowne spaleniu uklady scalonego koncowki mocy moim zdaniem najlepszym wyjsciem z opresji jest zastosowanie trafo(czyli transformatora) oczywiscie nie takiego z zasilacza czy innego tylko glosnikowego mozesz je dostac np w sklepie avt lub zrobic samemu (rozwalic jakis zasilacz wyjac trafo i rozebrac go na czesci pierwsze jest z tym troszke zabawy ale to jedyne wyjscie poniewaz trzeba dostac sie do uzwojenia pierwotnego (220V) i wturnego np 12V te 12 V jesli jest symetryczne mozna pozostawic ale tylko jesli sa tam 2 oddziel;ne uzwojenia wturne w starych korektorach i innych uzadzeniach unitry sa takie sam mam takich z 5 sztuk ale do zeczy jesli masz 2 wtyrne i stanowia obciazenie od 3 do np 16 omow to jest super bo teraz pozostaje zezwoic uzwojenie pierwotne oczywiscie wczesniej odwiniete trzeba to zrobic takim samym lub grubszym drutem ale zeby zachowac zaleznosc jesli na uzwojenie wturne teraz dzialejace jako pierwotne wchodzi napiecie zmienne np 12 V to na wturnym powinno wychodzic tylko 50% tego napiecia jesli jest tak to jest spoko ale i tak nie bedziesz twego robil no nie???? wejdz na www.ep.com.pl i tam wejdz w sklep i zamow trafo juz przerobione w avt ja mam takie teraz kosztuja okolo 3- zl 2sztuki nara.

    0
  • #4 29 Paź 2002 21:10
    Marco
    Poziom 2  

    :lol:

    Bardzo praktyczna porada Panie Waldek!
    A może niech sobie kolega jeszcze podłączy trafo od spawarki? Będzie lepiej grało?!

    Pozdrawiam

    Marek

    0