Stary akumulator padał mi co 3 m-ce potem co 1 m-c zbadałem elektrolit areometrem okazało sie że jest do wymiany
Kupiłem nowy akumulator Banner pojeździłem 2m-ce i mi padł
Zmierzyłem napięcie na włączonym silniku bez odbiorników było 14,2V
na odpiętych zaciskach akumulator ma 12,2V
potem zmierzyłem napięcie na włączonych wszystkich odbiornikach(światła mijania, długie,przeciwmgielne tył przód, podgrzewanie tylnej szyby, włączone ogrzewanie na max) było 13,2V
Znajomy mechanik doradził mi wymiane szczotek w alternatorze gdyż jak powiedział"spadek napięcia na włączonych wszystkich odbiornikach powinien być nie mniejszy jak 0,4V"- potem dodał"ale ja nie jestem elektrykiem"
Moim zdaniem napięcie większe o 1V od napięcia znamionowego akumulatora(nawet przy max odbiorników, których nigdy nie mam załączonych jednocześnie) to też ładowanie, które nigdy nie doprowadziłoby do rozładowania aku. Poza tym słyszałem że napięcie podczas pracy silnika(ładowania alternatora) powinno być 13,8-14,4 (ja mam 14,2)
Mam problem z ładowaniem czy problem leży po stronie poboru prądu pod czas postoju?
Ostatnio aku padł mi w 2 tyg. po jego ładowaniu(ustawiłem 2A prądu ladowania na 11godzin prąd był zbyt mały powinno być 1/10 prądu akumulatora czyli w moim przypadku 5,5A)
Problem kojarzę z kupnem radia do samochodu z MediaM. od tego to zaczęło się.
W tej chwili odłączyłem radio i zawsze odłączam aku jak wysiadam i tak od 2 tyg.
Miernik jaki posiadam przy próbie pomiaru prądu na postoju pokazuje jakiś błąd(wykonuje pomiar prawidłowo)
http://img236.imageshack.us/my.php?image=beztytuupa2.jpg
Mam problem z ładowaniem czy problem leży po stronie poboru prądu pod czas postoju?
Kupiłem nowy akumulator Banner pojeździłem 2m-ce i mi padł
Zmierzyłem napięcie na włączonym silniku bez odbiorników było 14,2V
na odpiętych zaciskach akumulator ma 12,2V
potem zmierzyłem napięcie na włączonych wszystkich odbiornikach(światła mijania, długie,przeciwmgielne tył przód, podgrzewanie tylnej szyby, włączone ogrzewanie na max) było 13,2V
Znajomy mechanik doradził mi wymiane szczotek w alternatorze gdyż jak powiedział"spadek napięcia na włączonych wszystkich odbiornikach powinien być nie mniejszy jak 0,4V"- potem dodał"ale ja nie jestem elektrykiem"
Moim zdaniem napięcie większe o 1V od napięcia znamionowego akumulatora(nawet przy max odbiorników, których nigdy nie mam załączonych jednocześnie) to też ładowanie, które nigdy nie doprowadziłoby do rozładowania aku. Poza tym słyszałem że napięcie podczas pracy silnika(ładowania alternatora) powinno być 13,8-14,4 (ja mam 14,2)
Mam problem z ładowaniem czy problem leży po stronie poboru prądu pod czas postoju?
Ostatnio aku padł mi w 2 tyg. po jego ładowaniu(ustawiłem 2A prądu ladowania na 11godzin prąd był zbyt mały powinno być 1/10 prądu akumulatora czyli w moim przypadku 5,5A)
Problem kojarzę z kupnem radia do samochodu z MediaM. od tego to zaczęło się.
W tej chwili odłączyłem radio i zawsze odłączam aku jak wysiadam i tak od 2 tyg.
Miernik jaki posiadam przy próbie pomiaru prądu na postoju pokazuje jakiś błąd(wykonuje pomiar prawidłowo)
http://img236.imageshack.us/my.php?image=beztytuupa2.jpg
Mam problem z ładowaniem czy problem leży po stronie poboru prądu pod czas postoju?
