przestal mi grac tweeter od PB S-6C. znaczy zaczal grac bardzo cicho.po wyjeciu go okazalo sie,ze te 'wlosy' od tweetera (bo kablami tego nazwac nie mozna) sie odlutowaly. mialem do nich zgodnie z instrukcja przylutowane w odleglosci 5cm grubsze kable. drugi tweeter podlaczony tak samo i gra,wiec nie ma mozliwosci ze sie spalil,a zreszta jest odciety filtrem HP na wzmaczniaczu. poza tym po odpadnieciu kabli przylutowalem je sam i juz gralo,ale potem znowu przestalo. zaniose to jutro do magika elektronika co by przylutowal,tylko jest pytanie : czy on bedzie w stanie rozebrac ten gwizdek? bo z tego co patrze obudowa jest sklejona a ciezko przylutowac do wystajacych smiesznych koncowek.
a gdyby sie okazalo ze np.glosnik padl,to chcialbym kupic inne tweetery,lepiej wykonane. co polecie nie gorzej od tych z zestawu (bo graja super) i nie drozej? patrzylem np. na hertz DT 16,ale maja zwrotnice na kablu,a ja juz zwrotnice mam od zestawu.
maja grac pod sony xm 2545.
a gdyby sie okazalo ze np.glosnik padl,to chcialbym kupic inne tweetery,lepiej wykonane. co polecie nie gorzej od tych z zestawu (bo graja super) i nie drozej? patrzylem np. na hertz DT 16,ale maja zwrotnice na kablu,a ja juz zwrotnice mam od zestawu.
maja grac pod sony xm 2545.
