Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica do świetlówki.

02 Lis 2008 19:05 6752 22
  • Poziom 22  
    Witam!

    Zbudowałem taką świetlówkę:
    Przetwornica do świetlówki.

    Transformator wykonany na kubkowym rdzeniu ferrytowym F 1001
    o zewnętrznej średnicy 25 mm i wysokości 17 mm.
    Nawinąłem kolejno uzwojenia:
    Z2 - 12 zwojów, drut 0,6 mm
    Z1 - 12 zwojów, drut 0,25 mm
    Z3 - 200 zwojów, drut 0,15 mm.

    Rezystor R dobrałem tak:
    Szeregowo w zasilaniu umieściłem amperomierz prądu stałego
    i dobrałem rezystor tak, aby w układzie popłynął prąd 0,3 A.

    Jednak mam problem:
    Po podłączeniu zasilania nic się nie dzieje. Tranzystor trochę się grzeje,
    a świetlówka się nie zapala. Dlaczego tak jest? Czy może to być wina
    tego, że zamiast drutu 0,6 mm użyłem 0,8 mm?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam,
    Patryk

    P.S. Co oznaczają te czarne kropki przy transformatorze?
  • Pomocny post
    Specjalista - oświetlenie sceniczne
    O widzisz, może to Twój problem właśnie.
    Te czarne kropki to początki uzwojenia. Spróbuj zamienić końce uzwojenia np. Z1 miejscami. Sprawdź jeszcze tranzystor, czy jest sprawny.
  • Poziom 22  
    Zamieniłem miejscami uzwojenie Z1, tylko że teraz transformator jakoś dziwnie syczy.... Jakby się robiło zwarcie. Dziwi mnie jeszcze to, że głośność syczenia zalezy od tego, jak mocno docisne do siebie dwie połówki rdzenia... Ale napięcie na uzwojeniu Z3 jest. I to takie ze potrafi porządnie "kopnąć" :). A jak podłączyłem świetlówkę, to tylko troszeczke mrugała.
  • Poziom 39  
    W opisie na pewno podane było ile powinien wynosić współczynnik AL rdzenia, ma to duże znaczenie dla poprawności działania tej prostej przetworniczki...
  • Poziom 22  
    W opisie było tylko podane że:
    Kubkowy rdzeń ferrytowy F 1001 o zewnetrznej średnicy 25 mm i wysokości 17 mm.

    P.S. To syczenie to jest przebicie (zwarcie) czy drganie rdzenia?

    Pozdrawiam,
    Patryk.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Patryk_336 napisał:
    P.S. To syczenie to jest przebicie (zwarcie) czy drganie rdzenia?


    To "syczenie" oznacza, że przetwornica działa.
    Sam napisałeś:
    Cytat:
    Ale napięcie na uzwojeniu Z3 jest. I to takie ze potrafi porządnie "kopnąć" Smile.


    O jakiej mocy świetlówkę zastosowałeś?
  • Poziom 22  
    Juz wiem co to syczy. Na uzwojeniu Z3 była taka czarna kropka (przepalona izolacja drutu) i tam robiło się zwarcie. Nawinę jeszcze raz transformator i powiem czy działa. :)

    Świetlówka: najpierw używałem takiej 18W, ale nie działała, ponieważ dopiero teraz zauważyłem że jest nadpęknięta. Potem użyłem swietlówki 9W i tylko troche mrugała, ale to pewnie dlatego że było przebicie.

    Pozdrawiam,
    Patryk
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Patryk_336 napisał:
    Świetlówka: najpierw używałem takiej 18W, ale nie działała, ponieważ dopiero teraz zauważyłem że jest nadpęknięta. Potem użyłem swietlówki 9W i tylko troche mrugała, ale to pewnie dlatego że było przebicie.


    Świetlówka 18W nie ma prawa działać na tej przetwornicy.
    Już to przerabiałem.
    Świetlówka taka potrzebuje trochę więcej energii aby się zapaliła.
    Przetwornica ta, na pewno takiej energii nie dostarczy.
    Jest ona przystosowana do świetlówek małej mocy.
    Poniżej 10W.
  • Poziom 22  
    Witam.

    Nawinąłem nowy transformator i:

    Jak podłącze taką świetlówkę (9W):
    Przetwornica do świetlówki.
    to transformator głośno piszczy, a świetlówka się nie zapala. A jak podłącze tylko jeden kabelek od uzwojenia Z3 to świetlówka baaardzo lekko sie świeci i zależy jak jej dotknąłem to w tym miejscu jaśniej świeci...

    Dlaczego tak się dzieje?

    Pozdrawiam,
    Patryk
  • Poziom 39  
    Ta świetlówka nie nadaje się do współpracy z powyższą przetwornicą gdyż ma wbudowany zapłonnik bimetaliczny i kondensator, a one skutecznie przeszkadzają w pracy przetwornicy i uniemożliwiają zapłon lampy. Potrzebujesz zwykłej liniowej świetlówki o mocy 6 lub 8W.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Zapłonnik i kondensator znajdują się w tej plastikowej oprawce o przekroju kwadratowym, odetnij delikatnie koniec tej oprawki. Inne próby rozebrania oprawki mogą skończyć się zniszczeniem świetlówki.
  • Poziom 22  
    Sukceess! :)

    Zrobiłem tak jak napisałeś i świetlówka działa.

    Transformator tak cichutko piszczy. To znaczy że
    pracuje? Napewno nie jest to żadne przebicie czy coś?

    Pozdrawiam,
    Patryk
  • Poziom 33  
    Ciekawy jestem jaką sprawność energetyczną ma taka przetwornica.
    Czy mógłbyś zmierzyć pobór prądu przy zasilaniu 9V tej świetlówki 9W ?
    Ja zastanawiałem się nad modyfikacją przetwornicy z tzw."żarówki elektro-
    oszczędnej, aby zasilać ją z 12V.
  • Poziom 22  
    Pobór prądu wynosi ok. 300mA, bo tak trzeba dobrać resystor R. W moim przypadku rezystor ten ma wartość ok. 2k.

    wieswas napisał:

    Ja zastanawiałem się nad modyfikacją przetwornicy z tzw."żarówki elektrooszczędnej, aby zasilać ją z 12V.


    Takiej przetwornicy raczej nie przerobisz, ponieważ ma ona wbudowany już dławik, który trzeba by wymienić na zupełnie inny transformator. A jeśli się wymieni, to także trzeba wymieniać całą resztę układu. Więc nie warto przerabiać takiej przetwornicy, ponieważ nic się z niej nie zrobi. :) Takie jest moje zdanie, jestem dopiero początkującym elektronikiem. :)

    Pozdrawiam,
    Patryk

    P.S. A jak się oblicza sprawność? :)
  • Poziom 33  
    Przy 300 mA i 9V pobierana moc wynosi 3W. Rozumiem, że świetlówka
    lekko się jarzy. Zakładając sprawność 50% pełne świecenie uzyska się
    przy 2A. Ale to ciekawy objaw, że dysponując napięciem 9V i prądem
    300mA można już wzbudzić świecenie świetlówki.
    Ciekawe też, czy stosując lepszy tranzystor (niższe napięcie nasycenia
    i większa szybkość narastania prądu) można w wyraźny sposób podnieść
    sprawność.
  • Poziom 39  
    Układy samowzbudne to badziewie, mają zbyt wiele wad, nie warto sobie nimi głowy zawracać. Linki do sprawdzonych schematów z zasilaniem rezonansowym podałem w poprzednim poście. Ze względu na prostotę i zapłon na ciepło polecam ten ostatni.

    Do zasilania świetlówek kompaktowych wystarczy przetwornica DC/DC o napięciu wyjściowym 200-300V, najlepiej regulowanym dzięki czemu można zmieniać jasność i pobór mocy. Takie schematy też są na forum, wystarczy poszukać.
  • Poziom 26  
    Ja mam gdzieś fajny i prosty schemat przetwornicy do świetlówki na tranzystorach TIP42C. Zasilana z 12V. Ma ona jeszcze taką możliwość że gdy jest podłączona do sieci, to świetlówka pobiera energię z sieci. Kiedy prąd w sieci zanika wtedy przełącza świetlówkę na zasilanie z baterii. Jak znajdę to wrzucę schemat.
  • Poziom 22  
    wieswas napisał:
    Przy 300 mA i 9V pobierana moc wynosi 3W. Rozumiem, że świetlówka lekko się jarzy. Zakładając sprawność 50% pełne świecenie uzyska się przy 2A.


    Hmm... Przy 2A? Jak zwiększyłem prąd do ok. 600-800mA to transformator troche dziwnie piszczał. A gdy zwiększyłem jeszcze troche to tak cicho było słychać jakby sie robiło zwarcie w transformatorze. :) A świetlówka świeci sie w miare dobrze. Spokojnie można przy niej czytać.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 39  
    Mój układ nie syczy, nie piszczy, pracuje na stałej częstotliwości 50kHz - cisza jak makiem zasiał :)
    Poza tym co ważne - spokojnie daje radę z dużymi 36W rurami, świecą pełną mocą przy poborze prądu ok. 3,5A. Testowałem go nawet na kilkunastostopniowym mrozie, bez problemów zapala świetlówkę 36W, chociaż w tak niskiej temperaturze nie będzie świeciła z pełną mocą.
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    A ja kiedyś złożyłem przetwornicę do świetlówki na podstawie jakiejś starej EP. Było tam zwykłe trafo sieciowe o napięciu wtórnym 6, albo 9V (nie pamiętam) oczywiście włączone odwrotnie. Za generator robił jakiś multiwibrator na BC547B i do tego jako driver 2N3055. Całość zasilania była z 12V prądu stałego. Układ startował bez żadnych problemów. POLECAM ;)

    PS: Połowa "maluchów" śmigała wtedy ze świetlówkowym oświetleniem kabiny...
  • Poziom 39  
    @LuckyDj
    Pamiętam ten układ z EP, to było ~15 lat temu i wtedy były dużo większe problemy z zakupem odpowiednich podzespołów niż obecnie, dlatego wykorzystywało się takie części jakie były w sklepach lub wręcz z demontażu.
    Zauważ, że transformator impulsowy o tej samej mocy co zwykły sieciowy jest kilkakrotnie mniejszy i lżejszy, a różnicę widać już przy mocy kilkunastu W - porównaj zasilacz sieciowy np. 12V/1A klasyczny i impulsowy.