logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

wzmacniacz vampiria czyli opis techniczny

bb84 05 Lis 2008 10:03 10285 19
  • wzmacniacz vampiria czyli opis techniczny

    Chciałem Wam przedstawić projekt wzmacniacza stworzonego i rozwijanego przez kolegów z forum www.audiostereo.pl. Jest to konstrukcja oparta na dwóch parach tranzystorów końcowych na kanał, oraz wzmacniaczu operacyjnym sterującym nimi. Układ jest o tyle nietypowy, iż wymagane są dwa transformatory zasilające końcówkę mocy, oraz jeden zasilający wzmacniacz operacyjny. Układ jest dosyć minimalistyczny, właściwości soniczne według odsłuchów i porównań kolegów z innymi sprzętami bardzo dobre. Budowa i rozwój konstrukcji poruszany jest w dwóch tematach "czy patrzeć znaczy widzieć", oraz "Vampiria". Tam też istnieje możliwość ewentualnego zamówienia PCB do konstrukcji. Zapraszam do bardziej szczegółowego zapoznania się z tematem. Poniżej linki.

    Źródło http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=44903&p=1#k
    http://www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=40180&p=1#k

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    bb84
    Poziom 21  
    Offline 
    bb84 napisał 710 postów o ocenie 13, pomógł 1 razy. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2 5705709
    kafka
    Poziom 22  
    Problemem tego układu jest bardzo niskie zasilanie WO co prowadzi do przesterowania sygnału wyjściowego już przy kilku watach mocy wyjściowej. W mojej wersji zasilam WO napięciami +-25V co niweluje ten problem. Trzeba mieć oczywiscie WO który jest w stanie wytrzymać takie napięcia np. OP552.
  • #5 5711897
    bb84
    Poziom 21  
    To ja się jeszcze zapytam ...
    Na audiostereo twierdzą, iż może dojść do zakłóceń między kanałami przy zastosowaniu jednego transformatora. Co Wy na to ?

    Pozdrawiam.
  • #6 5712675
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ciekawe.. brak globalnego sprzężenia zwrotnego, idiotyczne zasilanie z 2 traf i niesymetryczne zasilanie stopni końcowych.. Chętnie posłuchałbym ale nie wierze w jakość tego rozwiązania.
  • #7 5713780
    yulu
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przecież ma sprzężenie zwrotne... proszę zwrócić uwagę na "różową masę" ;)

    Przeglądałem linki zewnętrzne do forum audiostereo, niestety nigdzie nie dopatrzyłem się jakichś pomiarów.
    Chętnie zobaczyłbym jak wygląda ten wzmacniacz na oscyloskopie ;)
  • #8 5714374
    bb84
    Poziom 21  
    Pomiarów nigdy nie było. To panowie składający wzmaka stwierdzili jego "cudowność" (?) akustyczną. Podobno położył symasyma z pre lampowym.

    Pozdrawiam.

    P.S. symasym z pre na ecc82 i jednej parze SK/SJ. Vampiria również na jednej parze. Podobno vampiria jest łagodniejsza i nie do końca neutralna.

    Ciekawe jaka różnica byłaby między wzmakami przy podniesionym do ok. 200mA prądzie w symku.
  • #10 5731549
    bb84
    Poziom 21  
    Drakula to całkiem inny wzmak i sonicznie według odsłuchów kolegów z audiostereo odpada w przedbiegach. Wykonanie bardzo ładne ;)

    Pozdrawiam.

    P.S. otwarte jest nowe zamówienie na PCB do vampirii na audiostereo w wątku "vampiria".
  • #11 5731830
    kafka
    Poziom 22  
    Nie zupełnie inny, tylko trochę inny... Właściwości soniczne bedą zależały od WO i tranów. A wypowiedzi typu "o niebo lepsze" czy "bije na głowę" można sobie wsadzić za przeproszeniem gdzieś.
  • #12 5732869
    bb84
    Poziom 21  
    :arrow: Kafka nie miałem zamiaru Cię zdenerwować ;)

    Oczywiście WO i trany, lecz aplikacja też jest istotna. A mówiąc "odpadła w przedbiegach" miałem na myśli subiektywne porównania dźwięku kolegów posiadających vampirie oraz drakule i GC na 3xLM3886 równolegle. Dźwięk to sprawa subiektywna. Zauważ, nie powiedziałem, że vampiria jest "dużo lepsza" czy "drakula może się schować". Drakula to bardzo dobry wzmak.

    Pozdrawiam.
  • #13 5734083
    sq4ffp
    Poziom 16  
    Witam!
    O ile dobrze rozumiem schemat, to głośnik, poprzez kondensator włączam pomiędzy masę układu, a masę (nazwijmy to tak dla prostoty zasilacza głównego symetrycznego).
    Głównym obciążeniem wzmacniacza jest indukcyjność głównego trafa.
    Może mi ktoś wytłumaczy zamierzenie takiego układu. Przepraszam za moją niewiedzę!
  • #14 5734134
    matador123
    Poziom 20  
    sq4fpp
    >Głównym obciążeniem wzmacniacza jest indukcyjność głównego trafa.

    Trafa T1. Ten schemat to jakieś kuriozum jest. Przez głośnik będzie przepływała składowa zmienna różnicy potencjałów pomiędzy środkowymi odczepami transformatorów. Ciekawy pomysł....
  • #15 5735381
    Xweldog
    Poziom 31  
    Mając piękne Uz +/- z środkiem, robienie układu z kondem w szereg z głośnikiem jest nieporozumieniem. Co tu będzie z dołem pasma ? Przy 20Hz 10mF ma blisko 1Ω ( Xc). To wielkość z zakresów impedancji typowych głośników 4Ω ( Z ). Z takich układówu rezygnuje się właśnie ze względu na kłopoty z dołem pasma, konda w szereg z głośnikiem daje się tam, gdzie się musi - przy Uz bez środka. Cena 10mF, rozmiary - po co to ? Drugie - potencjometr idzie bezpośrednio do wzm. OP, zmieniając mu prąd. Powinien zmieniać amplitudę tylko składowej zmiennej.
  • #16 5737329
    Patryk987
    Poziom 17  
    Cytat:
    miernik998 napisał:

    A można taki wzmacniacz zmostkować???


    Nie, nie można .
  • #17 5781189
    5hekate6
    Poziom 11  
    Niskie zasilanie układu scalonego U1 nie jest problemem działania całego układu jak twierdzi kafka.
    Niektórzy z Kolegów nie potrafią zrozumieć zasady działania aplikacji i stąd problemy z jego zdefiniowaniem.
    Doboru U1 należy dokonać wśród opampów, które pracują stabilnie nawet ze wzmocnieniem =1, gdyż może się zdarzyć że takie jego (U1) wzmocnienie będzie wystarczające.
    Oczywiście użycie w końcówce mosfetów 2SJ/2SK (Toschiby) jest zalecane ze względu na powtarzalność parametrów tych tranzystorów jak i możliwość łączenia ich równolegle bez oporników wyrównawczych, oraz małe wartości całkowitego otwarcia DS.
    Problemy z jakimi borykają się niektórzy "składacze" są natury brumienia i są do wyeliminowania, a zastosowanie dwóch transformatorów głównych jest wydaje mi się inplus tej konstrukcji, po prostu dual mono, brak przesłuchów między kanałami, co skutkuje doskonałą stereofonią i lokalizacją muzycznych zdarzeń.
    Wzmacniacza w tej wersji nie można mostkować, ale i po co?
    Jako twórca tego projektu, zamieszczam dla zainteresowanych ostateczny schemat jednego kanału według którego powstały płytki PCB do ściągnięcia z AS.

    Pozdrawiam forumowiczów z Elektrody (sb)

    Dodano po 5 [minuty]:

    Przepraszam, ale nie wiem jak się na tym forum wkleja obrazki.

    Dodano po 13 [minuty]:

    O coś znalazłem, chyba tak :D
  • #18 5781514
    kafka
    Poziom 22  
    Fakt, pomyliłem się. Odpowiedziałem zanim przyjrzałem się dokładnie konstrukcji. Po prostu na pierwszy rzut oka wyglądało to na kolejną wariację Draculi.
  • #19 5781608
    5hekate6
    Poziom 11  
    Vampiria jest tylko podobna na pierwszy "rzut oka" do Drakuli, jednak działa inaczej.
    Sama architektura stopni końcowych została zapożyczona ze wzmacniaczy publikowanych na stronach japońskich.
    Wiadomo jak Oni kochają dobre brzmienia.
    Część sterująca końcówką to uproszczona wersja Drakuli, ale ostateczna forma połączeń obu aplikacji należy do mnie.
    Co z tego wyszło? jak widzę Koledzy zdążyli już się doczytać na forum AS.
    Na ewentualne zapytania chętnie odpowiem.

    Pozdrawiam.
  • #20 6399259
    5hekate6
    Poziom 11  
    Żeby nie było że forumowicze Elektrody nie dostali prezentu świątecznego, moje najnowsze opracowanie, niekomercyjne, Vampirii Hybryd-I.
    Ze świątecznymi życzeniami WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.

    Dodano po 4 [minuty]:
REKLAMA