Witam
Założyłem w swoim passacie spryskiwacza reflektrorów ( pomka wysokociśnieniowa, spryski od octawii ( tylko dysze na zderzaku \, nie wyskakujące ) i wszystko działa tylko że ( zgodnie z prawami fizyki ) płyn po jednorazowym użyciu sprykiwaczy wycieka z nich grawitacyjnie. Pewnie wyleciała by cała zawartośc zbiornika.....
Pytanie- czy ktoś ma rozwiązanie takiego problemu - jakiś elektrozawór czy cos...
Podniesienie wyżej rurki za pompka nic nie daje - jak pompka poda rurka sie zapełni i potem jak na ruski filmie o sciąganiu paliwa z ułaza...
Pozdr.J.
ps
nie jestem początkujący ale nie znalazłem bardziej pasującego forum..
Koledzy
poniważ znalazłaem rozwiązanie pod nazwą
Założyłem w swoim passacie spryskiwacza reflektrorów ( pomka wysokociśnieniowa, spryski od octawii ( tylko dysze na zderzaku \, nie wyskakujące ) i wszystko działa tylko że ( zgodnie z prawami fizyki ) płyn po jednorazowym użyciu sprykiwaczy wycieka z nich grawitacyjnie. Pewnie wyleciała by cała zawartośc zbiornika.....
Pytanie- czy ktoś ma rozwiązanie takiego problemu - jakiś elektrozawór czy cos...
Podniesienie wyżej rurki za pompka nic nie daje - jak pompka poda rurka sie zapełni i potem jak na ruski filmie o sciąganiu paliwa z ułaza...
Pozdr.J.
ps
nie jestem początkujący ale nie znalazłem bardziej pasującego forum..
Koledzy
poniważ znalazłaem rozwiązanie pod nazwą
Cytat:główny wątek staje się mniej aktualny, nie mniej jeżeli ktoś ma info nt tego zaworu, cena osiągalność ( podobno jest to część skody) .....Zawór ciśnieniowy jest zintegrowany z rozgałęźnikiem.