Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

fiat seicento, 900, Czy jeśli chce wymienić tuleje wahacza??

07 Lis 2008 12:15 27248 15
  • Poziom 8  
    Czy jeśli chce wymienić w seicento tuleje wahacza tylnego, to czy będę musiał wymontować cały wahacz????????
  • TermoPasty.pl
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 8  
    O to pewnie jest z tym roboty;( uda mi się to zrobić w przydomowym warsztatku czy potrzebny jest jakiś ściągacz do piasty? No i czy bede musiał zrobić później jakieś ustawienia kątów koła??
  • Poziom 33  
    Odpinasz linkę ręcznego, odkręcasz amortyzator, przewód hamulcowy. I zostają ci 2 śruby od tulei. Nie musisz nic tam ustawiać wymieniasz i wstawiasz i śmigasz.
  • Poziom 32  
    Dodam tylko że bez prasy nic nie wyciśniesz bo tuleje są tam zażarte na maxa więc w przydomowych warunkach to raczej nic nie zrobisz
  • Moderator Samochody
    bez palnika nie razbieriosz
  • Poziom 18  
    Nie trzeba demontowac calego wahacza. Robilem to na podnosniku nie demontujac calego wahacza. jest do tego specjalny sciagacz za pomoca ktorego wyciskane sa tuleje. Idzie ladnie bez palnika. Pozniej tym samym sciagaczem wciskamy tuleje. Sciagacz ten byl kiedys dostepny na Allegro w cenie chyba ok 200 PLN. Oto on: http://
  • Poziom 32  
    Ta na pewno chłopie najpierw zrób jedno auto i nie pisz pierduł
  • Poziom 18  
    Michu10 napisał:
    Ta na pewno chłopie najpierw zrób jedno auto i nie pisz pierduł
    Robilem tym sposobem i wiem ,ze jest mozliwosc wycisniecia tuleji bez demontazu wahacza. Ale kazdy robi po swojemu. Chcesz ,to demontuj. Jak zaczniesz odkrecac/urywac przewody hamulcowe przy wahaczu to na pompie hamulcowej skonczysz. Ja akurat jestem za ulatwianiem sobie pracy.
  • Poziom 8  
    spróbowałem bez demontażu wahacza i nie poszło nawet z palnikiem:(( musiałem wyjąć cały wahacz z bębnem. Przy czym dodatkowo urwałem miedziany przewód hamulcowy:(( nie szło odkręcić. ( wie ktoś czy w motoryzacyjnym dostane taki przewód??) po wyciągnięciu wahacza nadal nie mogę wycisnąć tulei :( a szkoda mi kasy na ten ściągacz. Są jakieś inne sposoby ?? POMOCY!!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolego, przewód dokupujesz w kazdym motoryzacyjnym z gratami do SC, tuleję bierzesz w kieszeń, wachacz w torbę (możesz zrobić odwrotnie ale to niezbyt wygodne) i idziesz do warsztatu, który ma prasę. Za kilka złotych masz wymienione.
  • Poziom 19  
    Prasą tego nie zrobisz bo zgnieciesz gniazda wahaczy .Weź palnik LPG wypal te stare gumy aż wyjdą ci tuleje środkowe ,później wahacz załóż do imadła i piłką do metalu natnij tuleje zewnętrzne najlepiej dwa cięcia po przeciwnej stronie .
    Weź cienki przecinak którym podważysz rozciętą tuleję i reszt pójdzie jak z płatka.

    Metoda sprawdzona.Tak jak koledzy piszą przy demontażu wahacza sporo się na psuje.
  • Poziom 13  
    Na wahaczu jest sprężyna .Czy będzie do niej potrzebny ściągacz sprężyn amortyzatora . Zastanawiam się czy to się później tak łatwo poskłada
  • Poziom 12  
    Witam, temat widzę stary ale problem aktualny. Jak chcemy zdjąć wahacz to od razu trzeba się zaopatrzyć w nowe sztywne przewody hamulcowe (5pln za sztukę) do tego dania po cylinderku (ok 10-20pln za sztukę) i tuleje do tego płyn hamulcowy. Generalnie większość śrub nie odkręci się dobrowolnie ani pod groźbami z wielkim trudem przy pomocy chemii bądź siły udarowej, mówię o układzie hamulcowym inne duże śrubki zazwyczaj puszczają. Tulejki żeby wyjąć najlepiej rozwiercić gumę żeby środek wyszedł i dalej jak kto umie :) można ciąć zaginać bądź metody mieszane :) ale bez młota nie da rady i dlatego najlepiej zdjąć wahacz. Założenie nowej tulejki troszkę łatwiejsze ale tylko troszkę. A jak już zdejmiemy to przy okazji widząc pogrom zmienimy podstawę szczęk bo będzie dziurawa ,szczęki , bębny i linkę ręcznego bo jak robić to porządnie :) na szczęście to nie mercedes za to radość z zawracania na ręcznym bezcenna...
  • Poziom 2  
    Trzeba rozebrać na początku silnik i skrzynię biegów...

    Moderowany przez Błażej:

    3.1.11. (10.2, 10.7, 12) Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.
    Ostrzeżenie.

  • Poziom 9  
    Co będzie nam potrzebne.
    *PIWO kilka butelek* :D
    • Zestaw kluczy
    • Płyn hamulcowy
    • 4 tuleje
    • Podnośnik
    • Klucz do kół.
    podnosimy tak by wahacze luźno wisiały odkręcamy koła (śruby kół wcześniej luzujemy)demontujemy linkę ,odkręcamy przewód hamulcowy (gumowy).Podnośnik podstawiamy pod bęben lekko unosimy ,demontujemy amortyzator,Teraz delikatnie opuszczamy podnośnik, (nie dopuścić do zsunięcia się z niego bębna). opuszczamy do momentu, aż sprężyna wyjdzie ze swoich mocowań ,wykręcamy śruby wahacza (nakrętki tulei przyspawane)wahacz wkładamy w imadle tak, żeby oparł się na nim spawaną częścią. Za pomocą szlifierki kątowej odcinamy gumę wraz z metalowymi częściami tulei, szukamy elementu o odpowiedniej średnicy zewnętrznej, żeby ją wybić,można spróbować tym patentem :http://forum.samnaprawiam.com/podwozie-wymiana-tulei-tylnego-wahacza-e30-vt259.htm .Nowe tuleje smarujemy jakimś smarem lub olejem(trochę pomoże) i wciskamy imadłem ,prasą,a gdy nie posiadamy to młotkiem ,(uwaga na dokładne równe ustawienie tulei przy pierwszych uderzeniach ,muszą być idealnie prosto:D ) Montujemy całość w samochodzie i delikatnie dokręcamy śruby. Wkładamy sprężynę, wciskając jej dół w gniazdo wahacza, pomagamy sobie jakąś breszką czy bardzo dużym śrubokrętem montujemy resztę,- miłej pracy.