Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

renault laguna 1,8 rt jak odpalić?

07 Lis 2008 21:23 4863 8
  • Poziom 9  
    witam wszystkich
    mam kłopot z ponownym rozruchem silnika
    za pierwszym razem odpala bez problemów. Gdy tylko go zgasze i zaraz ponownie chce go uruchomić jest kłopot. Musze dosyc długo chechłac by zaskoczył. Jesli juz odpali to przez chwile pracuje nie równo ale potem jest o.k Gdy znów go zgasze i spróbuje jeszcze raz to wtedy nie ma najmniejszego problemu , pali od razu
    wymieniłem w nim świece i przewody i cały czas to samo
    prosze o pomoc
    dziekuje
  • Poziom 13  
    może to być czujnik temperatury silnika.
    najlepiej jednak podjechać do diagnostyka samochodowego i zapłacić 40zł. on powie na 100%
  • Poziom 15  
    u mnie jest to samo i jest gaz fabryczy,
  • Poziom 9  
    nie gazu nie mam
    nie dodałem tylko ze nie za kazdym razem tak sie dzieje ale w bardzo duzej wiekszosci
  • Poziom 15  
    u mnie wprost pzeciwnie, jak zgasze go choćby na sekunde to musze odczekać okolo minuty zeby bez chełtania odpalić,

    normalne to jest?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    wymieniłem juz wszystkie filtry i czujnik temperatury
    na sobote jestem umowiony na komputer wiec moze sie dowiem czegoś
    konkretnego
    dodam tylko jeszcze ze ostatnio zaczęły mi wariować obroty
    gdy jest zimny trzyma obroty około 1000 ale gdy tylko złapie trochę temperatury obroty rosną do 1150
    później gdy się juz dobrze nagrzeje obroty spadają do 900 i takie juz trzyma czły czas
  • Poziom 1  
    Tak rzuciłem okiem, i odnoszę wrażenie że podobnie się zachowuje jak mój kangoor..

    kiedyś miałem taki problem, okazało się, że silnik był zalewany nadmierną ilością paliwa, po zgaśnięciu trzeba kręcić aż sie wypali nadmiar paliwa i silnik sie wtedy uruchamia.

    u mnie był to zbiornik filtrowania par paliwa(po wymianie pompy źle podłączone rurki powrotu paliwa z odsysaniem oparów)- nazbierał tyle paliwa w sobie, ze silnik zasysał nie opary, lecz płynne paliwo i zalewał i silnik na gazie, i na benzynie.. trzeba było 30 sekund kręcić, albo i dłużej

    teraz mam inny problem - podobne rozwiązanie było mi proponowane..

    Mechanik kazał mi wymienić czujnik temperatury...

    powiada, że diagnostyka komputerowa nie pokaże tego uszkodzenia, bo jest to problem chwilowy/nie ciągła usterka..
    jakiś jeden z 2, czy 3 które są w samochodzie.
    ..jeden jest do wiatraka chłodzenia, drugi do wskaźnika na tablicy rozdzielczej,
    .. no i jest ten trzeci podobno, który komputer sczytuje i steruje dawką paliwa..

    to znaczy że przy częściowym uszkodzeniu takiego czujnika silnik może mieć dawkowanie paliwa jak dla zimnego silnika/ wtedy będzie zalewany(dawka na zimnym silniku jest 20 - 40 x większa niż kilkadziesiąt sekund po uruchomieniu silnika/ dużo palił..
    a odczekanie chwilę umożliwia czujnikowi - zresetowanie się..

    to tylko taki Trop..

    JA mam poza powyższym, problem z ciśnieniem paliwa, po tym jak mi pompę wymienili(spaliła się), coś źle podłączyli, teraz mechanik dobrze podłączył, ale mówi że ci poprzedni mi niewmontowali zaworu regulacji ciśnienia paliwa, i tylko jak się ręcznie zaciśnie powrót paliwa koło pompy samochód zaczyna chodzić...

    ..tylko gdzie ten zawór regulacji ciśnienia ..?
    niema powrotu paliwa z silnika, więc regulacja musi być gdzieś koło pompy paliwa, filtra paliwa.


    Pozdro/powodzenia.