Witam, około 10 dni temu w trakcie jazdy zawył brzęczek zapaliły się kontrolki od ABS, wspomagania, ciśnienia oleju wspomagania kierownicy, wskazówki obrotomierza i prędkościomierza spadły do zera, a licznik kilometrów dziennych został skasowany. Samochód dalej jechał jak gdyby nigdy nic. Dodam, że w samochodzie od dłuższego czasu nic nie było naprawiane i nigdy nic takiego się nie działo. Samochód to Skoda Fabia 1,4 5o KW z 2003 roku. Jeden elektryk posprawdzał wiązkę która jest w jak najlepszym porządku i stwierdził, że może to sterownik ABS, lub świece, wobec powyższego wymieniłem świece na polecane do tego silnika sterownik też został sprawdzony i jest podobno dobry podobno może być jakieś uszkodzenie na sieci CAN, ale to jest zabawa na 102