Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pytania zwiazane z zasilaniem-jak to jest?

09 Lis 2008 14:07 1430 9
  • Poziom 12  
    witam,

    mam pare pytanek, na ktore bardzo chciabym poznac odpowiedz.

    1. na mojej ladowarce od telefonu jest napisane "input 100V-240V ac 50/60 hz 0.15A,output 5.0V dc 600 mA". i teraz pytanie: ja rozumiem to tak ze ladowarke moge podpiac do gniazdka w ktorym jest napiecie od 100 do 240V(czyli zarowno w USA jak i u nas) ale skad ta liczba 0.15A? przeciez inny prad poplynie przez urzadzenie gdy napiecie na zrodle wynosi 100V,a inny gdy 240V. no i napiecie wyjsciowe ktore wynosi 5V(dc) i 600mA-no i ten sam problem: przeciez to co "wychodzi" jest zalezne od napiecia na zrodle, ktore moze wynosic od 100V do 240V. jakby ktos mogl mi wytlumaczyc o co tak naprawde chodzi w tych liczbach i jak dziala ta moja ladowarka:)

    2.Posiadam wzmacniacz audio zakupiony w Stanach. po przywiezieniu do kraju zlecilem przewiniecie wew. trafo ktore zmienialo 120(czy 110) na 60V tak abym nie musial podlaczac zewnetrznego transformatora(chodzilo tylko o wygode-trafo przewinieto aby zmienialo 240 na 60), i znow czegos nierozumiem, aby przedstawic moje rozumowanie posluze sie przykladem. przyjmijmy ze impedancja wlasna wzmacniacza wynosi 2 ohmy(liczba nie jest wazna) czyli w stanach przez moj wzmachol najpierw wplywalby prad o wartosci 120/2=60A, poniewaz z czego mi wiadomo trafo dziala tak: Uwej/Uwyj=Iwyj/Iwej, czyli Iwyj wynioslo by 120A....teraz przeniesmy sie do Polski: Uwej=240 Uwyj sie nie zmienia(60V) oraz impedancja oczywiscie pozostaje ta sama(2 ohmy). czyli prad Iwej=240/2=120A, I wyj=240A. moje wnioski:W Usa jak i w Polsce uklad wzmacniacza bedzie zasilany 60V ale prad bedzie sie roznil 2 razy? czyli prad jaki plynie przez urzadzenia nie ma znaczenia,czyt. elementy ukladu sa przystosowane na odbior 2 razy wiekszego natezenia?jak to jest w rzeczywistosci?

    3. Mam spory problem z napieciem panujacym na mojej salce prob. Otoz instalacja jest tam bardzo stara (opuszczona fabryka) i wystepuja wachania napiecia:/, co niekorzystnie wplywa na urzadzenie elektryczne. ostatnio jeden z moich wzmacniaczy tylko sie wlaczyl ale nie wydawal dzwieku-wiec chce cos zrobic z tymi spadkami napiecia. wczoraj zmierzylem napiecie jakie jest w gnazdku...i masakra....wskazania wachaly sie od 170V-190V! co moge z tym zrobic? czy stabilizator napiecia poradzilby tu cos? moze ktos widzi jakies rozwiazanie?

    4. z czego mi wiadomo wszystkie urzadzena sa podpinane rownolegle do instalacji elektrycznej. czy jezeli zmontowalbym ze soba dwa gniazdka aby byly polaczone szeregowo to moglbym podlaczyc do nich 2 urzadzenia(kazde do jednego gniazdka) ktore sa przystosowane do dzialania na 110V-120V?

    zapraszam do dyskusji. bardzo bede wdzeczny za odpowiedzi gdyz sa to problemy ktore bardzo mnie nurtuja:)
  • Poziom 36  
    1. Napięcie wyjściowe jest stałe, gdyż ładowarka je stabilizuje - utrzymuje na odpowiedniej wielkości.

    2. Mylisz pojęcia. Wzmacniacz jest zasilany napięciem 60V (tak przynajmniej napisałeś) i takie musi mu dostarczyć transformator. Inna jest przekładnia transformatora zasilanego z sieci 230V (u nas) i inna przy zasilaniu 110V (USA). Transformator musi dostarczyć odpowiedniego napięcia o odpowiedniej wydajności prądowej. W Polsce po przewinięciu transformatora będzie on pobierał z sieci zasilającej mniejszy prąd. Twoje obliczenia dotyczące impedancji wynoszącej 2 Ohmy to czysty bezsens. Wzmacniacz ma impedancję wyjściową 2 Ohm (liczba nie jest ważna) - taką powinien być obciążony aby oddać moc nominalną i nie ulec zniszczeniu (przy mniejszej).

    3. Stabilizator napięcia sieciowego w tym przypadku rozwiązałby problem.

    4. Teoretycznie jest taka możliwość pod warunkiem, że będą to takie same odbiorniki - chodzi o równy podział napięcia na dwa urządzenia.
  • Poziom 33  
    Lutek49 napisał:
    Teoretycznie jest taka możliwość pod warunkiem, że będą to takie same odbiorniki - chodzi o równy podział napięcia na dwa urządzenia.


    I to odbiorniki o charakterze czysto rezystancyjnym, takie jak żarówki czy grzałki. Bo na przykład dwa takie same wzmacniacze będą brały różne prądy, w zależności od podawanych sygnałów.
  • Poziom 36  
    Dokładnie tak jak napisałeś do punktu 4 ale już nie chciałem zaciemniać informacji ze względu na chyba dość słabą znajomość zagadnienia przez autora postu.
  • Poziom 12  
    bardzo dziekuje za odpowiedz.


    1. a co to jest ten prad 0.15A? On bedzie zawsze mial taka wartosc nie zaleznie od impedancji telefonu? i jak tak-to czemu?

    2. a moglbys mi przedstawic tak lopatologicznie czemu mi ten wzmacniacz dziala po przwinieciu? ze moj tok rozumowania jest bledny to sie domyslam-bo raczej bankowo plyna te same prady(i ta sama wartosc napiecia) czy tu(po przewinieciu) czy tam(bez przewiniecia). chcialbym zrozumiec jakie gdzie panuje napiecie oraz gdzie i jak sie zmienia prad (i napiecie)

    4. w zaleznosci od podawanych sygnalow? a sygnal nie jest taki sam(240V ac)? (w sumie jezeli Lutek49 oraz Qwet macie to same zdanie na ten temat to tak jest-tyle ze postarajcie sie to wytlumaczy mlodszemu koledze:)
  • Poziom 36  
    1. Prawdę mówiąc (pisząc) na zasilaczach/ładowarkach jeśli chodzi o zasilanie podaje się jedynie wartość napięcia oraz częstotliwości sieci energetycznej, to że u Ciebie jest jeszcze podana wartość natężenia prądu i to o wartości 0,15A to jest i dla mnie zaskoczeniem. Najważniejsze w eksploatacji ładowarki jest to, że zasilając ją zgodnie z parametrami otrzymujemy na wyjściu prąd o parametrach przystosowanych do zasilania urządzenia.

    2. Za dostosowanie zasilania odpowiada transformator.
    Przed przewinięciem:
    Zasilanie uzwojenia pierwotnego z sieci o napięciu 110V, na uzwojeniu wtórnym 60V (powtarzam za Tobą) z określoną wydajnością prądową powiedzmy 3A (oczywiście wartość podana jako przykład).
    Po przewinięciu:
    Zasilanie uzwojenia pierwotnego z sieci o napięciu 230V, uzwojenie wtórne transformatora aby zachować potrzebne parametry (60V, 3A) musiało zostać również przewinięte.
    Można przyjąć, że transformatory przed przewinięciem i po przewinięciu pobierały zs swoich źródeł zasilania tą samą moc. Jednakże w uzwojeniu pierwotnym zasilanym 110V musiał płynąć większy prąd niż w uzwojeniu po przewinięciu - moc = napięcie * prąd (mniejsze napięcie większy prąd i odwrotnie) - to tak w wielkim skrócie.
    Sam wzmacniacz (układ elektroniczny) był cały czas zasilany w ten sposób (wartość napięcia i pobór prądu) - zmiany dotyczą jedynie transformatora - to dostosowuje zasilanie do warunków pracy sieci energetycznej.

    4. Przez sygnał należy rozumieć wysterowanie wzmacniacza. Jeśli byś połączył dwa szeregowo (przewidziane na napięcie 110V) to ich transformatory pobierałyby różne wartości prądów w zależności od nastawionej głośności odtwarzania dźwięku przez co rozkład napięcie zasilającego nie byłby równy co może spowodować uszkodzenie jednego z nich.
  • Poziom 12  
    kurcze, widze ze bede zagladal tu czesciej:) dzieki Lutek49.

    to jeszcze pytanka:

    laczac razem pytanie 2. z 4., te 3A-wydajnosc pradowa-zalezy od czego? od impedancji wzmacniacza? w odpowiedzi na 4. wspomnailes ze "transformatory pobieralyby rozne prady w zaleznosci od glosnosci" czyli regulacja glosnosci wplywa na wydajnosc pradowa(impedancje?)?

    "co moze spowodowac uszkodzenie jednego z nich">jak to sprawdzic, ktory wzmacniacz ulegl by zepsuciu?>mozna to jakos policzyc?

    i jeszcze jedno: wspomnieliscie ze taki podzial napiecia by sie sprawdzil gdyby podlaczyc zarowki, grzalki...a gdybym podlaczyl wzmacniacz i np. grzalke na 110V?
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Co innego jest wydajność prądowa zasilania a co innego pobór prądu przez urządzenie. Taki przykład: w samochodzie mogą być włączone jedynie światła mijania (teraz to nawet muszą) pobierają one ściśle określoną wartość prądu. Kierowca włącza jeszcze reflektory przeciwmgielne - pobór prądu rośnie. Akumulator albo alternator (w zależności od tego, czy uruchomiony jest silnik) potrafi zasilić te urządzenia, czyli ma wystarczającą wydajność prądową. Wydajność prądowa zależy od konstrukcji źródła zasilania - oczywiście każde źródło można tak obciążyć (pobrać tak duży prąd), że ulegnie przeciążeniu - nie będzie mogło dostarczyć wymaganego prądu i ulegnie zniszczeniu. W sieci energetycznej jest trochę inaczej ponieważ są stosowane zabezpieczenia w postaci bezpieczników jeśli pobór prądu przekroczy wartość znamionową bezpiecznika to on rozłącza obwód. Oczywiście zabezpiecza się również bezpiecznikami i inne źródła energii.
    Nastawiona głośność wpływa na pobór prądu przez wzmacniacz, aby wzmacniacz mógł grać głośniej musi pobrać większą energię, czyli prąd.
    Nie powinno się łączyć szeregowo odbiorników o zmiennym poborze prądu. Zwróć uwagę, że żarówki na choinkę są łączone szeregowo ale są one jednakowe. Nie powinieneś próbować łączyć wzmacniacza z grzałką ponieważ wzmacniacz ma zmienny pobór prądu w zależności od nastawionej głośności. Rozpatrując nawet taki przypadek: wzmacniacz pobiera przy głośności nastawionej na max 200W, łączysz go szeregowo z grzałką o mocy 200W. To może się udać ale zastanów się co będzie, gdy zmniejszysz głośność - wzmacniacz zacznie pobierać mniejszy prąd (w połączeniu szeregowym płynie przez odbiorniki prąd o tej samej wartości) w konsekwencji na grzałce przy niższym prądzie będzie mniejszy spadek napięcia (grzałka nie zmieniła swojej rezystancji), czyli na wzmacniacz "pójdzie" większe napięcie co może go zniszczyć.
  • Poziom 12  
    no juz wszystko jasne..ale pojawilo sie nowe pytanie: jezeli podlacze szeregowo urzadzenia o charakterze rezystancyjnym (niech beda te zarowki na choinke:P) to przeciez zgodnie z prawem ohm'a prad w obwodzie plynie maly, bo I jest odwrotnie proporcjonlane do R. No to tak na chlopski rozum wiadomo ze jak podlacze 100000 zarowek to one sie nie zapala>ale zrodlo nie bedzie obciazone bo prad bedzie baaaardzo maly, tak? co innego gdyby one byly polaczone rownolegle-prad bylby duzy i inastalacje by szla trafil,tak?:)
  • Poziom 36  
    Nawet przy połączeniu wielu odbiorników szeregowo (100000 żarówek) będzie pobierany ze źródła prąd - bardzo mały ale będzie. Dalsze rozumowanie poprawne.