Witam!
Chcę przerobić sobie pewną maszynę sterowaną hydraulicznie ( 2 siłowniki). Kupiłem już sobie sterownik S7-200 i wywaliłem rozdzielacz manualny a wstawiłem 2 elektrozawory podwójne ( każdy z dwoma cewkami). Jedną cewką uruchamiam siłownik w górę a drugą w dół. Drugi siłownik pracuje w poziomie jako wypychacz. Siłowniki są wyposażone w czujniki indukcyjne określające wychylenia min i max.
Cykl pracy jest uruchomiany przyciskiem start po czym siłowniki pracują tak jak ma być wykonywany cykl pracy.
Wiadomo że przy podwójnym zaworze hydraulicznym przy braku napięć na cewkach siłownik stoi w miejscu i nie ma autoamatycznego powrotu jak w zaworach pneumatycznych a olej z pompy idzie przez przelewy w elektrozaworach do zbiornika
Zastanawiam się jak rozwiązać problem kiedy braknie napięcia lub zostanie wyłączona maszyna wyłącznikiem awaryjnym..... i przed załączeniem ponownie pracy należy ustawić maszynę w położenie startowe.
Jak rozwiazać ten problem? Bo istnieje możliwość spotkania się siłowników i zrobienia BUM
Po zatrzymaniu wyłacznikiem awaryjnym maszyna staje po czym chcę uruchomić cykl wówczas nie mam sygnałów z czujników indukcyjnych i muszę wyzerować maszynę.....
Ma ktoś jakiś pomysł jak to się robi na sterowniku?
A może zrobić przycisk zerowanie i podpiąć do niego podprogram który będzie ustawiał siłowniki w pozycje wyjściowe? a wówczas znów bedzie możliwość uruchomienia przyciskiem START cyklu pracy
Przy np. układach pneumatyki przy wcisnięciu przycisku awaryjnego przekaźnik bezpieczeństwa odłącza napięcie na cewki (wyjścia sterownika) a siłowniki samoistnie powracają w pozycję wyjściową, przy hydraulice nie
Chcę przerobić sobie pewną maszynę sterowaną hydraulicznie ( 2 siłowniki). Kupiłem już sobie sterownik S7-200 i wywaliłem rozdzielacz manualny a wstawiłem 2 elektrozawory podwójne ( każdy z dwoma cewkami). Jedną cewką uruchamiam siłownik w górę a drugą w dół. Drugi siłownik pracuje w poziomie jako wypychacz. Siłowniki są wyposażone w czujniki indukcyjne określające wychylenia min i max.
Cykl pracy jest uruchomiany przyciskiem start po czym siłowniki pracują tak jak ma być wykonywany cykl pracy.
Wiadomo że przy podwójnym zaworze hydraulicznym przy braku napięć na cewkach siłownik stoi w miejscu i nie ma autoamatycznego powrotu jak w zaworach pneumatycznych a olej z pompy idzie przez przelewy w elektrozaworach do zbiornika
Zastanawiam się jak rozwiązać problem kiedy braknie napięcia lub zostanie wyłączona maszyna wyłącznikiem awaryjnym..... i przed załączeniem ponownie pracy należy ustawić maszynę w położenie startowe.
Jak rozwiazać ten problem? Bo istnieje możliwość spotkania się siłowników i zrobienia BUM
Po zatrzymaniu wyłacznikiem awaryjnym maszyna staje po czym chcę uruchomić cykl wówczas nie mam sygnałów z czujników indukcyjnych i muszę wyzerować maszynę.....
Ma ktoś jakiś pomysł jak to się robi na sterowniku?
A może zrobić przycisk zerowanie i podpiąć do niego podprogram który będzie ustawiał siłowniki w pozycje wyjściowe? a wówczas znów bedzie możliwość uruchomienia przyciskiem START cyklu pracy
Przy np. układach pneumatyki przy wcisnięciu przycisku awaryjnego przekaźnik bezpieczeństwa odłącza napięcie na cewki (wyjścia sterownika) a siłowniki samoistnie powracają w pozycję wyjściową, przy hydraulice nie