Witam. Kupiłem ostatnio od kumpla radio za 50 zł. Radyjko niemarkowe, zamierzeniem miało tylko zająć tą czarną dziurę na radio. Kumpel podjął się montażu radia (1klasa technikum elektronicznego tak jak ja) a że radio nie miało kostek to poobcinał te kosteczki które były przy instalacji. I tu mój problem, razem z odcięciem kostek przestały działać: oświetlenie w kabinie (tył, przód) oświetlenie w bagażniku, zegarek, radio, (wcześniej do działania w/w podzespołów samochodu nie było wymagane przekręcenie kluczyka na zapłon). Kupiłem nowe kostki i zamontowałem ale nadal nic z w/w podzespołów nie chce działać bez włączenia zapłonu. Podejrzewam że seryjnie któreś kabelki musiały być zwarte, i tu pojawia się moje pytanie. Co zrobić żeby te podzespoły działały ?? Ewentualnie które kabelki zewrzeć na kostce (chyba się ona Iso nazywa) żeby z powrotem bez włączania zapłonu mogły działać te podzespoły. Proszę o pomoc w przystępnym języku (1 klasa technikum przypominam
).
Dziękuję z góry za wszystkie wskazówki.
Pozdrawiam
Dziękuję z góry za wszystkie wskazówki.
Pozdrawiam