Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana wzmacniacza, cel: lepszy dźwięk na słuchawkach

09 Lis 2008 18:06 1991 10
  • Poziom 2  
    Witam. Na wstępie przedstawie wam moją sytuacje i sprzęt jakim dysponuje. Posiadam amplituner Technicsa SA-DX750, cd Technics SL-PG3 oraz korektor również Technicsa ale nie korzystam z niego. Zacząłem ostatnio słuchać muzyki z cdka i na słuchawkach AKG k518dj ( niech was nie zmyli nazwa te słuchawki potrafią zagrać na prawde dobrze ) Sporo naczytałem się o kiepskim dźwięku mojego amplitunera, cd również raczej niskiej klasy i pomyślałem, że jeśli korzystam tylko z opcji cd a nie z żadnych innych funkcji typu radio a tym bardziej tv i system 5.1, mógłbym to wszystko sprzedać i kupić w cenie około 500 zł coś co zagra lepiej ze słuchawkami i nie będzie miało zbędnych bajerów. Dźwięk głośników też mało ważny mam tonsil perfect 150 i 9m2 pokój więc co by nie było nie będzie dobrze. I tu proszę was o komentarz co do mojego wymysłu i ewentualną pomoc.

    Ps. byłbym zapomniał, potrzebne jest jeszcze źródło dźwięku, nadal cd czy może ipod ze stacją dokującą? Czytałem że nie ma wielkiej różnicy między ipodem ze stacją a cdkiem denona jakimś niezłym,a wygodniej i praktyczniej ;)
  • Poziom 42  
    Ze słuchawkami zagra każdy wzmacniacz tak samo jak z głośnikami.
    W wzmacniaczach nie stosuje się żadnych specjalnych dodatkowych modułów dla gniazda słuchawkowego aby ulepszyć dźwięk.

    Dlatego niektórzy stosują zewnętrzne wzmacniacze przeznaczone tylko do słuchawek np. ze stopniem lampowym lub ze stopniem tranzystorowym pracującym w klasie A lub na układach scalonych o bardzo wyżyłowanych parametrach.

    IPoda jako źródło dźwięku w domu ?; wybrał bym CD
  • Poziom 34  
    Mam te słuchawki co Ty, mam również inne i różnych słuchałem. Na pierwszym miejscu zmień słuchawki, fakt dj-ki nie grają źle, ale też nie jest to wypas. Osobiście polecam serie studyjne AKG, bardzo wygodne i dźwięk jest naprawde o wiele lepszy niż z k518. Tylko z porównaniem do dj właściwie nie mają izolacji, ale w domu to właściwie nie przeszkadza.
  • Poziom 42  
    Niech na razie kupi lub samemu zrobi sobie wzmacniacz słuchawkowy potem będzie dążył do "wysokiej wierności" dźwięku zmieniając słuchawki - kable połączeniowe.

    Nie wiem czy można kupić wzmacniacz słuchawkowy taki normalny, nie audiofilski - przeważnie za ogromne pieniądze - na pewno samemu można zrobić.
  • Poziom 2  
    Padło tutaj stwierdzenie że płyty są nagrywane z mp3, są to albo bezstratne zgrane z innej płyty flac albo oryginalne więc ciężko o lepszy dźwięk ścieżki dźwiękowej, ipody również obsługują takie formaty ale fakt może to nie jest najlepszy pomysł. Więc sugerujecie, że jaki by wzmacniacz/amplituner stereo nie był i tak na słuchawkach nie zagra lepiej? Nawet ten cd jest kiepskiej klasy choć nie mam innych do porównania to myśle ze ma on wpływ na dźwięk. A te wzmacniacze specjalnie dla słuchawek to np. DAC beresford itp? Czytałem o nich i chciałem kupić do komputera ale jednak za mało spędzam tam czasu. Słuchawki na pewno wymienie lecz to kwestia paru miesięcy, do tych obecnych jestem bardzo przyzwyczajony i myśle że dadzą radę jeszcze sporo lepiej zagrać.
  • Poziom 42  
    DAC Beresford powiadasz.

    Jeżeli prawdziwe są informacje o budowie tego cuda jako "wzmacniacz słuchawkowy" stopień, który napędza słuchawki wstawione są układy LM386 za 1zł .

    Bardzo popularne układy scalone w chińskich radioodbiornikach z marketów po 9,90zł.

    Nie wiem co dalej opisać; wrażenia odsłuchowe?

    Tak to wygląda od środka; ścieranie papierem ściernym opisów układów scalonych (przez producenta?) - oznacza że coś ma do ukrycia, może właśnie te LM386.

    Wymiana wzmacniacza, cel: lepszy dźwięk na słuchawkach
  • Poziom 2  
    To ładnie bo opinie ma wspaniałe ten beresford. Własnie dlatego napisalem do was na forum, jestem pod wrażeniem waszej wiedzy dla mnie to większość jest czarna magia. Ok więc co zrobić żeby płytki grały troche lepiej z obecnymi puki co słuchawkami 32 ohm. Jeśli wymiana kiepskiego amplitunera nic nie da to kończą się moje pomysly, chyba że wymiana cd na jakiś inny niestety też technicsa, lepsze przetrowniki itp?
  • Poziom 42  
    Ach te opinie "jak one mogą ogłupić"

    Jeżeli się nie znasz i nie umiesz zrobić samemu to pozostaje kupić gotowy wzmacniacz słuchawkowy - w tym miejscu nie doradzę, bo nie kupuje takich wzmacniaczy jak ten Beresford.

    Od strony CD, można przesłuchać jak odtwarza CD, z przetwornikiem 1Bit, 16Bit, 18Bit i wybrać ale każdy inaczej słyszy ( a czy rozróżni); to samo dotyczy marki.
  • Poziom 2  
    Kto nie ma możliwości przetestowania ten czyta opinie tak już jest.

    A ile może kosztować zrobienie takiego wzmaka słuchawkowego z lepszych podzespolów niż ten za 1zł ale bez przesady, narazie pod te słuchawki co mam. Być może udałoby mi się namówić kogoś z forum na zrobienie czegoś takiego oczywiście + dopłata za fatygę. I jaki to miałoby wpływ na dźwięk? Na jakiej zasadzie by to działało, bo ten mój amlituner i tak ma 30 - 25 db rezerwy, poniżej uszy rozrywa i dźwięk się zlewa. Zaznaczam są to łatwe do napędzenia słuchawki 32 ohm
  • Poziom 31  
    Zrobienie takiego wzmacniacza to nie wielka kwota, ani tez filozofia. Wystarczy prosta aplikacja fenomenalnej kostki TPA6120A2, zasilacz, no i właśnie... obudowa. Ta zależy już od zdolności manualnych konstruktora. Powiedzmy że całkiem na oko elektronika razem z zasilaczem, gniazdami itp zamknie sie w 50zł.

    Dowcip polega na tym, że w ten sposób zrobisz wzmacniacz, który będzie absolutnie przejrzysty, a nie każdemu taki dźwięk się podoba. Bo właśnie to dźwięk wcale nie wierny ma to coś. Stąd tak duża popularność lamp, które dokładają nawet 10% parzystych harmonicznych, które dla ludzkiego ucha brzmią bardzo przyjemnie, uwydatniają nawet stereofonię. Tak więc dobry wzmacniacz to pojęcie bardzo względne.

    Radziłbym Ci pójść do dobrze zaopatrzonego salonu i sprawdzić co odpowiada Twoim upodobaniom.

    No i poza wzmacniaczem pozostaje jeszcze źródło dźwięku. Nie potrzeba tu Hiendowskiego CD a jakaś przyzwoita klasa na przetwornikach np. PCM1702. Coś z Kenwooda czy HK(używanego). Oczywiście przetwornik można zrobić też samemu i to dużo taniej, a potem używać wyjścia cyfrowego nawet taniego CD, ale to już nie jest proste.