Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czas przełączania z benzyny na gaz przy Ciepłym silniku?

09 Lis 2008 19:00 8956 16
  • Poziom 9  
    Mam pytanie. Jaki powinien być optymalny czas przełączenia się z benzyny na gaz przy Ciepłym silniku mam ustawione 30 sekund i wydaje mi się to zbyt długo. Spala się wtedy bardzo dużo benzyny. szczególnie przy jeździe w mieście.

  • Poziom 19  
    W każdym przypadku należy ustawić czas doświadczalnie, zależy on od bezwładności układu LPG, w szczególności od odległości parownika, Wydaje mi się że 30 sek to w Pana przypadku nie jest czas wspólnej pracy układu benzynowego i LPG tylko czas opóźnienia odczytu sondy lambda. Po tym czasie sterownik gazu odczytuje wskazania sondy i ustawia optymalną mieszankę, wcześniej sonda jest niedogrzana i jej odczyty są niedokładne.
  • Spec od samochodów
    moim zdaniem zostawić ponieważ jak spojrzeć na nowsze układy ''gazowe'' to przełączają się przy temperaturze określonej jeśli dobrze pamiętam jest to ok 20-30 stopni a silnik musi pochodzić trochę by złapać taką temperaturę
    decyzja należy do właściciela ale pare litrów benzyny rocznie napewno nie wyjdzie więcej niz naprawa silnika
  • Poziom 9  
    tak ustawienie temperatury przełączenia sie na gaz nie zamierzam zmieniać tylko chodzi o czas kiedy silnik jest ciepły i i tak muszę odczekać te 30 sekund zanim się przełączy. przykładowa sytuacja samochód gaśnie tzw "kangur" i po odpaleniu i tak musze czekać 30 sekund lub staje na chwile gaszę silnik odpalam po 5 minutach i znowu 30 sekund
  • Poziom 14  
    kmieciu napisał:
    czas opóźnienia odczytu sondy lambda. Po tym czasie sterownik gazu odczytuje wskazania sondy i ustawia optymalną mieszankę, wcześniej sonda jest niedogrzana i jej odczyty są niedokładne.


    Kolega kmieciu ma tu 100 % racji.....jest to czas który potrzebuje sonda lambda aby osiągnąć w pełni sprawność do odczytu faktycznego składu spalin......

    nic dodać nic ująć.....można jedynie stwierdzić że tę instalację a raczej sterownik programował człowiek który wiedział co robi.....

    Pozdrawiam.
  • Poziom 38  
    W sekwencji OMVL też mam tak ustawione, że po każdym odpaleniu ciepłego silnika przez 30 sek idzie na benzynie. Natomiast w sekwencji PRINSa odpalanie na ciepłym reduktorze (silnik wolniej stygnie) jest praktycznie na gazie (podobno czas na benzynę jest ustawiony na 0.5sek, czyli niezauważalny w praktyce).
    Takie ustawienia są od początku.
  • Poziom 9  
    czyli mogę zmienić na krótszy?? bo to jest tak że jeżeli jest zimny to i tak się musi rozgrzać ale jeżeli jest Ciepły to po co ma chodzić na tej benzynie jak może nie?
  • Poziom 38  
    Nie wiem czy jest się o co szczypać. Dla kolegi zrobiłem parę miesięcy temu porównanie, ile benzyny idzie na rozpałkę przy OMVL (meganka) 0.25 litra i PRINSie (corolla) 0.18 litra na 100km. To wyszło z przeliczenia spalonej benzyny za dystansie 40 000 km. W megance na dystansie 60000km nie miałem z instalacją żadnych problemów, a w corolli po 50000 miałem problem z reduktorem (zestaw naprawczy, nie wiem do końca czy uzasadniony) oraz za 5000 czyszczenie reduktora. Tutaj na forum przeczytałem, że to już taka uroda reduktorów PRINSa - mimo to jestem z tej instalacji zadowolony.
  • Poziom 14  
    Kolego czeski90

    30 sekund o których tu mowa jest to czas jaki potrzebuje sonda lambda by osiągnąć pełną sprawność do prawidłowego odczytu składu spalin niezależnie czy nasz silnik jest ciepły czy zimny bo sonda i tak po wyłączeniu zapłonu bardzo szybko stygnie a do prawidłowego odczytu składu spalin musi osiągnąć temperaturę około 300*C....

    Przy sekwencyjnym układzie zasilania gazem ten czas można skrócić do minimum gdyż i tak nad dawką paliwa czuwa sterownik benzyny poprzez odpowiednio wydłużony czas wtrysku paliwa bo i tak dokonuje korekt ze względu na nieprecyzyjny sygnał z zimnej sondy lambda ......

    Kolego czeski90

    Żeby zaoszczędzić naprawdę znaczące ilości benzyny musiałbyś uprawiać tzw. ekstremalną jazdę miejską czyli non stop wyłączanie i włączanie silnika ....no chyba ze jesteś listonoszem.....

    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    u mnie ten czas wynosi jakieś 7 sek
  • Poziom 12  
    troszkę panowie pomieszali więc wyprostuję zagadnienie. przełączanie następuje zawsze przy określonych podczas konfiguracji obrotach silnika. czas zwłoki jest ustawiany podczas konfiguracji pracy instalacji lpg i oznacza, że po osiągnięciu temperatury zadanej np 20 stopni celcjusza, dopiero po czasie zwłoki będziemy mogli przełączyć z zasilania z benzynowego na gazowe. mimo tego, że temperatura jest akceptowalna do zmiany zasilania to możemy to zrobić dopiero po tym czasie zwłoki. zanim on upłynie wprowadzanie silnika na obroty wyższe niż przełączające żadnego efektu nie przyniesie.
    pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Włączam się do dyskusji mądrzejszy o jeden rok. Wyżej pisałem, że mam dwa samochody megankę z Dream xxi i corollę z Prinsem. Oba samochody mają przebieg na gazie w przybliżeniu 83 tys.km. Jak są ustawione instalację odnośnie przełączania pisałem wyżej. Z meganką dotychczas totalnie żadnych problemów. Natomiast w corolli w ciągu ostatnich trzech miesięcy wymieniłem cztery wtryskiwacze benzynowe - powód zarośnięte.
    Po analizie sytuacji w tych dwóch samochodach, doszedłem do wniosku że w corolli z powodu takiego ustawienia czasu przechodzenia z benzyny na gaz wtryskiwacze benzynowe za rzadko były gonione i miały czas zarosnąć. Nie bez znaczenia, wg mnie, jest skład jakościowy dzisiejszej benzyny, z której przy wysokiej temperaturze (w wtryskiwaczach) wytrącają się osady podobne do nagaru i unieruchamiają (zatykają) wtryskiwacze. Dlatego w corolli ten czas też ustawiłem jak w megance.
    Argument - same wtryskiwacze kosztowały mnie ponad 2 500 zł + robocizna. Potwierdza się po raz kolejny moja dewiza, nie warto mieć węża w kieszeni i szczypać się o każdy litr benzyny. Instalację ustawiał przy montażu autoryzowany serwis Toyoty, przypuszczam zgodnie ze wskazówkami producenta instalacji. Kolejne doświadczenie z którego wyciągłem wnioski, myślę że trafne.
  • Poziom 21  
    Witam
    Również odgrzeję trochę kotleta, mam od nie dawna założoną instalację LPG w BMW E39, wyskakiwały na początku błędy odnośnie złej mieszanki paliwo/powietrze, pojechałem do gazownika który mi to zakładał zrobiliśmy rundkę po mieście i szybszej drodze, wyregulował mapę i było wszystko OK aż do czasu gdy nie przyszły ostatnie ciepłe dni, też mi się wydaję że za szybko przełącza mi instalację z benzyny na LPG, po odpaleniu silnika na ciepłym praktycznie po sekundzie od odpalenia samochodu już słyszę dźwięk że samochód chodzi na gazie, problem jest taki (skrzynia automat) gdy nacisnę lekko pedał gazu na P samochód gaśnie, to samo gdy przełączę na D lub R, samochód od razu gaśnie, problemu nie ma jeżeli zmienię na benzynę, ruszę kawałek i zmienię na LPG w tedy mogę jeździć stawać aż do następnego odpalenia na ciepło. I też wpadłem na pomysł że może zbyt szybko przełącza na LPG. Spotkał się ktoś może z podobnymi objawami ? Dzwonić do gazownika czy może szukać problemu samemu ?
    Silnik M52B20 2.0 r6
  • Poziom 29  
    Może masz ustawiony w programie tzw "ciepły start" - odpalanie na gazie jak silnik jest rozgrzany? Co to za instalacja? Jeśli to masz zaznaczone to odpala z pominięciem tzw fazy oczekiwania na warunki przełączenia tzn temperaturę , obroty, czas od odpalenia itp. Ja tak mam w instalacji stag - ustawiłem ciepły start i gdy jest silnik rozgrzany to pali z lpg a tak na zimno czas oczekiwania ma
  • Poziom 21  
    Dokładnego modelu instalacji teraz nie pamiętam, wydaję mi się że odpala na benzynie i po sekundzie przechodzi na LPG, na zapłonie dioda z gazu miga, to samo po przekręceniu rozrusznika, po odpaleniu wiadomo obroty troszkę wzrastają ( w momencie samego zapłonu) i praktycznie silnik jeszcze nie zejdzie z obrotami do jałowych to już słychać piknięcie oraz dioda zaczyna świecić ciągle. Problemu znika w momencie kiedy na obrotach jałowych znów przełączę na benzynę, samochód może się kulać powoli na D, zmienię na gaz i znów wszystko OK, mogę stać zmieniać biegi w tedy nie zgaśnie, na kompie też co jakiś czas podczas wolnej jazdy np. parkingowej lub jak się toczę w korku wychodzi błąd P0170 oraz P0173.
    Zaraz po instalacji gazu też wychodził błąd P0173, po 200KM od założenia pojechałem na korekcję mapy i było wszystko ok błędy zniknęły i już nie wróciły przez jakieś 700KM, aż zaczął gasnąć i znów co jakiś czas wypluje błędy.
  • Poziom 29  
    Te błędy to od sond lambda , z uwagi że masz dwa kolektory wydechowe to jeden jest od trzech cylindrów (P0170) a drugi (P0173) od drugiego rzędu trzech cylindrów. Regulacja gazu wskazana , emulacja tak by sygnał sond był odpowiedni dla sterownika silnika.
  • Poziom 21  
    Tam jest jeden kolektor wydechowy, to rzędowy silnik nie V, niestety dysponuję tylko interfejsem ELM po BT, jutro sprawdzę jakie wartości są na sondach. Możliwe aby gaz się rozregulował przez te KM ? Jeżeli po 200 było robione i wszystko było OK.

    Edit racja mój błąd, dwa kolektory, google czasem jednak pomaga, Hmmm sprawdzę jutro jakie jest napięcie na nich i poczytam trochę jak diagnozować problem z sondami.