Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

IGS Landi Renzo,masakryczne spalanie,tragiczna jazda...

JACA SZCZECIN 10 Nov 2008 16:26 9286 7
  • #1
    JACA SZCZECIN
    Level 10  
    Witam

    Instalacja III Gen._IGS Landi Renzo zamontowana w BMW 735IA model E 32 ,1992 rok.montaż ok 140 tys km temu.

    Tak jak w temacie średnie spalanie z 14-15 l/100 km,nagle wzrosło do 26l.
    Pojawił się zapach gazu-wizyta w stacji diagnostycznej-nieszczelność w pobliżu elektrozawór (z filterkiem)a reduktor IG1.Podczas przyśpieszania czasem było lekkie poszarpywanie.

    Wymiana filterka i oringu-kontrola -szczelność ok.
    Spalanie nadal 24-26.

    Podłączenie pod komp.diagnostyczny BMW,żadych błędów.

    Dalej -wizyta w serwisie LPG-podpinka pod komp.
    Winowajcą okazał się czujnik temperatury z IG1,przez to jak gazownik tłumaczył nie dawał odczytu i komp gazowy instalki pozawyżał sobie na max,jakieś wartości.

    Instalka szczelna,reduktor IG1 ponoć nie wymaga regeneracji,spaliny idelanie,sonda,TPS sprawne,jak i reszta elementów od instalki.



    Jazda próbna -czasem pojawia się dołek w momencie ruszania,czasem,nie.
    Powrót do serwisu,znowu komp.gazownik stwierdził,że ręcznie nie chce korygować ustawień,bo "popsuje całą mapę",zalecił wypalenie 2 zbiorników,sprawdzenie spalania i ewentualny kontakt.

    W tym czasie-2 zbiorniki LPG instalka miała się dostroić.

    Jednak z tego chyba wielka lipa:
    -auto czasem śmiga jak należy,nie ma sie do czego przyczepić,jednak nieraz jak zacznie szarpać to nie idzie jechać,w czasie szarpania przełączone dla porównania na benzynę i wszystko ok.
    Wtych gorszych momentach auto jakieś spowolnione.

    Silnik po remoncie,chłodnica wody nowa,układ odpowietrzony,pompa wody nowa.

    z wcześniejszych niedomagań instalki ,wymieniono krokowca od wolnych bo padł,oraz z rok wcześniej również czujnik temp,z tego co pamiętam zawyżal sporo---wtedy auto też szarpało,oraz gasło na postoju.nieraz,spalanie wówczas na 20.
    Po wymianie czujnika temp rok temu-jak ręką odjął.

    Prosze o Waszą opinię,oraz listę podejżanych.

    Jak na razie taniej wychodzi jazda na Benzynie niż na LPG :-(

    Krzysztof/Szczecin
  • #2
    justyna5551
    Level 18  
    Miałeś pecha. Trafiłeś na gazownika który " z czegoś musi żyć". Gdyby miał odrobinę poszanowania klienta to przy tym przebiegu "naciągnął " by Cię na wymianę parownika. Dla niego czysta robota zysk sensowny a Ty byś był z niego zadowolony. Po takim przebiegu parownika podstawa to regeneracja lub wymiana na nowy. Na polskim LPG cudów nie ma parownik jest do roboty. Dopiero po tym trzeba regulować instalację
  • #3
    JACA SZCZECIN
    Level 10  
    Sam gazownik jest wporządku i zapewniam,że za samo "dzień dobry"nie kroi,jeden minus to to,że mam do niego 100 km i przy każdej wizycie muszę sie zwalniać z pracy(można napisać,że przetarł szlaki w Landi Renzo w okolicy,a reszta co pojawiła się pózniej już w rozmowie tel.numer konta by podała chętnie.)

    Więc będę go jutro atakował w kierunku regeneracji-bo nówka parownika IG1 od IGS około 800-900 zł w sklepach internetowych.

    Przed wizytą u gazowników,z tego co udało mi się znależć w necie o IGS,a jest bardzo mało,zanosiło się na regenerację tylko jak to sugerowałem w serwisie,zaparł się ,że nie trzeba bo instalka ok.

    Jedno co mnie zastanawia to to,czy przy takim spalaniu,skoro ilość gazu dawkują 2 silniczki krokowe,wszystko jest szczelne to gdzie leci nadwyżka.

    Sprawa 2-czemu raz auto leci jak rakieta,a 2 razem tragedia.czy w przypadku uszkodzenia parownika objaw usterki nie powinien być stały?

    Korciło mnie również na zakup zestawu do regeneracji-150 zł oryginał i wymiana lecz po wymianie i tak trzeba dostroić w serwisie więć dałem sobie spokój.
  • #4
    justyna5551
    Level 18  
    Membrany w parowniku stają się mało elastyczne i ustawiają się w różnych pozycjach i dlatego jest taki objaw. "w serwisie,zaparł się ,że nie trzeba bo instalka ok. " i tutaj popełnił błąd. Instalacja być może jest dobrze wyregulowana, ale parownik źle podaje gaz. Silniczki krokowe tak naprawdę doregulowują dawkę. Zakres dawkowania gazu można zwiększać lub zmniejszać ale tylko w pewnych granicach.Jeżeli wiesz gdzie kupić zestaw naprawczy to go bierz i regeneruj parownik. Moim zdaniem dopóki tego nie zrobisz będą kłopoty.
  • #5
    JACA SZCZECIN
    Level 10  
    Będę działać :( dodam tylko,że mam wersję maggorato...
    Z dzisiejszych wieści -doszedł nowy objaw :

    Nieraz pojawia się dziwny odgłos z bagażnika-coś jak odgłos elektrozaworu -przełączenia z benzyny na gaz,tylko wersja cichsza i cykliczna,leci jak z karabinu.

    Na "ekonomiku"bez zmian,,,na "sporcie jako tako płynnie jedzie z delikatnym pulsowaniem "jednak przyśpieszanie jest drętwe,dopiero pełny gaz robi efekt.

    Jedno pytanie:czy zestaw naprawczy np taki jak ten poniżej :
    http://www.nagaz.pl/sklep/index.php?producent...ranza=0&rodzaj=0&keyword=&id_t=482&strona=525

    to faktycznie komplet :?:

    Patrząc na sam parownik:
    http://www.nagaz.pl/sklep/index.php?producent...ranza=105&rodzaj=0&keyword=&id_t=1581&strona=

    Widać,że są 3 czarne gumowe elementy:1 od góry,2 na środku,3 z dołu,a na foto ze sklepu 2 sztuki,również osoby zapytane przez allegro stwierdziły,że zostawiały po jednym elemencie starym,bo w zestawie go brakowało.

    O dalszych bojach z IG1 ,będę informował na bieżąco,tym bardziej,że informacji mniej niż zer w sieci.
    W razie własnoręcznej wymiany zrobię fotorelację.

    Bym zapomniał :ile wynosi średnia żywotność IG1 ?lub inaczej co ile tak książkowo należy go regenerować?

    Krzysztof
  • #6
    justyna5551
    Level 18  
    Nie znam tego typu parownika, ale do innych podobno zalecana jest regeneracja co 60 000. Biorąc po uwagę jakość naszego gazu to może być mniej. Tak zupełnie na marginesie spróbuj poszukać innego sklepu. Ta firma słynie z cen (wysokich).
    Jeżeli masz możliwość zrezygnować z jazdy na gazie na kilka dni, to wyjmij parownik i go zdemontuj, żeby nie popełnić błędu przy zakupie zestawu naprawczego. Po prostu zobaczysz co tam w środku jest i jak to wygląda.
  • #7
    JACA SZCZECIN
    Level 10  
    Witam

    Faktycznie winowajcą był uszkodzony parownik-jego zawór bezpieczeństwa-u spodu był popsuty i gaz leciał w asfalt.
    Wymieniono w arszsztacie na zregenerowany+regulacja(na tym nowym pojawił się spory dołek w momencie ruszania)+uszkodzony silniczek krokowy od wysokich obrotów.

    Po powyższym wszystko wróciło do normy.
    Spalanie nieco większe-być może wina zimy,lub auto prosi o reset DME i nową mapę wtryskiwaczy benzynowych(wcześniej czyszczone krokowiec,przepustnica,przepływomierz,może jakieś błedy są w pamięci),z których ponoć sygnał brany jest do instalki LPG.
  • #8
    valek11
    Level 1  
    Witam. Posiadam BMW 728iA z 1996r. z instalacją gazową Landi Renzo podobnie jak kolega. Objawy zachowania auta na gazie podobne jw., poza spalaniem ponieważ u mnie było 100 na 100km, po porzeczytaniu tego wątka postanowiłem zregenerowac własnoręcznie parownik, który tak samo gaz puszczał pod auto jak u kolegi, po jego regeneracji silnik pracował tak samo nie równo jak wcześniej. Sprawdziłem węże na wtryskiwaczach i okazało się, że jeden nie chodzi i stąd nierówna praca. Zdemontowałem uszkodzony wtryskiwacz, rozkręciłem go i cząstka po części została przeczyszczona. Podłączyłem wtryskiwacz i zaczął działac. Instalacja już w 100% sprawna, później napiszę jakie spalanie po regulacji instalacji gazowej. Pozdrawiam.