Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zmiana lokalizacji włącznika światła

10 Lis 2008 17:19 9654 28
  • Poziom 15  
    Witam.

    Aktualnie w mieszkaniu mam przeprowadzany remont. Elektryka jest już dawno wykonana, teraz zostaje praktycznie tylko malowanie.

    Sprawa wygląda tak, że na wejściu do mieszkania znajduje sie długi przedpokój. Kiedy planowana była instalacja elektryczna, założenie było, że będą sie w nim znajdować na suficie dwa nieduże źródła światła w przeciwległych końcach włączane niezależnie włącznikami przy drzwiach wejściowych. W trakcie remontu wynikło, że przedpokój zostanie podzielony na dwa mniejsze. Co prawda bardziej wizualnie niż fizycznie tzn. poprzez granicę gresu i parkietu, zastawienie kwiatami, itp.

    Pytanie moje brzmi, jak rozwiązać sprawę włącznika dalszego (w sensie od drzwi wejściowych) źródła światła. Rozsądne by było, aby przełącznik znajdował się przy łazience, która znajduje się na przeciwległym końcu przedpokoju. Czy jednak istnieje jakakolwiek możliwość przeniesienia włącznika bez prucia ścian? A jeżeli nie jest to możliwe, czy istnieje takie rozwiązanie, aby światło można było włączyć z dwóch miejsc tzn przy drzwiach wejściowych i przy łazience?

    Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

    EDIT: O ile się nie mylę, to wyłącznik schodowy rozwiąże sprawę. Pozostaje zatem pierwsze pytanie, czy da się zrobić cokolwiek bez prucia ścian.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 36  
    Pod warunkiem, że masz poprowadzone trzy przewody do puszek wyłączników.
  • Poziom 15  
    ale przecież nie ma połączenia między źródłem światła, a przełącznikami przy łazience

    do każdego pomieszczenia tzn. przedpokoju, łazienki, itd. idą obwody z rozdzielni
  • Poziom 36  
    Może spróbuj narysować jak masz to zrobione - będzie łatwiej.
  • Poziom 15  
    ok, już wstawiam

    zmiana lokalizacji włącznika światła

    chodzi o to, żeby światło A można było włączać z przełączników 1 i 2, problem jest w tym, żeby jakoś obejść konieczność połączenia 1-A

    P.S. wszędzie idą przewody 3-żyłowe
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 36  
    Rysunek sporo wyjaśnia - teraz tylko napisz dokładnie co chcesz osiągnąć. Jest jeszcze jedna sprawa - jak to jest połączone w puszkach, chyba że przewody są prowadzone bezpośrednio do wyłączników?
  • Poziom 15  
    tak jak pisałem, chce móc włączać światło A przełącznikiem 1, przewody są poprowadzone bezpośrednio do wyłączników, sprawa byłaby banalna, ale za bardzo nie mogę sobie pozwolić na rozpruwanie ścian
  • Poziom 36  
    Skoro brakuje połączenia między wyłącznikiem 1 a punktem świetlnym A to bez prucia ścian się raczej nie da, chyba że przewody są prowadzone w rurkach pod tynkiem? Może sterowanie czasowe albo zdalne - radiowe?
  • Poziom 15  
    "Może sterowanie czasowe albo zdalne - radiowe?" właśnie szczerze mówiąc o czymś takim myślałem tzn sterowanie radiowe, gdzie szukać takich produktów? chociaż jeżeli to ma być np pilot w breloku to już będę wolał przejść parę metrów do włącznika przy drzwiach wejściowych
  • Poziom 26  
    tom_ex napisał:
    "Może sterowanie czasowe albo zdalne - radiowe?" właśnie szczerze mówiąc o czymś takim myślałem tzn sterowanie radiowe, gdzie szukać takich produktów?

    google , kolego ci droge wskaże
    http://www.honeywell.com.pl/automatyka_domow/a_z_prasy/hometronic/
    http://www.merten.de/download/DL_broschueren_gb/PL_Radio_System_493116_12-04.pdf
    wpisz radiowe sterowanie oświetleniem w google i potem pozostaje tylko czytac

    ewentualnie poszukaj ofert z instalacjami inteligentnych domow
  • Poziom 15  
    and61, wiesz... chyba instalowanie takiego systemu dla jednego przełącznika mija się z celem, koszt będzie kilkukrotnie wyższy
  • Poziom 15  
    tyle, że nie pamiętam w tej chwili jak wygląda instalacja w łazience (na rysunku ją uprościłem) tzn. czy cała łazienka jest na jednym obwodzie, czy też oświetlenie na osobnym, wydaje mi się, że trzeci przewód potrzebny będzie jako przewód ochronny
  • Poziom 36  
    Nadal zastanawia mnie wykonanie tej instalacji. Ustaliliśmy, że przewody są prowadzone bezpośrednio do puszek wyłączników ale przecież muszą się one łączyć z tymi które prowadzą do punktów świetlnych. Naprawdę nie ma na ścianach przy suficie tzw. "rozet" puszek, w których wykonane są odpowiednie połączenia? (przynajmniej ja tak zrozumiałem z wcześniejszych postów).
  • Poziom 15  
    obawiam sie, ze nie, instalacja z grubsza wyglada tak:
    rozdzielnia -> przewód -> włącznik -> przewód -> źródło światła

    czyli miejsce spotkania się przewodów z rozdzielni z przewodami z od punktu świetlnego jest przy włączniku

    innymi słowy, jest dokładnie tak, jak na rysunku, który wcześniej zamieściłem
  • Poziom 36  
    No to ktoś miał ciekawy pomysł na wykonanie instalacji elektrycznej. Bez prucia ścian albo dołożenia ładnej sumki to jest niewykonalne. Przychodzą mi do głowy różne, nawet dość śmieszne rozwiązania ale raczej z nich nie skorzystasz.
  • Poziom 15  
    ok, w każdym razie dzięki
  • Poziom 26  
    tom_ex napisał:
    obawiam sie, ze nie, instalacja z grubsza wyglada tak:
    rozdzielnia -> przewód -> włącznik -> przewód -> źródło światła

    czyli miejsce spotkania się przewodów z rozdzielni z przewodami z od punktu świetlnego jest przy włączniku

    innymi słowy, jest dokładnie tak, jak na rysunku, który wcześniej zamieściłem

    tzn że przewod neutralny idzie z fazowym do wyłacznika ?? jeśli tak to wygląda to robil to ktos bez wyobraźni, obwod gniazdkowy to owszem wykonuje sie od gniazdka do gniazdka bez puszek rozgałeznych ale obwod oświetleniowy ?? absurd
    tom_ex poszukaj puszek powinny być nad wyłacznikami
  • Poziom 12  
    Kol. and 61 napisał:

    Cytat:
    tzn że przewod neutralny idzie z fazowym do wyłacznika ?? jeśli tak to wygląda to robil to ktos bez wyobraźni


    A co kolega powie o instalacjach bezpuszkowych?
  • Poziom 15  
    a powiedzcie mi proszę, jak zmodyfikować tę instalację, aby móc użyć przekaźnik bistabilny (co zasugerował(a) Alana), wydaje mi się, że byłoby to sensowne rozwiązanie
  • Poziom 26  
    chomiczek21 napisał:
    Kol. and 61 napisał:

    Cytat:
    tzn że przewod neutralny idzie z fazowym do wyłacznika ?? jeśli tak to wygląda to robil to ktos bez wyobraźni


    A co kolega powie o instalacjach bezpuszkowych?

    znam nie jestem jej zwolennikiem jeśli chodzi o instalacje podtynkowe w scianch z gips kartonu i z sufitami podwieszanymi to ok ale tylko w tych przypadkach
    tom_ex napisał:
    a powiedzcie mi proszę, jak zmodyfikować tę instalację, aby móc użyć przekaźnik bistabilny (co zasugerował(a) Alana), wydaje mi się, że byłoby to sensowne rozwiązanie

    moim zdaniem nie da rady , skoro przewody sa 3 żylowe , brakuje 1 żyły dlaczego zaraz wytlumacze : z eS-ki wewnątrz rozdzielni wychodzisz 2 przewodami, jeden idzie do przycisku sterujacego .drugi na styk przekaźnika, z drugiej strony zestyku wyprowadzasz przewod ( druga żyła )do lampy trzecia żyla wraca na cewke przekaźnika ( neutralny na cewke berzesz z listwy) potrzebna 4 żyła czyli neutralny do lampy ktorej nie ma
  • Poziom 33  
    and61 napisał:
    chomiczek21 napisał:
    Kol. and 61 napisał:

    Cytat:
    tzn że przewod neutralny idzie z fazowym do wyłacznika ?? jeśli tak to wygląda to robil to ktos bez wyobraźni


    A co kolega powie o instalacjach bezpuszkowych?

    znam nie jestem jej zwolennikiem jeśli chodzi o instalacje podtynkowe w scianch z gips kartonu i z sufitami podwieszanymi to ok ale tylko w tych przypadkach
    tom_ex napisał:
    a powiedzcie mi proszę, jak zmodyfikować tę instalację, aby móc użyć przekaźnik bistabilny (co zasugerował(a) Alana), wydaje mi się, że byłoby to sensowne rozwiązanie

    moim zdaniem nie da rady , skoro przewody sa 3 żylowe , brakuje 1 żyły dlaczego zaraz wytlumacze : z eS-ki wewnątrz rozdzielni wychodzisz 2 przewodami, jeden idzie do przycisku sterujacego .drugi na styk przekaźnika, z drugiej strony zestyku wyprowadzasz przewod ( druga żyła )do lampy trzecia żyla wraca na cewke przekaźnika ( neutralny na cewke berzesz z listwy) potrzebna 4 żyła czyli neutralny do lampy ktorej nie ma


    Z obrobiną nutką żartu: a co jeżeli założymy oprawy plastikowe?
  • Poziom 26  
    Arturo2005 napisał:
    Z obrobiną nutką żartu: a co jeżeli założymy oprawy plastikowe?

    Arturo2005 , bo nie rozumie o co chodzi ?? możesz powiedziec o co chodzi ??
  • Poziom 33  
    Oops..... proszę nie brac poprzedniego mojego postu pod uwagę. Odnośnie tematu: cały czas bierzemy pod uwagę że na wyłącznik podajemy przewód fazowy. A co sie stanie gdy połączymy to troszeczkę nietypowo? tzn. wyłącznik bedzie sterował przewodem neutralnym doprowadzając N do cewki przekaźnika?
  • Poziom 26  
    no to jest b. nie typowe i "nowatorskie" rozwiazanie ale w tym przypadku rzeczywiscie 3 żyły wystarczą oczywiscie mowa o odcinku włacznik -przekaxnik
  • Poziom 33  
    Tak więc jest to możliwe a i ściany zostają całe ;)
  • Poziom 26  
    zmiana lokalizacji włącznika światła

    do autora tematu wyłacz zasilanie rozdzielini jak bedziesz robil przełączenia przeowdow
  • Poziom 15  
    nigdy nie mowiłem, że to ja będę robił :) elektrycy robili instalację jakiś czas temu, ale będą jeszcze instalować gniazdka itp., więc może ich uda mi się namówić na wspomnianą zmianę