Witam
Piszę tu pierwszy raz więc muszę uważać. Pisze bo życie mnie zmusiło, a mianowicie mam dwa stare fordy 10 letnie mondeo i 3 lata męczę się z pilotami do alarmów do nich a mianowicie. Auta sie ładnie otwierają i zamykają jak się długo i bardzo bardzo mocno naciśnie na pilota, a jak krótko i słabo to można sobie przyciskać i przyciskać. Oczywiście baterie w tych pilotach nowiutkie. Nie pomaga nawet próba wcelowania w odbiornik tej podczerwieni, szukałem go w całym aucie z przodu, tyłu boku itd. Może to odbiornik gdzieś jest jakiś zabrudzony nie wiem ?
Napiszcie mi czemu tak mocno trzeba naciskać te guziki na tych pilotach ? To chyba jakieś wady ogólnoznane, czyż nie ?
Piszę tu pierwszy raz więc muszę uważać. Pisze bo życie mnie zmusiło, a mianowicie mam dwa stare fordy 10 letnie mondeo i 3 lata męczę się z pilotami do alarmów do nich a mianowicie. Auta sie ładnie otwierają i zamykają jak się długo i bardzo bardzo mocno naciśnie na pilota, a jak krótko i słabo to można sobie przyciskać i przyciskać. Oczywiście baterie w tych pilotach nowiutkie. Nie pomaga nawet próba wcelowania w odbiornik tej podczerwieni, szukałem go w całym aucie z przodu, tyłu boku itd. Może to odbiornik gdzieś jest jakiś zabrudzony nie wiem ?
Napiszcie mi czemu tak mocno trzeba naciskać te guziki na tych pilotach ? To chyba jakieś wady ogólnoznane, czyż nie ?