Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

potrzebny układ źródła prądowego do ładowania akumulatora

djbully 11 Lis 2008 13:51 4374 13
  • #1 11 Lis 2008 13:51
    djbully
    Poziom 20  

    Witam, może ktoś ma jakiś sprawdzony schemacik do ładowania akumulatora żelowego 12V 0,8Ah, taki żeby mi utrzymywał non stop te 80mA ( dla takiego prądu może cały czas być pod napięciem? ) czyli jednym słowem źródło prądowe. Do ładowania będzie używany zasilacz impulsowy 15V.
    Akumulator będzie pracował w robocie mobilnym w laboratorium na uczelni, więc ten układ do ładowania musi być "idiotoodporny", żeby jak ktoś go zostawi na dwa dni pod ładowarką to nic mu się nie stanie. :)
    Do tego jeszcze chce zrobić kontrolkę stanu rozładowania, takie coś da się chyba na zwykłym komparatorze? Jaki próg napięcia ustawić?

    0 13
  • #3 12 Lis 2008 17:24
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A ile daje ten zasilacz? 15V dla akumulatora "12V" będzie za mało, bo na LM317 jest spadek napięcia 2-3V.

    0
  • #4 12 Lis 2008 18:01
    djbully
    Poziom 20  

    _jta_ napisał:
    A ile daje ten zasilacz? 15V dla akumulatora "12V" będzie za mało, bo na LM317 jest spadek napięcia 2-3V.

    no 15V ale to impulsowy także można go przerobić na więcej. Nie myslałem że aż takie wysokie napięcie mi będzie potrzebne.

    0
  • Pomocny post
    #5 12 Lis 2008 19:43
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Można by podejść inaczej - napięcie końcowe ładowania akumulatora "12V" to 14.4V, jeśli ładowarka ma się wyłączać
    po dojściu do tego napięcia, i 13.5V, jeśli ma utrzymywać to napięcie przez nieograniczony czas - w twoim przypadku
    byłoby raczej to drugie, więc jak masz równo 15V, to masz 1.5V zapasu, na LM317 to mało, ale można zrobić coś innego
    - choćby jakieś proste źródło prądowe na dwóch tranzystorach, i ograniczenie napięcia z użyciem TL431.
    potrzebny układ źródła prądowego do ładowania akumulatora
    Półprzewodniki: U1-TL431, T1-BC557, T2-BD136, D1-dowolna krzemowa przełączająca (nie Schottky);
    Oporniki (przykładowe): R1-1k, R2-8.2k, R3-36k, R4-1k, R5-330R, R6-330R, R7-6R8.
    Uwagi: stosunek R3/R2 określa napięcie końcowe ładowania - będzie 2.48V*(1+R3/R2); 0.68V/R7 = prąd ładowania;
    pozostałe oporniki mogą mieć inne, zbliżone wartości - nie wpłynie to na działanie układu; T2 powinien mieć radiatorek.

    0
  • #6 13 Lis 2008 02:35
    djbully
    Poziom 20  

    _jta_ dzieki za układ zobacze jka to w praktyce będzie chodzić, jeszcze przejrze noty LM317 może na tym coś podobnego zrobie, bo nie ukrywam że wolę jak najmniej elementów dyskretnych bo to tylko niewielka część, którą musze zamieścic na płytce robota lub dam inny tranzystor który wytrzyma te 1 W bez radiatora ( nie sądze że bedzie wiecej mocy na nim)

    0
  • #7 13 Lis 2008 13:28
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Przy tych wartościach oporników będzie prąd 100mA, i przy zwarciu wyjścia do masy moc tracona 1.5W.
    Jeżeli możesz zagwarantować, że nie będzie zwarcia (np. akumulator jest podłączony na stałe, albo
    taką wtyczką, że nie da się zrobić zwarcia), to można przyjąć, że moc strat nie przekroczy 300mW;
    ale jak się zrobi zwarcie wewnątrz akumulatora, to i tranzystor T2 się spali, i lepiej, żeby był jakiś
    bezpiecznik, żeby dodatkowo nie spalił się zasilacz (bo spalony tranzystor może robić zwarcie).

    Są jakieś stabilizatory low-drop, może użyć czegoś takiego zamiast LM317? Ale układ z LM317
    i tak zawiera dodatkowy tranzystor, i spadki napięcia na oporniku w układzie ograniczającym prąd
    i na stabilizatorze napięcia sumują się - a w tym układzie nie.

    Jak chcesz, żeby ten układ miał bardzo mało elementów (kosztem pogorszenia stabilności i konieczności
    dobierania opornika do tranzystora), to zostaw tylko: U1, T2, R1, R2, R3; katoda U1 do +akum; R1 dobrać tak,
    żeby uzyskać potrzebny prąd ładowania; U1 w wersji zapewniającej dobre odprowadzanie ciepła - bo kiedy
    akumulator nie będzie podłączony, a będzie zasilanie, wydzieli się w nim około 1.33W.

    0
  • #8 13 Lis 2008 17:19
    djbully
    Poziom 20  

    no wszystko będzie podpięte na stałe, jedynie zasilacz będzie wtykany. Zbuduje to co namalowałeś i potestuje

    dla 0,8Ah raczej maksymalnie 80mA ?

    0
  • #9 13 Lis 2008 18:32
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Można, ale nie należy przesadzać - ładowanie prądem 10-godzinnym było potrzebne akumulatorom robionym
    według starej technologii, współczesnym nie szkodzą nieco większe prądy ładowania - tylko kwestia, że jak
    ma być najprostszy układ (U1+T2+R1+R2+R3), to więcej ciepła będzie się wydzielać w U1 po naładowaniu.

    0
  • #10 13 Lis 2008 18:35
    djbully
    Poziom 20  

    dlatego wole zapytać, pisze na nim prąd inicjacji maksymalnie 0,24A. czyli tej wartości napewno nie można przekroczyc?

    0
  • #11 13 Lis 2008 19:20
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To lepiej tego nie przekraczać; zresztą TL431 ma prąd 150mA podany jako absolutne maksimum,
    raczej nie za dużą obudowę, i jego też nie należy za bardzo obciążać (w uproszczonym układzie).

    0
  • #12 23 Lis 2008 08:56
    djbully
    Poziom 20  

    Testowałem ten układ, działa. Jedynie co mnie niepokoi to to że pobiera prąd (ok 14mA) z akumulatora gdy nie jest podpiety zasilacz, rozumie że coś tam upływa przez ten dzielnik do TL431, ale nie 14mA ?? mogę dać diodę, ale dochodzi kolejny spadek napięcia. czemu tak jest? Apropo pradu pobieranego przez dzielnik, jaki prad minimum potrzebuje nóżka ref do pracy? mogę dać oporniki R3 R2 rzędu setek kilo?

    0
  • #13 23 Lis 2008 16:15
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Ten prąd płynie głównie przez złącze kolektor-baza T2 i opornik R1 (11-12mA), trochę przez T2, R5, D1, R4 i U1 (1mA),
    przez dzielnik 0.3mA. O ile pamiętam, nóżka REF potrzebuje około 1µA, przy takich opornikach, jakie są, to daje błąd 7mV.

    Byłby tylko prąd dzielnika, gdyby w kolektor T2 wstawić diodę, ale wtedy nie zmieścisz się z napięciem w tym 1.5V -
    co najwyżej w uproszczonej wersji układu (takim, w którym są tylko U1, T2, R1, R2, R3 - wtedy zapas jest większy).

    0
  • #14 23 Lis 2008 19:33
    djbully
    Poziom 20  

    _jta_ napisał:
    Ten prąd płynie głównie przez złącze kolektor-baza T2 i opornik R1 (11-12mA), trochę przez T2, R5, D1, R4 i U1 (1mA),
    przez dzielnik 0.3mA. O ile pamiętam, nóżka REF potrzebuje około 1µA, przy takich opornikach, jakie są, to daje błąd 7mV.

    Byłby tylko prąd dzielnika, gdyby w kolektor T2 wstawić diodę, ale wtedy nie zmieścisz się z napięciem w tym 1.5V -
    co najwyżej w uproszczonej wersji układu (takim, w którym są tylko U1, T2, R1, R2, R3 - wtedy zapas jest większy).


    podwyższe napiecie zasilacza do 16V, dam diode miedzy kolektor a dzielnik wtedy na dzielniku będe miał rzeczywistą wartość napięcia na akku oraz rezystory r3 i r2 - 230kom i 47kom co powinno starczyć prądu dla TL431 a naładuje akku do 14,5V

    0