Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Ariston MBA 3832V - długa praca kompresora

krzychusk1 12 Lis 2008 13:23 3362 3
  • #1 12 Lis 2008 13:23
    krzychusk1
    Poziom 9  

    Witam
    Mam tego pecha że zakupiłem lodówkę jak w temacie. Po dwóch latach i jednym miesiącu (czyli po gwarancji) padła elektronika. Naprawiono ją i lodóweczka działała przez następne dwa lata. i teraz pojawił sie problem.
    Podaję wszystkie objawy:
    1. strasznie zagrzane jest miejsce pomiędzy drzwiami zamrażarki i chłodziarki.
    2. Agregat chodzi prawie non-stop. Wyłącza się na jakieś 10 minut a potem dalej około 1 godzinę i tak w kółko.
    3. Zamrażarka chłodzi na poziomie -15 stopni w górnej szufladzie przy ustawieniu eco.
    4. w chłodziarce panuje przy takim samym ustawieniu jakieś 10-11 stopni.

    Czy to znowu elektronika sfiksowała czy ubytek czynnika czy jeszcze jakaś niespodzianka od Merloniego??

    0 3
  • #2 12 Lis 2008 22:44
    iskrownik
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam! Z tego co piszesz to na pierwszy rzut wygląda na blokadę układu ale w MBA.. to rzadko się spotyka.Stawiałbym raczej na ubytek czynnika spowodowany korozją elektrochemiczną aluminiowej rurki z kapilarą miedzianą (krótka mówiąc nieszczelność układu ) To tylko Ci powie chłodniarz który wepnie się rurkę serwisową i skontroluje ciśnienie :)

    1
  • #3 17 Lis 2008 16:10
    krzychusk1
    Poziom 9  

    po wizycie chłodniarza:
    Uciekł gaz przez te rurki miedzianą i aluminiową.
    dostępne opcje dalszego postępowania:
    1. kupno nowej lodówki
    2. wymiana samych rurek, koszt jakieś 150 zł bez gwarancji że gaz nie ucieka jeszcze przez parownik.
    3. założenie nowego parownika wewnątrz komory lodówki i podłączenie go do sprężarki z ominięciem istniejącej instalacji, koszt około 300 zł
    Zdecydowaliśmy się z żoną na opcję nr 3. Lodówka jest trochę za nowa żeby ją wywalić na złom a poza tym trzeba mieć kasę na nową. Druga opcja wydaje mi się takim dłubaniem bez gwarancji że to będzie chodziło przez jakiś czas. Więc została opcja nr 3 i teraz czekamy na lodówkę. Dobrze że na zewnątrz jest chłodno bo jest gdzie trzymać jedzenie: :wink:

    0
  • #4 17 Lis 2008 22:50
    iskrownik
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ciekaw jestem jak to ma być zrobione... " podłączenie go do sprężarki z pominięciem istniejącej instalacji " :) Jak już się wymienia rurki to wszystkie ( na pewnym odcinku biegną dwie kapilary wzdłuż rurki powrotnej "ssącej") łącznie z wyminą kapilar i parownika chłodziarki. Ze starego układu zostaje tylko tylko parownik zamrażarki , rurka podgrzewania frontu komory i skraplacz. ( ja tak robię :) ) Cena 2 razy wyższa o Twojej trzeciej opcji :) co jednak nie daje 100-tu procentowej pewności że nieszczelność może wystąpić na rurce podgrzewania :) Na koniec próba szczelności 15 bar i pianowanie tyłu komory. Z resztą na ten temat to można by doktorat napisać :) Daj znać jak postępy w naprawie.

    0